Doświadczenie: DXM, THC, Amfetamina
Set & Setting: Pozytywne nastawienie. Lekko zmęczony alkoholem wypitym dnia poprzedniego.
Substancja: DXM(30 tabletek acodinu) i THC (1,5 grama MJ)
Wiek: 18 lat
Waga: 69 kg
Kluczbork. Uczniowie szkoły detektywistycznej porcjowali amfetaminę, gdy dopadła ich policja.
Policjanci z Kluczborka złapali, na goracym uczynku, dwóch dilerów narkotykowych. Zdaniem oficera prasowego miejscowej komendy, aspiranta sztabowego Stanisława Banaśkiewicza, sprawa jest rozwojowa.
" Do policyjnej izby przesłuchań trafiło dwóch mieszkańców Kluczborka. Jeden miał 21 lat, drugi 24. W chwili zatrzymania siedzieli w samochodzie i posługujac sie waga elektroniczna, ważyli i porcjowali amfetaminę. Mieli też przy sobie troche marihuany."
Wartość zatrzymanych narkotyków nie jest wielka, bo wynosi około 300 zł. " Jednak z tym przypadku ważniejsze jest, że udało nam sie złapać ich na goracym uczynku. Moga też być źródłem informacji, które doprowadza do dalszych zatrzymań wyjaśnił aspirant Banaśkiewicz.
Pikanterii dodaje fakt, iż obydwaj zatrzymani sa uczniami Policealnej Szkoły Detektywistycznej. W opinii aspiranta Banaśkiewicza, zatrzymanie w sprawie o narkotyki przekreśla ich kariere w tym zawodzie.
Doświadczenie: DXM, THC, Amfetamina
Set & Setting: Pozytywne nastawienie. Lekko zmęczony alkoholem wypitym dnia poprzedniego.
Substancja: DXM(30 tabletek acodinu) i THC (1,5 grama MJ)
Wiek: 18 lat
Waga: 69 kg
Wspaniały humor - wielkie podniecenie, lekki strach. Bardzo sprzyjające warunki: ciepły, majowy dzień, zielony park oraz moje mieszkanie.
Moja styczność z narkotykami była niewielka, dlatego też na spotkanie z kwasem cieszyłam się niebywale. Byłam w znakomitym nastroju, słońce zaglądało mi w oczy, a chmury układały się w pierzaste okrągi niczym w malowidłach słynnych impresjonistów. Czułam taką euforię, której nie da się opisać werbalnie.
Jest jakoś jedenasta rano, wpadam do kumpla co by go wyciągnąć do lasu wspinaczkowego. Otwiera, nie chce wpuścić, ale i tak wchodzę. W środku syf, ubrania na podłodze, stolik zajebany nawet nie wiem czym.
Na szafce obok kanapy — tacka. A na niej BARDZO dużo kokainy.
- To nie moje — mówi T. Mógł się chociaż wysilić na jakieś lepsze kłamstwo.
- No hehe nie twoje, ale leży tutaj u ciebie.
- Chcesz, to bierz.
- A ile mogę?
- Bierz, ile chcesz.
I. Koniec zimy, pierwszy raz w miejscu publicznym. Liczyłam na mocny peak w dobrym towarzystwie. II. Wieczór, wszyscy w domu, trzy dni pod rząd z ciastami, chciałam mocniejszy peak niż wcześniej.
Ten TR będzie zlepkiem dwóch mocnych przeżyć z MJ. Chciałam przedstawić jak marihuana (która często uważana jest za cipeks wśród psychodelików) w postaci oleju potrafi wejść na głowę. Niby niepozorna roślina, a jej oblicza wielu są jeszcze nieznane.
Komentarze