Depenalizacja marihuany w Polsce już wkrótce? „Projekt jest już gotowy”

Czy jeszcze w tym roku w Polsce marihuana zostanie zdepenalizowana? Jak dowiedział się reporter RMF FM, poselski projekt ustawy jest już gotowy. Teraz jego autorzy szukają poparcia w innych klubach parlamentarnych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf.fm
Hubert Drabik

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

210

Czy jeszcze w tym roku w Polsce marihuana zostanie zdepenalizowana? Jak dowiedział się reporter RMF FM, poselski projekt ustawy jest już gotowy. Teraz jego autorzy szukają poparcia w innych klubach parlamentarnych.

Depenalizacja marihuany w Polsce. Ustawa jest gotowa

Zgodnie z ustaleniami reportera RMF FM, Kacpra Wróblewskiego, projekt depenalizujący marihuanę w Polsce jest już gotowy, a jego autorzy szukają zwolenników w innych klubach parlamentarnych:

Projekt jest gotowy. Pojedyncze, małe rzeczy w poszukiwaniach pomiędzy koalicjantami i klubami mogą się jeszcze pojawić. Chodzi np. o dopuszczalną ilość suszu lub krzaczków. Niedługo przepisy ujrzą światło dzienne – powiedział członek zespołu ds. depenalizacji marihuany, poseł KO Marcin Józefaciuk.

Ustawa ma zostać złożona w Sejmie przez Klaudię Jachirę (KO) i Ryszarda Petru (Polska 2050) już we wrześniu tego roku.

Jakie są szanse na zatwierdzenie ustawy?

Poseł Marcin Józefaciuk zwraca uwagę na korzyści płynące z nowej ustawy. To m.in. odciążenie sędziów i prokuratorów, którzy nie musieliby rozpatrywać przypadków osób posiadających przy sobie niewielką ilość suszu:

Mamy dobre argumenty np. finansowe. Chcemy nimi przekonać tych nieprzekonanych. Depenalizacja to jest oszczędność dla budżetu, bo to oszczędność związana m.in. z procesami sądowymi czy miejscami w więzieniach. W tym momencie osoby, które posiadają niewielką ilość suszu, są karane. Gdy to się zmieni, sędziowie i adwokaci będą mogli zająć się zupełnie innymi sprawami.

Jakie są szanse na przyjęcie ustawy? Szacuje się, że przeciwnikami depenalizacji marihuany mogą być starsi posłowie, a także członkowie Prawa i Sprawiedliwości. Autorzy liczą na poparcie środowisk lewicowych, centrowych i części Konfederacji. Politycy podkreślają potrzebę rozmowy na temat ustawy, ustalenia dokładniejszych wytycznych (np. jaka ilość posiadanego suszu będzie podchodzić pod wykroczenie).

Depenalizacja nie oznacza legalizacji

Warto podkreślić, że depenalizacja marihuany nie jest tym samym co jej legalizacja. Różnice są niezwykle istotne – projekt ustawy absolutnie nie zakłada, że rekreacyjne palenie marihuany stanie się w naszym kraju całkowicie legalne:

Depenalizacja marihuany – substancja wciąż będzie nielegalna, ale posiadanie jej nie będzie podlegać karze karnej, np. więzieniu. Przyłapanemu będzie można wystawić mandat, grzywnę albo udzielić upomnienia – bez ryzyka skierowania sprawy do sądu. Taki system obowiązuje chociażby w Portugalii, gdzie posiadanie małej ilości marihuany to nie przestępstwo, a wykroczenie.

Legalizacja marihuany – posiadanie, kupowanie, uprawa marihuany stają się legalne w warunkach określonych przez państwo. Przykładowo w Niemczech osoba powyżej osiemnastego roku życia może posiadać do 25 gramów suszu, uprawiać do 3 roślin i przechowywać do 50 g w miejscu zamieszkania, choć np. całkowite zakazane jest palenie w pobliżu szkół, placów zabaw czy obiektów sportowych.

Jak obecnie wygląda sytuacja w Polsce? Marihuana jest całkowicie nielegalna – jej posiadanie traktuje się jak przestępstwo z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Choć od kilku lat sądy stosują lżejsze kary i umarzają postępowania, nie jest to regułą. Wyjątkiem jest tzw. marihuana medyczna, legalna od 2017 roku, przepisywana wyłącznie na receptę w uzasadnionych przypadkach, np. stwierdzonych przewlekłych bólach, padaczce czy stwardnieniu rozsianym.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Była gdzies godzina 17.00. Siedziałem sobie w domu, gdy nagle zadzwonił telefon. Był to mój kolega, który powiedział mi, że ma zajebiste zielsko i żebym przyszedł to sobie zjaramy. Nie zastanawiając sie długo wyszedłem z domu i po kilku minutach byłem u niego. Odrazu w drzwiach przyjął mnie z rozpaloną fifką, ledwo zrzuciłem z siebie kurtke, a juz miałem fifke w ustach. Poszedł jeden buch, potem drugi i tak aż do 6, kumpel podbił drugie szkiełko i też wyszło 6 buchów na głowe. Podczas gdy kumpel nabijał jeszcze dupe ja zagadałem z 3 kumplem na gg zeby do nas przyszedł.

  • MDMA (Ecstasy)


W życiu czegoś takiego nie doświadczyłem.




zarzuciłem pół czerwonej mitsu




po około 15min grawitacja się zmniejszyła

polubiłem ludzi

miałem niesamowite natchnienie, potrafiłem mówić elokwentnie i ciekawie jak

profesor

poszedłem ze znajomymi na dyskotekę (też wzieli, w podobnych dawkach)

jazda całkiem niezła




za godzinę prezent od dila




pół białej pigóły z wyrytym minusem



  • Marihuana

moja przygode z mj postanowilem opisac po przeczytaniu jednego

artukulu na hypereal... Pierwszy raz zabakalem jak bylem "powiedzmy"

bardzo mlody, ale wtedy sie w to nie wciagnalem w ogole... Palilem

zadko, nie bylo po prostu okazji, w srodowisku w ktorym sie obracalem

prawie nikt nie palil, a jesli to rzadko... Druga klasa lo, mialem

pierwsze niezle tripy hehe..., zaczelo mi sie podobac, ale duzo nie

wiedzialem na ten temat, po prostu sie balem tego troche hehe, ale

  • Szałwia Wieszcza

NIC, absolutnie nic nie potrafiłoby mnie przygotować do tego co przeżyłem podczas ostatniego spotkania z Panią Salvią.


Razem z Pikapem, którego raport także powinien się tutaj znaleźć, postanowiliśmy już jakiś czas temu spróbować SD razem...