REKLAMA




Depczą im po piętach

Średzcy policjanci ujawnili wczoraj 659 gramów suszu konopi indyjskich, 178 g czystej amfetaminy oraz inne narkotyki.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Poznańska

Odsłony

1704

Średzcy policjanci ujawnili wczoraj 659 gramów suszu konopi indyjskich, 178 g czystej amfetaminy oraz inne narkotyki. - Jeżeli chodzi o różnorodność narkotyków, to takiego zatrzymania w Środzie wlkp. jeszcze nie było - mówi komisarz Mirosław Wróbel naczelnik sekcji kryminalnej Komendy Powiatowej Policji w Środzie Wlkp. O- prócz suszu z konopi oraz czystej amfetaminy policjanci zatrzymali w domu jednego ze średzian także inne używki: m.in. 94 tabletki ekstazy, 206 g haszyszu oraz 200 kryształków LSD. Policja zatrzymała dwóch mieszkańców miasta, którym przedstawiono pierwsze zarzuty. Będą odpowiadać za posiadanie znacznej ilości środków odurzających, za co grozi im do 3 lat więzienia. W domu jednego z zatrzymanych zabezpieczono także około 8 tys. zł. Policja nie wyklucza, że pieniądze te mogły pochodzić z handlu narkotykami. Średzcy policjanci zatrzymali także dwie inne osoby, które kilka dni wcześniej próbowały sprzedać narkotyki osobom nieletnim. Obydwie osoby także są mieszkańcami Środy Wlkp. Wobec jednej z nich Sąd Rejonowy w Środzie Wlkp. zastosował areszt tymczasowy. - Niewykluczone, że będą dalsze zatrzymania, i że sprawy te mogą się w jakiś sposób łączyć - mówi komisarz Mirosław Wróbel. Piotr

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Misiek (niezweryfikowany)
200 kryształków LSD? A nie pomylili czasem tego z paliwem do teleportacji międzygwiezdnej???
Anonim (niezweryfikowany)
KURWA MAĆ!!! Kiedy przeczytam że zabita 100 policjantów, 30u nasrano na pyski z 40u wypruto falki a innym pozabijano roidziny, pourywano im kończyny i spalono w jakims kwasie? :/
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Set: pozytywne nastawienie, ekscytacja i ciekawość nadchodzących doświadczeń. Setting: pokój akademika, znani od lat dobrzy towarzysze i przyjaciele.

Słowem wstępu, poniższy wpis, jest dwoma Trip Raportami. Pierwszy napisałem ja, autor tego bloga, drugi TR został spisany przez jednego z moich towarzyszy – Marka (imię zmyślone na potrzeby raportu). Razem zredagowaliśmy poniższy tekst, ponieważ dotyczy on jednego, wspólnego spotkania wraz z naszymi przyjaciółmi. Od razu wytłumaczę, skąd taka dokładność w opisywaniu doświadczeń w tekście mojego przyjaciela. Marek nagrywał całe nasze spotkanie na dyktafon, swój tekst pisał przesłuchując nagranie.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Cel: "Refleksja nad egzystencją w wielkim mieście" - odchamienie się odrobinę. Otoczenie: zmienne

Geniusze jednogłośnie zaznaczają, że przełomowe teorie i pomysły spadają na człowieka w jednym momencie niczym uderzenie błyskawicy. Moje przeżycie, które tutaj opisze, również było dla mnie przełomowe. Ok. godz. 16 przyszedł do mnie pomysł, aby wsiąść w pociąg i pojechać do "wielkiego miasta" w celu zakupienia skromnych 450 mg specyfiku jakim jest DXM. Była niedziela, więc nie było sposobności zakupienia go w rodzimej miejscowości. Nie spodziewałem się jakoś cudów po tym tripie.

  • N2O (gaz rozweselający)

N2O

  • Dimenhydrynat

Zaczynam pisać ten artykuł w godzinę po zarzuceniu 20 tablet Avio.........jak na razie bez rezultatu. :{

Czwartek, godz. 23.41. Zastanawiam się czy nie lepiej wyjść na miast i zobaczyć czy ten "lek" naprawdę działa , ale boję

się troszkę, że będąc na jeździe ktoś mi z tulipana w potylice nie przyłoży........zaczekam 15 minut i spadam. Machnę krótki

spacerek i zobaczymy czy świat jeszcze istnieje.Objawy? Lekka senność i znużenie. NIc , czego nie możnaby było się

dowiedzieć z ulotek w opakowaniach.