REKLAMA




Czy na Wyspach powinny powstać pokoje do zażywania narkotyków?

Pierwsze, wyraźne głosy dotyczące konieczności stworzenia w Wielkiej Brytanii legalnych DCR dało się słyszeć w sierpniu ubiegłego roku. Zdaniem organizacji National Aids Trust, dzięki takim pokojom możliwe stałoby się zahamowanie epidemii HIV i WZW C wśród uzależnionych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

topmejt.co.uk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

248

Drug consumption rooms (DCR), nazywane też ośrodkami do zapobiegania przedawkowaniu, to specjalne pomieszczenia dla osób uzależnionych od twardych narkotyków. W pokojach tych zawsze znajdują się sterylne igły i strzykawki. Niekiedy też dyżuruje w nich personel medyczny.

Pierwsze, wyraźne głosy dotyczące konieczności stworzenia w Wielkiej Brytanii legalnych DCR dało się słyszeć w sierpniu ubiegłego roku. Zdaniem organizacji National Aids Trust, dzięki takim pokojom możliwe stałoby się zahamowanie epidemii HIV i WZW C wśród uzależnionych. Łatwiej byłoby też zapobiegać śmierciom z przedawkowania czy motywować uzależnionych do podjęcia terapii.

Pomysł powstania DCR podchwycili niektórzy parlamentarzyści. Politycy ci zaczęli wywierać presję na Theresę May, przekonując ją, że stworzenie takich pomieszczeń wyjdzie na dobre wszystkim: od narkomanów począwszy, przez społeczeństwo, na NHS skończywszy. Sugerowano, by pierwsze takie pomieszczenie zostało otwarte w Glasgow, które jest brytyjską stolicą narkomanii. Środowisko May ucięło te prośby. Przedstawiciele władzy stwierdzili, że rząd nie ma w planach stworzenia DCR ani w Glasgow, ani w żadnym innym mieście na Wyspach. Jak argumentowano, stworzenie takich pomieszczeń mogłoby zostać utożsamione z tym, że rząd propaguje zażywanie narkotyków.

Teraz temat wraca na tapet za sprawą listu skierowanego do Sajida Javida, podpisanego przez trzynastu deputowanych (z różnych partii) i przedstawicieli policji. Autorzy listu zwracają uwagę, że każdego roku w Wielkiej Brytanii odnotowuje się ponad 3500 zgonów związanych z zażywaniem narkotyków (to liczba ponad dwukrotnie większa niż liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych).

Przedstawiciele rządu ponownie odrzucili ideę stworzenia w Wielkiej Brytanii DCR. Tyle tylko, że dla wspomnianego rządu to ostatnie dni przy sterach. Czy z nadejściem ery Johnsona coś się zmieni? Problem narkomanii jest problemem palącym. Z ostatnich danych wynika, że w samej Szkocji wskaźnik zgonów z powodu zażywania narkotyków jest prawie trzykrotnie wyższy niż całej Wielkiej Brytanii, wyższy niż w USA i najwyższy spośród pozostałych krajów członkowskich Unii.

Oceń treść:

Average: 6 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kannabinoidy
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

PROLOG:

T-10h

- [E] Szkoda, że Cię tutaj nie ma Milordzie... Co się tu dzieje. Przejebałem wszystkie bitcoiny na maszynach znowu. Całe 10 tysięcy poszło się jebać... A no i mam prawdziwy kwas i MDMA. Dałem Kebabowi przetestować to LSD i mówi, że to jakiś nbome, bo nie ma wizuali... Może przetestujesz?
- [A] No kusisz kusisz, zobaczymy, może wpadnę. Dawno mnie nie było...
[...]

  • LSD-25
  • Marihuana

Pozytywne nastawienie, plaża w Płocku, festiwal muzyki elektronicznej, ulice Płocka

Płock, a przynajmniej jego stare miasto, robi naprawdę dobre wrażenie, tym bardziej że już pół godziny po zameldowaniu się w hotelu, przy kuflu „ciemnego miodowego” z mikrobrowaru Tumskiego nieznajomi-znajomi, którzy użyczyli nam miejsca przy swoim stoliku zaproponowali, że podzielą się swoją kokainą. I jak tu nie powtórzyć oklepanego frazesu, że „muzyka łagodzi obyczaje” oraz „festiwalowa atmosfera udzieliła się wszystkim, sprawiając że stają się lepszymi ludźmi”? (Pątnik na pielgrzymce do Częstochowy na pewno nie darowałby Wam swojej kokainy, prędzej ukradłby Waszą!)

  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA

Impreza techno po 13 godzinach pracy z najlepszym przyjacielem. Nastrój pełen ulgi z powodu zakończonej właśnie pracy oraz zmęczenie z tego samego powodu. Chęć relaksu, odrealnienia . Żołądek pusty wedle zaleceń.

Cały raport jest moją próbą poradzenia sobie z tym przeżyciem i przetrawienia go w głowie raz na zawsze. Nie uważałem się nigdy za człowieka o mocnej głowie i zawsze traktowałem przyjmowane substancje z należytym respektem i ostrożnością. MDMA było dla mnie po prostu za mocnym przeżyciem , na które zdecydowałem się w nieodpowiednim miejscu ,które już od 1.5 miesiąca ciąży mi na sercu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ale od początku..

  • Grzyby halucynogenne


specyfik: pół opakowania suszonych meksykańskich psylocybków

exp: powój, dxm, benzydamina, san pedro, salvia i inni.

miejsce i czas: Amsterdam, cały trip w okolicach Dam.

dramatis personae: ja, R., jego dziewczyna i jej siostra A.




randomness