Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mgr.farm
Magdalena Pelczarska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

75

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) depresja dotyka około 5,7% dorosłych, co oznacza około 332 miliony ludzi na całym świecie. Mimo że dostępnych jest wiele grup leków przeciwdepresyjnych, nie u wszystkich osób przynoszą one skuteczną poprawę. W przypadkach depresji opornej na leczenie, kiedy standardowe metody zawodzą, skuteczną alternatywą może być podawanie ketaminy lub terapia elektrowstrząsowa (ECT).

Chociaż ketamina i ECT bardzo często pomagają pacjentom nie reagującym na inne formy leczenia, długo nie było wiadomo, dlaczego tak się dzieje. Nowe badania opublikowane w czasopiśmie „Nature” wskazuje, że terapeutyczne działanie tych metod wynika ze zwiększenia poziomu adenozyny. Adenozyna to cząsteczka sygnałowa pełniąca w organizmie wiele ważnych funkcji, takich jak rozszerzanie naczyń krwionośnych, regulacja układu współczulnego, obniżanie ciśnienia i częstości akcji serca oraz regulacja nastroju.

Naukowcy przeprowadzili badania na myszach, korzystając z genetycznie kodowanych sensorów adenozyny, aby monitorować jej poziom w mózgu po podaniu ketaminy. Zaobserwowali szybki i długotrwały wzrost adenozyny w korze przedczołowej oraz hipokampie, czyli obszarach powiązanych z depresją. Gdy receptory adenozyny zostały zablokowane, ketamina nie przynosiła efektu terapeutycznego. Potwierdza to, że to właśnie wzrost adenozyny odpowiada za działanie przeciwdepresyjne ketaminy.

Nowe perspektywy leczenia depresji opornej

– Ketaminę i terapię elektrowstrząsową stosuje się przede wszystkim wtedy, gdy standardowe leki przeciwdepresyjne zawodzą. Mówimy wtedy o depresji opornej na leczenie — tłumaczy dr Ma-Li Wong, psychiatra i współautorka badania dotyczącego adenozyny i przeciwdepresyjnego działania ketaminy i ECT – Co zaskakujące, niemal połowa osób z diagnozą depresji może należeć do tej grupy, co oznacza, że znaczna liczba pacjentów nie uzyskuje ulgi dzięki typowym lekom i może wymagać bardziej zaawansowanych terapii.

Według dr Ma-Li Wong odkrycie, że sygnalizacja adenozyny odpowiada za działanie przeciwdepresyjne ketaminy i ECT, to prawdziwy przełom. Wyjaśnia ono, dlaczego te terapie działają szybko, gdy inne metody zawodzą. Eksperci uważają, że to odkrycie otwiera drogę do opracowania nowych leków wpływających na stężenie adenozyny.

Czy kofeina może utrudniać leczenie lekoopornej depresji?

Odkrycie wzrostu stężenia adenozyny przy leczeniu ketaminą i ECT rodzi pytania dotyczące wpływu spożycia kofeiny na depresję oporną na leczenie.

Kofeina blokuje receptory adenozyny, a więc teoretycznie mogłaby ograniczać działanie niektórych terapii przeciwdepresyjnych. Jednak dostępne są badania, które wskazują, że regularne picie kawy zdaje się chronić przed depresją. Ta sprzeczność (tzw. paradoks kawy) stanowi temat wielu badań i dyskusji w medycznych publikacjach. Obecnie naukowcy wciąż badają mechanizmy tego paradoksu. Zastanawiają się jak można skorzystać z ochronnych właściwości kawy, jednocześnie minimalizując interakcje kofeiny z leczeniem.

Liczne badania naukowe wskazują na działanie ochronne kawy w depresji. W przeglądzie systematycznym z 2023 roku naukowcy wykazali, że wzrost spożycia kawy o 240 ml dziennie wiąże się z 4% redukcją ryzyka depresji. Analiza wykazała odwrotną zależność między spożyciem kofeiny a objawami depresji. Inny przegląd systematyczny z 2024 r. potwierdza, że większe spożycie kawy wiąże się z obniżonym ryzykiem depresji w sposób nieliniowy, z optymalną ochroną przy ok. 400 ml kawy dziennie.

„Spożycie kofeiny może mieć większe znaczenie niż sądziliśmy”

– Kofeina blokuje receptory adenozyny – mówi Ma-Li Wong. – Badania pokazują, że może to ograniczać działanie ketaminy i ECT. Dzisiaj wiemy, że dzieje się to u zwierząt laboratoryjnych, ale prawdopodobnie jest też tak u ludzi.

W środowisku naukowym pojawiła się teza, że osoby regularnie pijące kawę mają bardziej aktywne receptory adenozyny, co może wyjaśniać, dlaczego kawa może zmniejszać ryzyko depresji. Jednak spożycie kofeiny tuż przed leczeniem ketaminą lub ECT może obniżać skuteczność terapii.

– Nauka szybko się rozwija. Adenozyna odgrywa coraz ważniejszą rolę w szybkim działaniu przeciwdepresyjnym, a czynniki stylu życia, takie jak spożycie kofeiny, mogą mieć większe znaczenie niż sądziliśmy. Osoby planujące leczenie ketaminą lub ECT powinny porozmawiać o kofeinie ze swoim lekarzem i śledzić nowe odkrycia w tej dziedzinie. – tłumaczy dr Ma-Li Wong.

Dr Ma-Li Wong radzi również, że jeśli ktoś zamierza przejść leczenie ketaminą lub ECT, rozsądne jest unikanie kofeiny przed terapią. Nie ma oficjalnych wytycznych, ale biorąc pod uwagę czas połowicznego rozpadu kofeiny, warto powstrzymać się od picia kawy lub napojów energetycznych przynajmniej przez 24 godziny przed leczeniem.

Jednocześnie podkreśla, że potrzebne są dalsze badania, które wyjaśnią wpływ kofeiny na skuteczność terapii ketaminą i ECT. Istotne jest również, aby określić optymalny czas, na jaki powinno się odstawić kofeinę przed leczeniem.

Źródła:

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie: Bardzo dobre. Samopoczucie: Genialne. Lokalizacja: Dom.

O dokumencie: Trip raport archiwalny  z 2010 roku, napisany następnego dnia po eksperymencie. W chwili przyjęcia 4-ACO-DMT miałem 18 lat. 

Informacje wstępne.  

Do spróbowania 4-ACO-DMT zachęciły mnie relacje innych osób, które eksperymentowały z tą substancją. Z Trip raportów wynikało, że działa ona podobnie do grzybków halucynogennych (łysiczek), więc czemu by nie spróbować?     

  • Grzyby halucynogenne
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pozytywne przeżycie

Set: podekscytowanie pierwszym tripem po blisko roku, poczucie bezpieczeństwa przez posiadanie tripsittera koło siebie, chciałem dużych wrażeń, szczególnie wyraźnych CEVów. Setting: pokój oświetlony na czerwono, później żółto, panorama miasta za oknem, obok mnie mój sitter (nazwijmy go K), przed nami telewizor.

T+0:00 - start

Zaczynamy zabawę. Ustawiam sobie w miarę czerwone-delikatnie pomarańczowe oświetlenie. Przez jakieś 20 min nie widzę żadnych wielkich efektów, tłumaczę K liczby zespolone. Przeradza się to w rysowanie funkcji logarytmicznych, zauważanie ciekawych zależności między życiem a liczbą e, ale to nadal bardziej takie świadome myślenie. Po 40 min czuję już delikatne zagubienie, zaczyna robić się nieciekawie.

T+1:00 - początki

  • Marihuana
  • Uzależnienie

Pierwszy raz

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Stare, studenckie mieszkanie - niewiele mebli, ale wiele myśli. Współlokatorzy niemal zawsze nieobecni. Wszystkie gorączki zmysłów przebyte na gołym materacu pod ścianą.

Moje przygodne wędrówki z DXM skończyły się pare miesięcy temu, kiedy po dawce 800mg (15mg/kg) straciłem orientację otoczenia, połowę prochów zwymiotowałem na stół, a przechodząc z jednego pomieszczenia do drugiego zdawało mi się, że wchodzę do mieszkania sąsiadów. Ale wszystko po kolei. Poniższy raport jest próbą podsumowania natury wysokich plateau tego nieszczęsnego specyfiku na podstawie własnego doświadczenia dobrych i złych podróży.