"Chodnikiem nie można przejść, bo dilerzy rozstawili swoje krzesełka na całej szerokości"

Tylko na jednej ulicy stołeczna policja zabezpieczyła w tym roku ok. 10 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających. Chodzi o "narkotykową mekkę Warszawy" - ulicę Brzeską na Pradze-Północ, gdzie handel nielegalnymi substancjami trwa od świtu do nocy przez 365 dni w roku. Z sytuacją nie radzą sobie mieszkańcy okolicy, którzy alarmują na lokalnych forach, że przestrzeń została całkowicie zawłaszczona przez handlarzy narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

warszawa.naszemiasto.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

716

Tylko na jednej ulicy stołeczna policja zabezpieczyła w tym roku ok. 10 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających. Chodzi o "narkotykową mekkę Warszawy" - ulicę Brzeską na Pradze-Północ, gdzie handel nielegalnymi substancjami trwa od świtu do nocy przez 365 dni w roku. Z sytuacją nie radzą sobie mieszkańcy okolicy, którzy alarmują na lokalnych forach, że przestrzeń została całkowicie zawłaszczona przez handlarzy narkotyków. "Chodnikiem nie można przejść, bo dilerzy rozstawili swoje krzesełka na całej szerokości" - donosi jeden z warszawiaków.

Handel narkotykami na Brzeskiej. "Czemu nikt się tym nie interesuje?"

Brzeska to jedna z najbardziej znanych ulic na warszawskiej Pradze-Północ. To tu też kwitnie nielegalny handel środkami odurzającymi, który jest źródłem dochodu dla wielu przestępców. Tylko w tym roku warszawska policja przeprowadziła co najmniej 4 duże akcje ukierunkowane w przestępczość narkotykową na ulicy Brzeskiej w Warszawie. Pierwsza z nich miała miejsce już na początku roku - w styczniu. Ostatnia zaledwie kilka dni temu. W sumie zabezpieczono tam około 10 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających, a zarzuty usłyszało 4 młodych mężczyzn.

Handel narkotykami na Brzeskiej ma tragiczne konsekwencje dla mieszkańców tej ulicy i całej dzielnicy. Po pierwsze, prowadzi do rozprzestrzeniania się uzależnień i chorób zakaźnych. Po drugie, powoduje degradację społeczną i moralną ludzi, którzy tracą godność i szansę na normalne życie. Po trzecie, wpływa na wzrost przestępczości i zagrożenia bezpieczeństwa publicznego.

Prażanie odczuwają wzrost przestępczości i obawiają się o narażenie na narkotyki swoich bliskich - szczególnie młodzieży. Scenom handlu takimi substancjami nierzadko towarzyszy przemoc oraz konflikty, co powoduje obawy i niepokój wśród mieszkańców. Jeden z nich postanowił powiedzieć "dość" cichemu przyzwoleniu na jawne dilowanie w okolicy. Okazuje się bowiem, że przestępcy nieszczególnie kryją się z wykonywanym fachem. Co więcej - stają się coraz bardziej zuchwali.

- Coś dziwnego się ostatnio dzieje na Brzeskiej. Już właściwie chodnikiem nie można przejść, bo dilerzy rozstawili swoje krzesełka na całej szerokości. Czemu nikt się tym nie interesuje, a zwłaszcza policja? - zapytał na lokalnym forum internetowym jeden z zaniepokojonych warszawiaków.

"Bo to Brzeska"

"Bo to Brzeska" - usłyszał w odpowiedzi od jednego z sąsiadów. I w gruncie rzeczy trudno z tym kontrargumentem dyskutować. "Rdzenni" mieszkańcy przywykli do tego procederu i zdaje się być on dla nich elementem nierozerwalnie związanym z folklorem tego miejsca. "Komu przeszkadza facet na krzesełku? Przecież nie gryzie. Jak komuś przeszkadza, to nie musi tamtędy chodzić" - pisze kolejna z internautek, wręcz biorąc w obronę przestępczy proceder tuż pod nosem całej okolicy.

Czym handlują na Brzeskiej? "Cała tablica Mendelejewa"

Dilerzy z warszawskiej Pragi nie specjalizują się w sprzedawaniu określonych narkotyków. Można dostać tam po prostu wszystko. W trakcie tegorocznych zatrzymań służby zabezpieczały takie substancje jak:

  • marihuana,
  • mefedron,
  • heroina,
  • kokaina,
  • amfetamina,
  • haszysz,
  • ecstasy,
  • inne substancje o nieustalonym składzie.

      Skoro powszechnie wiadomo, że Brzeska narkotykami stoi, skąd wynika problem z wykrywalnością przestępstw przez służby? Nie bez znaczenia może pozostawać fakt, że prascy dilerzy korzystają z licznych skrytek w bramach, piwnicach lub na strychach, trudnych do zlokalizowania przez policjantów. Ujawnienie kryjówek wymaga więc długiej pracy operacyjnej.

      Jak z tym walczyć?

      Zwalczanie handlu narkotykami na Brzeskiej jest zadaniem trudnym, ale nie niemożliwym. Wymaga jednak zaangażowania i współpracy wielu podmiotów, takich jak władze lokalne, organizacje pozarządowe, szkoły, a przede wszystkim samych mieszkańców. Po pierwsze, należałoby zintensyfikować działania prewencyjne i edukacyjne skierowane do mieszkańców całej dzielnicy. Brzeska wymaga zwiększenia liczby i skuteczności kontroli policyjnych w celu przerwania łańcucha dostaw narkotyków. Kolejnym krokiem powinna być poprawa dostępu do pomocy medycznej i psychologicznej dla osób uzależnionych.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Fenazepam
  • Heroina
  • Katastrofa
  • Kokaina

nieznane

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tłumaczę ten raport bo jest to jeden z najlepszych raportów jakie w ogóle czytałem, warte do zapoznania się dla każdego fana Research Chemicals. To historia użytkownika "Piper methysticum" z forum bluelight.ru - Anon

 

Oryginał:

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

przemroki i halucynacje

Nazwa produktu tantum rosa

 

Witam to jest mój pierwszy tripraport prosze o wyrozumiałość.

 

obudzilem się byl kwiecień

 

zadzwonilem do kumpla A1 była 14:00 spytalem się corobią powiedzial ze benze

 

to spytalem się czy mogę przyjsc kumpel A1 powiedzial że tak to szedłem do niego w polowie drogi spotkałem kumpla A2 zapytałem czy idzie do kumpla A1 kumpel A2 powiedział ze tak.

 

  • Szałwia Wieszcza

Zadaniem `enteogenow` jest umozliwienie podroznikom kontaktu z ich wewnetrzna, boska sila. Hmm.. po wypaleniu jednej fajki wodnej 10-krotnego ektraktu Sally D. jestem przekonany, ze owszem - istnieja rosliny, ktore pokaza ci twoje wewnetrzne swiatlo, lecz sa tez i takie, ktore zapelnia twa swiadomosc ciemnoscia...


  • Marihuana
  • Powój hawajski

Set & Setting - Sroga zima, rok 2003, grudzień. Chęć przetestowania kuzyna LSD, czyli LSA. Po paru godzinach doszła niezaplanowana Marihuana.

Godzina ok.~ 19:30. Dobre samopoczucie, pozałatwiane sprawy i wypoczęty organizm. Wraz ze mną, zaufany i bardzo dobry przyjaciel. Wieś, ok.~ 2,5 k mieszkańców.

Najpierw mój pokój, tu odbyła się konsumpcja. Następnie droga do przytulnego pokoju kumpla, gdzie nie ma najmniejszego przypału.

Reasumując - złote warunki.