REKLAMA




Chciał sprzedawać narkotyki jako ochroniarz

Łódzcy policjanci zatrzymali 32-latka, który podejrzewany jest o handel narkotykami. Mężczyzna jeszcze dziś usłyszy zarzuty.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Pracownik Ochrony
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

235

Łódzcy policjanci zatrzymali 32-latka, który podejrzewany jest o handel narkotykami. Mężczyzna jeszcze dziś usłyszy zarzuty.

26 września 2018 roku około godziny 23:00, kryminalni z I Komisariatu Policji uzyskali informację, że w jednym z aut zaparkowanych przy zbiegu ulic Narutowicza i Kilińskiego może odbywać się handel narkotykami. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić tę informację. Po krótkiej obserwacji wskazanego skrzyżowania, stróże prawa zauważyli zaparkowaną hondę. Po wylegitymowaniu kierowcy i pasażera policjanci skontrolowali również ich auto. W różnych miejscach wewnątrz pojazdu odnaleźli blisko 50 gramów amfetaminy. 32- latek będący kierującym hondy, przyznał się policjantom, że narkotyk stanowi jego własność i zamierzał go sprzedać w trakcie trwania imprezy, która ma się odbyć w ten weekend, a gdzie zatrudniony jest jako ochroniarz.

Dodatkowo policjanci dotarli do dwóch osób, którym mężczyzna sprzedawał już wcześniej narkotyki. W efekcie tych czynności zatrzymanemu przypisano sprzedaż blisko 30 gramów substancji odurzających. Mężczyzna, który notowany był już wcześniej za podobne przestępstwa jeszcze dziś usłyszy zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i ich sprzedaży. O jego dalszym losie zadecyduje prokuratura i sąd.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Gdy reputacja w... (niezweryfikowany)
"Panowie! Ja naprawdę nie ćpam tego gówna! Wszystko miałem na handel, litości!" xDD
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Gałka muszkatołowa
  • Katastrofa
  • Kodeina

Moj pokoj, spokoj. Bylam chora, mialam katar, zatkane zatoki i bol gardla, przecenilam swoje mozliwosci. Nastawienie jak zawsze przy g m pozytywne, oczekiwalam najmocniejszego z dotychczasowych tripow z ta substancja.

Godzina 0 - Przed chwila wypilam gesta breje skladajaca sie ze startej galki muszkatolowej w ilosci trzech orzechow oraz wody. Miksture przegryzlam fantastycznym jogurtem malinowym. Jest godzina 19:05, a ten trip report zamierzam pisac na biezaco, co wlasnie robie.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Lekki strach i niepewność przed nieznaną substancją i związanymi z tym efektami, uczucie ciekawości, ekscytacja generalny nastrój dobry, lekko zmęczony, nastawiony na przeżycia mistyczne. Setting: Wraz z przyjacielem, puste mieszkanie, lekko zacieniony pokój z niewielkim punktowym źródłem światła, w tle leci cicho spokojna muzyka.

          Jako że jest to mój pierwszy raport, nie mam jeszcze wyuczonego schematu opisu doświadczenia, zatem poniższy tripraport może wydawać się niepełny lub napisany bardzo chaotycznie. Pomijając fakt, że od momentu doświadczenia minęło ponad dwa tygodnie (w momencie pisania tego tekstu, a pięć tygodniu w dniu publikacji) i nie wszystko już pamiętam, wiele z rzeczy, które widziałem lub doświadczyłem, jest mi niezmiernie ciężko wyjaśnić lub sensownie przedstawić.  No, ale do rzeczy:

  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: bromowodorek dekstrometorfanu (tussidex)

Poziom doświadczenia: zioło, lsd, speed, gałka, dxm, bieluń (sic!), tramal

Set & settings: wieczór ok. godziny 22, sam w pokoju, odpowiednia muzyka, niezłe samopoczucie.



Trip : Doświadczenie z DXM mam spore więc postanowiłem zarzucić troszke więcej niż zazwyczaj (zazwyczaj 900-990mg).

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywne nastawienie, wręcz fascynacja acodinem

Jest godzina 14:40. Dokładnie cztery godziny i czterdzieści minut temu do mojego układu pokarmowego dostał się dekstrometorfan. Faza ma już bardzo małe nasilenie, toteż postanowiłem napisać trip report. Drodzy czytelnicy, nie podzielić się z wami tym, co niecałe 3 godziny temu zawładnęło moim umysłem, byłoby grzechem! A więc po kolei:

WSTĘP

randomness