Chciał sprzedać narkotyki...ale nie było chętnych

Policjanci z Wydziału Wywiadowczego KMP w Łodzi zatrzymali 30-latka, który pomimo zdecydowanej odmowy, usiłował sprzedać środki psychoaktywne mieszkańcom jednego z budynków przy ul. Łąkowej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Łódzka

Odsłony

704

Policjanci z Wydziału Wywiadowczego KMP w Łodzi zatrzymali 30-latka, który pomimo zdecydowanej odmowy, usiłował sprzedać środki psychoaktywne mieszkańcom jednego z budynków przy ul. Łąkowej.

25 grudnia 2019 roku około północy wywiadowcy otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który w mieszkaniu przy ul. Łąkowej oferuje do sprzedaży narkotyki. Podejrzewany tuż po północy zapukał do drzwi i zaproponował sprzedaż za 100 złotych dwóch torebek z białym proszkiem. Nikt z lokatorów nie był zainteresowany zakupem narkotyków. Jednak zdecydowana odmowa nie zraziła 30-latka, który oświadczył, że zorganizowanie tego proszku wiele go kosztowało i nie opuści budynku bez zapłaty. Widząc, że z nieproszonym gościem sami sobie nie poradzą, młodzi ludzie zadzwonili po pomoc.

Policjanci we wskazanym miejscu zabezpieczyli ponad gram amfetaminy należący do 30-latka. Mężczyzna w przeszłości był już notowany za inne przestępstwa. Obecnie za usiłowanie handlu narkotykami grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Śledczy z IV Komisariatu Policji KMP w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź Polesie prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. O losie mężczyzny zadecyduje prokuratura i sąd.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Tripraport

Listopadowy wieczór, chec poprawy wrazenia po uprzednio nieprzyjemnej pierwszej przygodzie z 25b.

O tym, jak wy***ano mnie w kosmos, mimo że sam do tego zmierzałem, w zgoła innym jednak znaczeniu. Karton zażyty z intencją wybrania się na podróż daleko poza ordynarność tzw. rzeczywistości w trakcie tripa przyciągnął na mnie czy ewokował toksyczną dozę głupoty i pecha.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

9 styczeń, 2011r. Ośnieżony las, w ciepłych promieniach słońca.

Set & Setting: Ośnieżony las, w ciepłych promieniach słońca. - http://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/20756540.jpg

Substancja: LSD - 1x karton Hare Krishna

  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie

Spontan. Bardzo dobry humor, trochę zmęczenia po siłce, samotność, brak traum etc. Otoczenie- własny pokój.

Zakończywszy kilkutygodniowy proces regeneracji (przynajmniej w mojej opinii) ostatnio poczułem chętkę na coś miłego i poleciałem na 15 tussidexach w bardzo fajny stan. Niedługo też wrzucę report, bo działy się rzeczy totalnie odmienne od tego, co mam zawsze. Czułem się świeży jak nigdy. Szczęście, które dzięki dysocjacji zyskałem, rozpierało mnie i niewątpliwie składało się na korzystne S&S do lotu poniżej opisanego. Więc- dwa dni po owej deksowej eskaladzie dałem też szansę innemu środkowi dla biednych nastoletnich triponautów- gałce muszkatołowej. 

Oto co wynikło:

  • Marihuana

Wrzucam tutaj zapiski, jakich dokonałem wczoraj w nocy podczas najlepszego tripa w moim życiu.

Ja: 21 lat, ok 75 kg, 178 cm wzrostu.

Doświadczenie: Haszysz, marihuana, leki przeciwbólowe na receptę mieszane z energy drinkami, alkohol.

S&S: moje mieszkanie, nastrój oczekiwania, to miał być zwykły trip po holandii, palilłem wcześniej już kilka razy i było fajnie, to jedyne, co mogę powiedzieć.

Całość tripa podzieliłem na akty(jak spisywałem na gorąco, nie teraz), są tam moje rozważania odnośnie, oraz to, czego doświadczałem w umyśle.