Chcą leczyć raka... tytoniem

Liście rakotwórczego tytoniu mogą stać się składnikiem szczepionki, która ma zwalczać jeden rodzaj nowotworu - chłoniaka nieziarniczego guzkowego - informuje BBC.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1730
Liście rakotwórczego tytoniu mogą stać się składnikiem szczepionki, która ma zwalczać jeden rodzaj nowotworu - chłoniaka nieziarniczego guzkowego - informuje BBC. To naprawdę niezła technologia. I jednocześnie jest bardzo ironiczne, że można by zrobić lek na raka z tytoniu - twierdzi Dr Ronald Levy z Uniwersytetu Stanford w Kalifornii. Brytyjscy eksperci twierdzą, że pomysł może być "ekscytujący", ale potrzebne są jeszcze badania w tej kwestii. Naukowcy używają liści tytoniu, żeby uzyskać chemiczne przeciwciała dla komórek, które są odpowiedzialne za rozwój nowotworu. Te przeciwciała są podawane chorym, żeby wzmocnić ich system immunologiczny, by mógł zwalczać chore komórki. Jeśli eksperyment się powiedzie, ciało chorego mogłoby rozpoznawać komórki z nowotworem i niszczyć je. Ponieważ jednak każdy pacjent ma inne przeciwciała, musiałyby one być szybko produkowane, gdy już diagnoza zostanie postawiona. Podobne eksperymenty robiono z komórkami zwierzęcymi i wyniki nie były jednoznacznie pozytywne.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Z chłopakiem i przyjaciółmi, sobota wieczór, jezioro Piaseczno, pole namiotowe na łonie natury, podekscytowanie i pozytywne nastawienie

Wszystko miało miejsce pewnej sobotniej nocy, na pięknym łonie natury i totalnym odosobnieniu. Moja przygoda z psychodelikami i empatogenami zaczęła się już jakiś czas temu, jednak nigdy nie dane mi było przeżyć tego w innym miejscu niż miasto. Dlatego wspólnie ze znajomymi zdecydowaliśmy się na weekendową wycieczkę daleko za miasto. Wybór padł na Pojezierze Brodnickie, a konkretnie jezioro Piaseczno, co zostało wybrane kompletnie przypadkowo.

  • Metoksetamina
  • Retrospekcja

dobre nastawienie, samotny, acz przyjemny wieczór.

Samotna, przedświąteczna dysocjacja w akademickim pokoju – współlokatorka pojechała do domu, ja kolejny raz robię sobie prezent w postaci wewnętrznej podróży. Może to niedobrze…
Mój pierwszy raport opisywał pierwszą porządną podróż, jaką odbyłam na tej substancji. Napisałam go jakieś 2 miesiące temu. Od tej pory, zażyłam substancję jakieś dziesięć razy. Może przesadzam, tym bardziej, że już jestem umówiona na kolejną sesję z MXE – tym razem z najlepszą kumpelą.

  • MDMA (Ecstasy)


wybralam sie ze znajomymi na minimale do jendnego z klubów w jednym z wiekszych miast ... na maxa pozytwynie nastawiona czekam juz w srodku na kumpla który mial mi dostarczyc tabletki. po godzinie czekanie nagle go spotykam a on mi mówi, ze nie dalo rady i nie ma. juz wczesniej bylam strszanie wku*wiona oczekiwaniem na jego przybycie a on ze "nie ma" ! wrrrrr:/

  • Inhalanty

+-----------------------------------------------------------+ 

| _ _ _ __ |
|| | (_) (_) / _| |
|| | __ _ _ __ __ _ _ __ _ ___ | |_ __ _ __ _ |
|| |/ /| || '__|/ _` || '_ | | / _ | _|/ _` | / _` | |
|| < | || | | (_| || | | || || __/ _ | | | (_| || (_| | |
||_|_|_||_| __,_||_| |_||_| ___|(_)|_| __,_| __, | |
| | | |