Nazwa substancji: LSD-25 "oczka".
Poziom doswiadczenia: doswiadczony ;-)
Dawka: pol kwasika (blotter)
Sposób zażycia: doustnie.
Set & setting: dobry humor caly dzien, zadnych negatywnych uczuc
Na realizację projektu badawczego Uniwersytet Rzeszowski otrzymał grant w konkursie Agencji Badań Medycznych w wysokości 9 860 039 zł. Będzie go realizować Zespół Badawczy z Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Instytutu Nauk Medycznych.
RZESZÓW. Jeszcze tylko odpowiednie umowy i projekt badawczy można zaczynać. Komercyjny wykonawca samych badań też jest już wyłoniony.
Na realizację projektu badawczego Uniwersytet Rzeszowski otrzymał grant w konkursie Agencji Badań Medycznych w wysokości 9 860 039 zł. Będzie go realizować Zespół Badawczy z Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Instytutu Nauk Medycznych.
Na dostawę wykorzystywanego w badaniu leku i placebo Uniwersytet Rzeszowski zarezerwował 1 172 522 zł. Do wyłonienia dostawcy potrzebne były jednak aż trzy przetargi. W ostatnim firma CETEA była już jedynym oferentem (startowała we wszystkich) i ostatecznie zaoferowała cenę 1 135 892 zł.
Jak już wspomnieliśmy, przetarg na komercyjnego wykonawcę samych badań został już rozstrzygnięty na początku grudnia. Ostatecznie badaniami zajmie się konsorcjum warszawskich firm Orcon Pharma i Neo Vinci. Wartość umowy wyniesie 6 648 150 zł.
Projekt badawczy „Cytyzyna w leczeniu uzależnienia od elektronicznych papierosów: randomizowane placebo-kontrolowane badanie” potrwać ma kilka lat i realizowany będzie w kilkudziesięciu ośrodkach w całym kraju. Badania prowadzone będą na dorosłych, a także na młodzieży powyżej 16 lat (tu będzie wymagana dodatkowa zgoda rodziców lub opiekunów prawnych). Koordynacją i nadzorem merytorycznym nad badaniami będzie się zajmował zespół naukowy z Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Zespołem badawczym kieruje prof. n. med. Piotr Tutka, specjalista chorób wewnętrznych endokrynologii, ekspert w dziedzinie neurofarmakologii, farmakologii klinicznej i uzależnienia od tytoniu.
Nazwa substancji: LSD-25 "oczka".
Poziom doswiadczenia: doswiadczony ;-)
Dawka: pol kwasika (blotter)
Sposób zażycia: doustnie.
Set & setting: dobry humor caly dzien, zadnych negatywnych uczuc
Set: neutralny Setting: przez dwa dni wprowadzałem się w odpowiedni klimat oraz przypomniałem sobie to co już widziałem na temat miejsca w którym planowałem tripa i historii używania meksaliny w tamtym miejscu.
Jest to streszczenie prawdziwego tripraportu ponieważ w pełnej wersji są informacje o tym gdzie dokładnie odbywał się trip, osobiste przemyślenia oraz całość ma ponad 2 tysiące słów. Możliwe, że dłuższa wersja gdzieś kiedyś ujrzy światło dzienne.
Wziąłem meskalinę o 9:30. Jak już stwierdziłem, że czuć pierwsze efekty postanowiłem wyruszyć w drogę. O 10 wyszedłem z domu.
Ciepły, sierpniowy dzień; wnętrze mieszkania w bloku, park, blokowisko. Mentalnie trochę ekscytacja, a trochę niepokój, jednak bez większego stresu.
Od kilku dni byłem niespokojny. Planowaliśmy to z F. od dłuższego czasu. Nie miałem sprecyzowanych oczekiwań, ale czułem, że następne kilka godzin zapamiętam na długo. Co się może najdziwniejszego zdarzyć? Te słynne przeżycia mistyczne? Co do tego byłem sceptyczny, bo postrzegam siebie raczej jako scjentystę ufającego tylko pomiarom i wierzącego w materię. Ale może efektem będzie po prostu zmiana. Coś w tych synapsach może się przestawi – na korzyść, bądź na szkodę. Jaki będzie kierunek tej zmiany, o tym dopiero miałem się przekonać.