08.06.2011
Jak wciągaliśmy, to już byliśmy nieźle zbakani, nie byłam pewna czy brać, bo nie wiedziałam jak to zadziała. Ale jeden z współćpaczy już tego próbował i polecał, więc lusterko poszło w ruch.
Godz ok. 19, jasno jeszcze było. Może 18:30.
Policjanci z Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji rozbili dwie grupy trudniące się nielegalną uprawą konopi i pozyskiwanie marihuany. Zlikwidowali sześć plantacji konopi oraz trzy suszarnie marihuany.
Policjanci z Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji rozbili dwie grupy trudniące się nielegalną uprawą konopi i pozyskiwanie marihuany. W efekcie zlikwidowano sześć plantacji konopi oraz trzy suszarnie marihuany. Policjanci zabezpieczyli blisko 37 kilogramów marihuany oraz 12,5 litra płynnego ekstraktu z ziela konopi zawierającego THC. Do obu spraw łącznie zatrzymano 9 osób.
Do pierwszej realizacji doszło pod koniec sierpnia, kiedy policjanci CBŚP zatrzymali w Krakowie trzech mężczyzn. Śledczy ustalili, że w mieszkaniach wynajmowanych przy użyciu sfałszowanych dokumentów, podejrzani prowadzili cztery zautomatyzowane uprawy konopi. Dodatkowo w jednym z tych mieszkań zorganizowana została suszarnia, w której przetwarzano części rośliny w marihuanę. Aby wyeliminować intensywne zapachy towarzyszące uprawie i przetwarzaniu roślin, stosowano specjalistyczne urządzenia filtrujące.
Podczas przeszukań okazało się, że przerobiono także instalacje elektryczne, dzieki czemu nielegalnie pobierano prąd. Uprawy konopi zabezpieczono systemami alarmowymi, z których sygnał był przekazywany na telefony podejrzanych. Zatrzymani są również podejrzani o sprzedaż narkotyków syntetycznych, tj. mefedronu.
Dodatkowo dwaj mężczyźni byli poszukiwani listami gończymi, z czego jeden był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania przez Policję niemiecką za przestępstwa popełnione w tym kraju. Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Krakowie, na której wniosek sąd tymczasowo aresztował zatrzymanych na 3 miesiące.
Kolejną realizację policjanci przeprowadzili w ostatnich dniach. Na terenie powiatu krakowskiego funkcjonariusze zatrzymali sześć osób również podejrzanych o przestępstwa narkotykowe. Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie tej grupy na terenie Małopolski uprawiali konopie, wybierając do tego oddalone od ulic, trudno dostępne miejsca. Policjanci znaleźli także zautomatyzowane uprawy w zaadaptowanych pomieszczeniach poddasza domu jednego z zatrzymanych oraz w wynajętych domach i zabudowaniach gospodarczych. W dwóch z tych obiektów zorganizowano suszarnie, gdzie powstawała marihuana oraz pozyskiwano także płyn zwierający THC.
Policjanci wykonują czynności w tej sprawie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście-Wschód. Czterem z zatrzymanych przedstawiono zarzuty prowadzenia nielegalnych upraw i przetwarzania narkotyków. Na podstawie zebranego materiału dowodowego dwie osoby aresztowano, a wobec jednej prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze.
4 osoby brały to, co ja, dwie tylko jarały. Pokój w małym mieszkanku, muzyka z laptopa, na początku Carbon Based Lifeforms, później nie ogarniałam i puszczałam swoją na słuchawkach. Wczesny, jasny wieczór. Na początku nie byłam przekonana, ale jak zajarałam, to się wyluzowałam. Nawet nie byłam jakoś specjalnie podekscytowana. Po prostu wciągnęłam i dałam się ponieść. Świeciło ciepłe, wieczorne światło, bardzo ciepło było. Czasem wręcz zbyt duszno, zwłaszcza jak towarzysze zaczęli jarać fajki.
08.06.2011
Jak wciągaliśmy, to już byliśmy nieźle zbakani, nie byłam pewna czy brać, bo nie wiedziałam jak to zadziała. Ale jeden z współćpaczy już tego próbował i polecał, więc lusterko poszło w ruch.
Godz ok. 19, jasno jeszcze było. Może 18:30.
Wczoraj nawiazalem pierwszy kontakt z lady SD (salvia divinorum) od poltora roku bylem cichym sluchaczem na listach dotyczacych tej rosliny i az do wczoraj nie wchodzilem w `niebezpieczne zwiazki` z pania SDi.
30 stopni upału, lekkie odwodnienie po zatruciu pokarmowym
Witam,
Piszę ten TR aby ostrzec potencjalnych amatorów mefy. Nie jest to dobry środek. Czemu? Przeczytajcie...
S&S:
Zacznę od tego, że w tym tygodniu kurowałem się po zatruciu pokarmowym. Nawadniałem się, brałem witaminy i elektrolity. Jakoś doszedłem do siebie. Upał mnie wykańczał ale cóż poradzić. Dziś wypiłem od około 11:00 4 piwa. Dotarłem w ten sposób do godziny 16:30 przy wiatraku dmuchającym mi w plecy. Całkiem miło jak na 30 C za oknem...
to bylo moje pierwsze starcie z opiatami (wczesniej jedynie zdazalo mi sie
lechtac receptory opioidowe Tramalem). do wydobytego z glebi kuchennej szafy
garnka wsypalem 0,5 kg maku, ktory dzien wczesniej zakupilem w Biedronce
(Mak "Bakaliowy", kl. I, op. 250g, cena: jedynie 1,69 zl/szt.). zalalem go
wrzatkiem (ok. 500ml) i wycisnalem don jedna cytryne sredniej wielkosci
(teoretycznie powinno sie do tego celu uzywac 3-4 cytryn, ale niestety na