CBŚ zgubiło ponad 3 kg heroiny

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach prowadzi śledztwo w sprawie zniknięcia 3,3 kg heroiny, która miała być przekazana straży granicznej przez lubelski wydział Centralnego Biura Śledczego.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl, PAP, MD

Odsłony

5429

Straż graniczna powiadomiła prokuraturę, że w paczkach zamiast narkotyku jest mydło.

Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie Cezary Maj powiedział w poniedziałek, że heroina zarekwirowana przestępcom - wartości ponad 800 tys. zł - przechowywana była w Lublinie od 1996 roku.

W lipcu ubiegłego roku lubelskie CBŚ przekazało protokolarnie, do celów szkoleniowych, zalakowane paczki, w których miały być narkotyki, Komendzie Głównej Straży Granicznej w Warszawie. W listopadzie w KG SG przeprowadzono spis z natury. Po przeważeniu i sprawdzeniu zawartości paczek okazało się, że jest ona inna niż zapisano w protokołach sporządzonych przy przekazaniu paczek.

"W listopadzie Straż Graniczna powiadomiła prokuraturę, że w paczkach otrzymanych z CBŚ zamiast heroiny jest mydło" -powiedział Maj. Dodał, że w paczkach brakowało też prawie pół kilograma marihuany i – gramów haszyszu.

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte 12 stycznia. Będzie na razie toczyć się w dwóch kierunkach: ustalenia okoliczności i sprawców zniknięcia narkotyków oraz niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy lubelskiego CBŚ.

"W końcu stycznia rozpoczną się przesłuchania funkcjonariuszy straży granicznej, którzy stwierdzili brak narkotyków" -powiedział Maj. O sprawie zaginięcia heroiny napisał w poniedziałek ukazujący się w Lublinie "Dziennik Wschodni".

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

itsover (niezweryfikowany)
no no <br>ladnie ladnie
Kubaj (niezweryfikowany)
To jak w ekstradycji, czy czymsiś... Fikcja przechodzi w rzeczywistość :-) Gangsterzy zlecili odbicie heroiny, a swawolni szkiełowscy szkoleniowcy podebrali bagatela 0,5 kg marijuany. Na własne potrzeby?
striT (niezweryfikowany)
i cale CBŚ chodzi teraz ZAĆPANE ;) <br>
jahguar (niezweryfikowany)
Jedna połowa policji aresztuje drugą ;-)
wyskiel (niezweryfikowany)
Mydło i heroina... Nie ma szans na pomyłkę,prawda?
KRET (niezweryfikowany)
ale zczna szukac od tych co to stwierdzili <br>typowe <br>Straz beknie <br>bo CBŚ az tryska profesjonalizmem
Anonim (niezweryfikowany)
xxxxxxxxxxx
.chudy. (niezweryfikowany)
następny wałek policji i śledztwo które z góry jest zaplanowany na niepowodzenie :) <br> <br>I LOVE POLSKĄ POLICJE :)
chil[u]m (niezweryfikowany)
.. płakać? <br>Kurwa,kradną towar,dają do pogonienia i chronią swoich pusher`ów. <br>Ci,którzy gonią towar nie dostarczony przez CBŚ-do puszki handlazry śmiercią. <br> <br>Co za kraj. <br>Szkoda,że nie mam możliwości opuścić go teraz:-((((((((((((.
osa (niezweryfikowany)
ahahhaa, jaka polska
Megash (niezweryfikowany)
Te kurwiszony ja sprzedaly !!!!! <br> <br>Pierdolona policja! Juz nawet spiskuje z dealerami!!! <br> <br>_ <br>Megash
kamil (niezweryfikowany)
pewnie sprzedali gdzies tą heroine na boku albo sami ją przećpali każdy co miał z nimi kontakt doskonale wie ze utrzymuja kontakty homoseksualne
AKme (niezweryfikowany)
W lipcu ubiegłego roku lubelskie CBŚ przekazało protokolarnie, do celów szkoleniowych, zalakowane paczki, w których miały być narkotyki, Komendzie Głównej Straży Granicznej w Warszawie. W listopadzie w KG SG przeprowadzono spis z natury. Po przeważeniu i sprawdzeniu zawartości paczek okazało się, że jest ona inna niż zapisano w protokołach sporządzonych przy przekazaniu paczek. <br>Zapewne był to cukier :)) A ponieważ był to czas zbioru śliwek polcjanci zabrali go sobie do konfitur na zime :) hahahha Temida <br> <br>&quot;W listopadzie Straż Graniczna powiadomiła prokuraturę, że w paczkach otrzymanych z CBŚ zamiast heroiny jest mydło&quot; -powiedział Maj. Dodał, że w paczkach brakowało też prawie pół kilograma marihuany i &amp;#8212; gramów haszyszu. - co znaczy ta kreseczka w artykule :))? mozna wpisac dowolna liczbę czy ...? :)) <br> <br>
ryba (niezweryfikowany)
ja sie nie wypowiadam Cbś jest wszedzie:] LoL CBŚ sa jak dzieci:)
olo (niezweryfikowany)
Jak czytam co sie dzieje w rożnych cbs w polsce to mam wrażenie że to jest zorganizowana gropa handlujaca narkotykami a tylko przez przypadek troche trafia do cywilnych handlarzy
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pierwszy raz

Październik 2014. Zaciszny leśny zakamarek. Ekscytacja, obawa przed nieznanym.

Dimetylotryptamina - zawarta w połyskującej żywicy koloru sraczkowatego błota - miała tego dnia inwokować duchowe doświadczenie najwyższej klasy, drastycznie zmienić jakość mej świadomości, a i być może dopuścić mnie do wielkiego misterium psychodelicznej paschy, odsłonić kotarę codzienności, ukazać co się kryje pod spódnicą matki Ziemi...

 

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Set: radosny humor, setting: lasek w okolicy miasteczka oraz część misteczka.

../

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

mieszkanie kolegi, ekscytacja, kilka godzin wewnętrznej pracy przygotowującej do wejścia w kontakt z nową substancją....

Opisane wydarzenia miały miejsce około 3 lata temu, po około 8 letnim okresie intensywnej praktyki buddyzmu tybetańskiego, w czasie którego tylko jakieś 2 razy zjadłem grzybki psylocybki i z 3 razy zapaliłem trawkę...

Niespodziewanie okazało się, iż kolega buddysta, który mnie nocuje ma ekstrakt Salvi Divinorum. Wczesniej tego dnia miało miejsce kilka znaczących koincydencji, które jak później zobaczyłem przygotowywały mnie na spotkanie z Boską Salvią.

  • Alprazolam
  • Marihuana
  • Tripraport

Ogólnie dobre to znaczy nie miałem jakiś przykrych myśli, ze znajomymi i u kumpla w domu (nie byłem jeszcze z tym u psychologa/psychiatry ale ogólnie przez ostatni dość długi czas stany depresyjne), lekkie stres przed pierwszym wzięciem alpry, taka apatia ni źle ni dobrze.

To był mój pierwszy raz z benzo, wcześniej brałem sporo można powiedzieć jak na mój wiek, bo jak moi rówieśnicy dopiero zaczeli palać marihuane, ja już brałem dekstrometorfan. Nie byłem turbo ćpunem, byłem raczej niedzielno-wieczornym entuzjastoą brania okazjonalnie co 2-3 tygodnie jakieś mocniejszej używki(bez mefedronu, ani wciągania jakiś innych dziwnych białych proszków, to jest to dla mnie tylko subiektywna opinia nie lubie dzialania tych substancji, może się to zmienić zobaczymy).