Były prezes PZU oskarżony o posiadanie środków odurzających

Warszawska prokuratura postawiła zarzut posiadania środków odurzających byłemu prezesowi PZU Jaromirowi Netzlowi - informuje Radio Zet.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

942
Warszawska prokuratura postawiła zarzut posiadania środków odurzających byłemu prezesowi PZU Jaromirowi Netzlowi - informuje Radio Zet. Przeszło rok temu w trakcie śledztwa dotyczącego afery przeciekowej Netzel sam ujawnił prokuratorom, że ma tabletki z morfiną. Stały się one częścią jego linii obrony przed zarzutem składania fałszywych zeznań stawianym mu w związku z aferą przeciekową. - Zarzut posiadania środków odurzających w postaci 5 tabletek zawierających siarczan morfiny został ogłoszony 2 września tego roku. - potwierdza Katarzyna Szeska z warszawskiej prokuratury. Były szef PZU tłumaczy w rozmowie z Radiem Zet, że chodzi tu o kupiony w aptece lek przeciwbólowy MST. Netzel powołuje się na opinię biegłych wystawioną 19 sierpnia 2008 roku. Stwierdzono w niej, że z powodu złego stanu zdrowia miał prawo posiadać odziedziczone po ciężko chorej matce lekarstwo. Zgodnie z opinią lekarzy Jaromir Netzel w dniach 5-6 lipca ubiegłego roku, czyli wtedy gdy miał się spotykać z Januszem Kaczmarkiem w hotelu Marriott, miał ograniczoną zdolność postrzegania i zapamiętywania wydarzeń. Przyczyną miały być właśnie przyjmowane przez niego leki. Zdaniem prokuratury Jaromir Netzel czterokrotnie składał fałszywe zeznania w sprawie spotkania z Kaczmarkiem - przypomina Radio Zet.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

gdyby sprawa dotyczyla jakiegos szaraczka to nie bylo by dyskusji:( to jest parodia dosłownie. bardziej przyjebanej wymowki to chyba zaden z nas wstretnych cpunow (ironiaxD) by nie wymyslil
artur r. (niezweryfikowany)

ja, zeby o mnie napisali w polskich gazetach i to nie tak licznych, musialem zaczac robic glodowke, jakby rzecza normalna w tym pojebanym poniekad kraju bylo zamykac zwyklego obywatela, prowadzacego na dodatek spoleczna dzialanosc, za posiadanie konopi na wlasny uzytek w ilosciach, ktore sa po prostu smiesznie! a swoja droga, pamietam czasy kiedy pracowalem w tej firmie, gdy po wyborach zmienial sie zarzad, wtedy wlasnie atakowano prezesa pzu, co bylo cytowane pozniej w mediach, jakoby prowadzil kryminalna dzialalnosc i zatrudnial ludzi, ktorzy dzialali na styku polityki, biznesu i mafi. juz wtedy ktos kreowal taki wizerunek, zastanawialem sie skad im to przyszlo do glowy, a powod byl prosty, pan prezes sam uzywal i mniejsza o to czy byl uzalezniony czy nie, jego prywatna sprawa, w prawdziwie demokratycznych krajach jest to po prostu prywatna sprawa i nic wiecej
Anonim (niezweryfikowany)

Mój znajomy dostał zawiasy za .... 0.01 g marihuany!!! Zeskrobali mu z paksa... Chore !
DMT (niezweryfikowany)

HAHAHAHA, to właśnie Polska!
archont (niezweryfikowany)

Traktujcie to jako przestrogę. Pamiętajcie - jak zaczniecie brać, skończycie tak samo jak on.
Anonim (niezweryfikowany)

Jaro poprostu wie co dobre ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Nie wiem czego oczekiwać, pozytywne nastawienie na dobre przeżycie(?), załatwiony kumpel do tripsitu. Pogoda średnia - zachmurzone i mokre, ale nie pada.

Był to mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychotropami i tak zlansował mi mózg, że nie mam słów.

 

Zacznijmy od początku, godzina koło 13. Wyjeżdżamy z kumplem spod centrum handlowego gdzie kupiliśmy sobie ulubioną potrawę na później - gdybym zgłodniał. Kurczak w specyficznym, dość kwaśnym sosie. Kolega prowadzi. Jedziemy gdzieś nad pobliskie jezioro. Wkładam karton pod język.

T: 0:00 - godz. 13

Jedziemy nad jezioro. Nic szczególnego. Trzymam karton bez smaku pod językiem. Czekam aż coś się wydarzy.

T: 0:10

  • Szałwia Wieszcza

To była moja 3 próba i jak dotąd najbardziej udana :) Salvia pochodziła z

botanic-art (tak tak, z tej majowej promocji, dzięki Black za infosa :),

nabiłem równowartość 3 lufek drobno pokruszonych liści do bongosa i nie

odrywając zapalniczki od stuffu sciagnąłem 4 duże buchy, długo

przetrzymując dym w płucach.


  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pozytywne przeżycie

Wypoczęci, wolne, weekend na Podlasiu. Doświadczenie w przyrodzie, z dala od cywilizacji, z dala od ludzi.

 

Śniło mi się grzybobranie.

  • 2C-B
  • Ayahuasca
  • DOB
  • Grzyby halucynogenne
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Mimosa Hostilis
  • Opium
  • Powój hawajski
  • Retrospekcja
  • Ruta stepowa
  • Szałwia Wieszcza

Chcę podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem psychodelicznym.
Obecnie w Polsce z jednej strony rząd walczy z dystrybucją substancji psychoaktywnych, a z drugiej strony bardzo liczna część społeczeństwa zażywa takie środki lub jest nimi zainteresowana.

Już w wieku 16 lat szukałem kontaktu z psychodelią (urodziłem się w 1968 roku).
Mając 18 lat poznałem środowisko dające swobodny dostęp do Marihuany.
Jeden z kolegów w naturalny sposób uprawiał konopie indyjskie i uzyskiwał tak silny „towar”, że nawet raz należało zaciągać się nim ostrożnie.