25.03.2008
Policja otrzymała informację z anonimowego źródła, że burmistrz może korzystać ze strony internetowej, za pomocą której mężczyźni umawiali się na seks za narkotyki.
Burmistrz miasta Fairfax w stanie Virginia został aresztowany w czwartek wieczorem w związku z operacją policji, która miała na celu przecięcie kanałów dystrybucji narkotyków. Richard „Scott” Silverthorne miał oferować amfetaminę w zamian za świadczenie na jego rzecz usług seksualnych.
Policja otrzymała informację z anonimowego źródła, że burmistrz może korzystać ze strony internetowej, za pomocą której mężczyźni umawiali się na seks za narkotyki. Wówczas do akcji wcielono policjanta, który miał podszywać się pod osobę zainteresowaną transakcją. Silverthorne umówił się z nim na spotkanie w hotelu, gdzie został aresztowany.
Kapitan Jack Hardin z policji w Fairfax mówi, że burmistrz przyznał się do zarzutów. "Nie stawiał oporu, współpracuje ze śledczymi, złożył pełne zeznania dotyczące tego co wydarzyło się tej nocy" - powiedział. Burmistrz Richard Silverthorne usłyszał zarzuty związane z posiadaniem i próbą sprzedaży narkotyków.
noc, przed kompem, cicho, spokojnie, milo... Babcia w domu, dnia poprzedniego poleciałem z 900mg, a jeszcze wcześniejszego z 675mg, a jeszcze wcześniejszego 450mg Nastawienie zajebiste (jak zawsze)
25.03.2008
Trochę poddenerwowany, podekscytowany, w mieszkaniu z dziewczyną. Z głośników płynie muzyka (ambient / soundtrack). Ostatni posiłek jadłem 3 godziny przed zażyciem DXM. Oczekuję czegoś pozytywnego, innego, chwili innej niż szary świat za oknem.
Tak, jest to kolejny TR z DXM w roli głównej. Chciałbym jednak zwrócić w nim uwagę na to jak wiele dało mi pierwsze "spojrzenie" na dekstrometorfan oraz podzielić się moim zdaniem na temat rzeczonej substancji i jej popularnego zastosowania.
W poniższym raporcie nie znajdziecie opisu CEVów, zaburzeń świadomości, beki z kolegami, ogólnej niezłej jazdy. Znajdziecie wspomnienie osoby dla której DXM okazało się być czymś więcej niż aptekowym mózgojebem.
Własny pokój. Fizycznie byłem trochę zmęczony przed doświadczeniem ale mimo wszystko miałem na niego ochotę i pozytywne nastawienie.
Oglądając film dokumentalny o kulturze zażywania psychodelików dowiedziałem się, że Stanislav Grof podczas prowadzenia terapii z użyciem "magicznych substancji" zawiązywał oczy opaską pacjentom aby Ci mogli się zmierzyć ze swoją psychiką. Od kiedy tylko usłyszałem o tej metodzie zapragnąłem wypróbować ją na sobie. W końcu nadarzyła się okazja.
Zażyłem substancję i po 10 minutach przewiązałem sobie oczy szalikiem. Założyłem na uszy słuchawki i włączyłem jakiś losowy psyamb, który znalazłem na moim dysku.