REKLAMA




„Breaking Bad” po rosyjsku. Policjanci handlowali prochami i ścigali sami siebie

Zostali przestępcami, by ułatwić sobie pracę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Planeta.fm

Odsłony

269

Dwaj policjanci z Tomska szukali sposobu, by poprawić sobie wykrywalność. Postanowili, że zajmą się narkotykami. Nie zamierzali jednak szukać przestępców i sami zaczęli łamać prawo.

Jak informuje serwis Rusreality.com, stworzyli sieć dilerską za pomocą której rozprowadzali narkotyki. Oczywiście sprawę udało się rozwiązać, a siatka została namierzona. Nie byli jednak tak sprytni jak bohaterowie seriali "Breaking Bad" lub "Narcos". Wkrótce to oni poprawili czyjeś statystyki.
Kokaina w zmywarce

FSB dobrało się „kreatywnym” policjantom do skóry. Zostali skazani na 12 lat pozbawienia wolności. Nie będzie to jednak odpoczynek w celi. Trafią do kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Pozbawiono ich również stopni służbowych.

To nie jedyny przypadek, gdy stróże prawa zamieszani są w handel nielegalnymi substancjami. W marcu 2017 roku serwis Vice.com informował, że coraz częściej popełniają takie przestępstwa. Na złą drogę schodzą nie tylko funkcjonariusze z Rosji. Przywołano przykład inspektora Keitha Bootsa, w którego zmywarce znaleziono 11 kilogramów kokainy.

Polscy policjanci we wrześniu odbyli szkolenie w Holandii i byli w szoku, gdy odwiedzili jeden z coffeeshopów. Oby żaden nielegalny pomysł nie przyszedł im do głowy.

Oceń treść:

Brak głosów
randomness