Brał amfetaminę, bo cierpi na ADHD. Jan Ullrich tłumaczy ostatnie wybryki

Zwycięzca Tour de France i dwukrotny medalista olimpijski Jan Ullrich leczy się w ośrodku odwykowym w Niemczech. Były kolarz zdradził mediom, że musiał brać amfetaminę, by się uspokoić.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Sportowe Fakty
Piotr Bobakowski
Komentarz [H]yperreala: 
tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

413

Zwycięzca Tour de France i dwukrotny medalista olimpijski Jan Ullrich leczy się w ośrodku odwykowym w Niemczech. Były kolarz zdradził mediom, że musiał brać amfetaminę, by się uspokoić.

- Mam ADHD (zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi - przyp. red.), jestem pełen energii, a jak brałem przepisaną przez lekarzy amfetaminę, to tak szybko nie wybuchałem - w ten sposób Jan Ullrich tłumaczy się z uzależnienia od narkotyków.

Słynny niemiecki kolarz, który podczas kariery zaliczył wpadkę dopingową (anulowano wszystkie jego wyniki od 1 maja 2005 r.), obecnie przebywa na terapii odwykowej w Betty Ford Klinik w Bad Brueckenau w Bawarii. Były sportowiec leczy się tam z powodu problemów z narkotykami oraz alkoholem.

Z wypowiedzi 44-latka dla dziennika "Bild" wynika, że czuje się coraz lepiej. - Czuję się tutaj bezpiecznie i mogę skupić się na sobie. Codziennie przechodzę testy. Nie mam objawów zespołu abstynencyjnego. Spotkania z dziećmi są dla mnie najlepszym lekarstwem. Kiedy dzieci są przy mnie, to nie potrzebuję narkotyków - przyznał zwycięzca Tour de France z 1997 r.

W bawarskim ośrodku Ullricha ostatnio odwiedził Lance Armstrong. Wizyta przyjaciela bardzo pomogła Niemcowi. - Po zakończeniu terapii w Bad Brueckenau będę chciał polecieć do mojego przyjaciela do Kolorado. On zaproponował mi pobyt w klinice, gdzie będę mógł kontynuować proces leczenia - zdradził mediom dwukrotny medalista olimpijski (złoty i srebrny medal w Sydney w 2000 r.).
Przypomnijmy, że na początku tego miesiąca Ullrich został aresztowany na Majorce za wtargnięcie do domu jednego z sąsiadów (Tila Schweigera) i groźby karalne. Potem został zatrzymany przez policję w Niemczech, kiedy - będąc pod wpływem narkotyków - miał brutalnie pobić prostytutkę.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Czwartkowy wieczór , apartament matki rodzicielki zlokalizowany na piętrze 17. Zabezpieczone wyjście na balkon, ze względu na umiejscowienie na nadmiernie niebezpiecznej wysokości, decyzja podwarunkowana ogromną ilością aplikowanego medykamentu. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, z lekką nutką niepewności, gdyż nie wiedziałem co może się wydarzyć, a dawka jest najwyższą obecnie na forum.

13.05.2008

  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Mieszanki "ziołowe"

Długo wyczekiwane drugie palenie, pozytywne nastawienie, lekki strach

Info od moderacji: Zmieniono substancję na "mieszanki ziołowe". Opisane efekty z pewnością nie mogły być wywołane marihuaną!

Wydarzyło się to jakiś czas temu i średnio pamiętam co konkretnie się działo, ale myślę, że warto to opisać.

  • Dekstrometorfan

S&S: Jeden z leniwych grudniowych dni spędzonych w moim pokoju.Nastawienie jak najbardziej pozytywne.

Dawkowanie: 900mg przyjęte w dość szybkim czasie.

Wiek i doświadczenie: lat 20.Mj,hash,benzydamina,kodeina,amfetamina,dxm,kot itp

  • LSD-25

To było siedem lat temu, dokładnie 1 sierpnia 1996. Takich dat nigdy się nie zapomina, takie dni pamięta się do końca dni na tym świecie, przynajmniej ja:)


Był słoneczny dzień, olimpiada w Atlancie i Hoffman do podjęcia z BABĄ NA ROWERZE - taki obrazek jak wiecie:) Było dwóch kumpli i trochę żetonów już na koncie. Jednak BABA NA ROWERZE z 1 sierpnia 1996 była najbardziej wyjątkową z bab! Przywieziona prosto z Amsterku aż kleiła się w łapach. Była świeżutka a jej oleistość napawała nadzieją niezłej jazdy...