Boliwia: biskupi za powstrzymaniem produkcji i przemytu narkotyków

"Stawiam przed Tobą życie i śmierć” – to tytuł listu pasterskiego biskupów boliwijskich poruszającego temat produkcji i przemytu narkotyków. Wyraża m.in. protest wobec przenikania wpływów producentów narkotyków do sfer władzy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Watykańskie
ks. Szymon Zurek, Santa Cruz, Boliwia

Odsłony

81

"Stawiam przed Tobą życie i śmierć” – to tytuł listu pasterskiego biskupów boliwijskich poruszającego temat produkcji i przemytu narkotyków. Dotyka on problemu, o którym do tej pory publicznie się nie mówiło. Episkopat wskazuje na widoczny wzrost zagrożenia uzależnieniem od narkotyków wśród młodzieży w tym kraju.

Do tej pory panowało przekonanie, że Boliwia jest jedynie dostawcą materiału do produkcji śmiercionosnych środków, czy też po prostu miejscem tranzytowym na szlaku przemytników.
Sytuacja zmieniła się jednak w ostatnim czasie. Wzrasta liczba konsumentów narkotyków a także ludzi bogacących się na produkcji kokainy. Brak konkretnych działań prewencyjnych i ciche przyzwolenie ze strony rządu na rozkwit przemysłu narkotykowego zmusiły biskupów do zabrania głosu w tej sprawie. Stanowisko episkopatu jest bardzo jasne. Wyraża m.in. protest wobec przenikania wpływów producentów narkotyków do sfer władzy.

Prezydent Evo Morales, oburzony głosem episkopatu, publicznie postawił ultimatum biskupom, by do poniedziałku przedstawili listę polityków, którzy ich zdaniem są przemytnikami narkotyków. Episkopat zebrany na konferencji w Cochabamba stanowczo odrzucił jednak ultimatum prezydenta, który próbuje identyfikować swoją osobę z państwem. Sam Morales wywodzi się ze środowisk plantatorów liści koki i jest tajemnicą poliszynela, że owe środowiska wspierają działania jego rządu.

Episkopat w specjalnym komunikacie jeszcze raz zaapelował o podjęcie wspólnych działań w celu walki z narkotykami, które niosą śmierć i są zagrożeniem dla przyszłości społeczeństwa, nie tylko zresztą boliwijskiego. „Czujemy się zobowiązani w sumieniu wezwać do dialogu i refleksji nad tym tematem we wszystkich sektorach życia publicznego” – napisali biskupi.

W odpowiedzi wiceprezydent Alvaro Garcia wezwał Kościół do odnowy w szeregach hierarchii, gdyż jego zdaniem Kościół znacznie oddalił się od istoty swego posłannictwa dystansując się od ubogich i opuszczonych. Tego typu wypowiedzi wyraźnie dają jednak do zrozumienia, że populizm i zakłamanie rządu boliwijskiego zdaje się sięgać zenitu. Dotknięcie przez hierarchów Kościoła drażliwego tematu produkcji i przemytu narkotyków, na których opiera się niemal cała gospodarka Boliwii, wzmaga nerwowe reakcje rządzących. Jak zapewniają tamtejsi biskupi, Kościół zawsze będzie stał na straży godności osoby głosząc niestrudzenie Ewangelię życia, słowem i czynami miłosierdzia.

Oceń treść:

Average: 4 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca
  • Tripraport

mniej więcej raz na tydzień przyjmowałem wieczorem swój sakrament i niedługo potem szedłem do łóżka. Zgaszone światło, wokół spokój i cisza, nikt nie przeszkadza. Gdy akurat miałem kiepski nastrój albo byłem chory to sobie odpuszczałem.

Niniejszy tekst to opis i podsumowanie doświadczeń moich dwunastu sesji ayahuascowych odbytych na przestrzeni trzech miesięcy. 

  • Kodeina

  • Marihuana

Czex jak obiecalem tak tez przelewam namiastke moich doznan po

papierku marki Bart Simpson






Podzieliliśmy 2 kwadraciki na 4 rowne polowki. Delikatnie

pincetom i zyletką zeby go nie wytrzec. Na szczescie w sobote

wyszlo troche sloneczka i decyzja zapadla. ok 13.30 przyjelismy

po polowce w samochod i nad morze.Zostawilem zegarek w domu

chcialem sie zgubic w czasie i przestrzeni calkowicie. Do plazy

mam jakies 12 km. Dojechalismy do Uniescia k. Mielna. Brak

  • Grzyby halucynogenne

Zacznijmy od tego, że od Psylocybiny to jeszcze nikt nie umarł.....nawet śmiem powiedzieć że są one zdrowe:))) Jeśli ktoś ma dobrze poukładane w głowie i w życiu to grzybki mogą mu jedynie pokazać prawdziwe oblicze i niezwykłą przejrzystość naszego świata i sprawić, że zaczynamy rozumieć rzeczy, które kiedyś były dla nas zagmatwane.




randomness