Błądzili w nocy po ulicach, mieli przy sobie cztery kilogramy amfetaminy

Grupka mężczyzn błądzących samochodem po uliczkach jednej ze świętokrzyskich miejscowości, wzbudziła podejrzliwość policjantów...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 Kraków
wini/mś

Odsłony

423

Policjanci ze Staszowa (Świętokrzyskie) zatrzymali trzech mężczyzn, którzy mieli przy sobie duże ilości narkotyków. Podejrzani trafili do policyjnego aresztu.

Grupka mężczyzn błądzących samochodem po uliczkach jednej ze świętokrzyskich miejscowości, wzbudziła podejrzliwość policjantów.

- Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co jest powodem takiego zachowania trójki mężczyzn. W trakcie czynności wyszło na jaw, że mieszkańcy powiatu staszowskiego mieli ze sobą pakunek w którym znajdował się biały proszek – relacjonuje Mariusz Bednarski z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.

Policyjne testy wykazały, że "biały proszek" to amfetamina. Cały pakunek ważył ponad cztery kilogramy.

W związku z posiadaniem znacznych ilości narkotyków trzej mężczyźni w wieku od 30 do 38 lat trafili do policyjnego aresztu. - Teraz śledczy z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową wyjaśniają, w jaki sposób zatrzymani weszli w posiadanie zabronionej substancji i do kogo miała ona trafić – wyjaśnia Bednarski.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Retrospekcja

Pozytywne

Każdy z nas ma historie ze swojego życia, które są ciekawą i nieprawdopodobną opowieścią, ale powtórzyć ich raczej nie chciałoby się z pewnych względów. Właśnie to jedna z moich historii.

Byłem wtedy po 2 razach z MDMA i pierwszy raz brałem sam. Set i setting prawie puste mieszkanie, tylko jedna współlokatorka była, mój pokój lampki, kocyki, poduszki, gumy, papierosy, słuchawki.

  • LSD-25


> Czy ktos juz jadl tego kwasa? [Elvis Presley]


> Ja jadlem wczoraj i dzis jestem bardzo zadowolony :)






A ja zjadłem ~ 1,5 tygodnia temu, i mam o nich do powiedzenia tylko

jedno : syf i partactwo(lub świadome oszustwo).




Tak się składa, że w sylwestra zapodałem 2xCampbell - i był to

absolutnie najlepszy trip kwasowy w moim życiu. Wręcz ekstatyczny.




  • LSD-25

substancja: LSD-25 pod postacią małej szarej tekturki z truskawką.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Marcowy wieczór, zmęczony kolejnym dniem w szkole, ale nastrój jak najbardziej pozytywny. Chęć zrelaksowania się, chwili zapomnienia, ale i ciekawość co kryję się pod nazwą Thiocodin.

Z kupnem Thiocodinu były małe problemy, bo babeczka w aptece wyskoczyła z tekstem: "dla kogo?". Trochę zaskoczony powiedziałem, że dla mamy. Ona znowu "a co mamie jest?" na co ja, że nie mam pojęcia, kazała mi kupić to jestem. Coś tam pogadała, aby pamiętać o tym, że nie wolno wykorzystywać skutków ubocznych. Ładnego zonka miałem. Trochę mnie zamurowało i się nie odzywałem, tylko myślałem sobie "Czy ja kurwa wyglądam na ćpuna?!" W ostatecznośći wyszedłem  z apteki z paczką Thiocodinu w kieszeni i z uśmiechem na twarzy.