Bartłomiej z konopi?

Nauczyciel, który umieścił liście konopi na stronie internetowej.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl
Gazeta Wyborcza
rmf.fm

Odsłony

2562
wp.pl/PAP 22.03.2001

Nauczyciel języka angielskiego Kaszubskiego Liceum Ogólnokształcącego w Brusach (woj. pomorskie) umieścił konopie indyjskie na jednej ze stron internetowych poświęconych szkole i jej pedagogom. Lokalne władze zarzucają mu, że jest to kryptoreklama narkotyków.

Na oficjalnej stronie internetowej Kaszubskiego Liceum Ogólnokształcącego w Brusach znajduje się m.in. lista pedagogów pracujących w szkole. Przy nazwisku nauczyciela jęz. angielskiego jest odsyłacz na jego stronę. Po otwarciu strony Bartłomieja K. jeden z odsyłaczy kierował na stronę wytapetowaną liśćmi konopi indyjskich. Przy pytaniu dotyczącym wejścia na kolejną stronę, po wybraniu odpowiedzi "nie" pojawiała się oficjalna strona internetowa Radia Maryja.

Internetową stroną nauczyciela bruskiego liceum po interwencji burmistrza miasta zainteresowała się w czwartek policja.

Po rozmowie z funkcjonariuszami nauczyciel powiedział, że usunie stronę z konopiami indyjskimi. Tłumaczył, że zrobił to niecelowo. Strona z symbolem narkotyku funkcjonowała od maja 2000 r.

W czwartek na stronie Bartłomieja K. nie ma już liści konopi. Został natomiast umieszczony napis: pozdrowienia dla Pana Burmistrza, Pana Starosty, policji i Radia Maryja.


Gazeta Wyborcza/PAP

Brusy (woj. pomorskie). Konopie indyjskie na stronie internetowej nauczyciela

Nauczyciel języka angielskiego Kaszubskiego Liceum Ogólnokształcącego w Brusach (woj. pomorskie) umieścił konopie indyjskie na jednej ze stron internetowych poświęconych szkole i jej pedagogom.
Lokalne władze zarzucają mu, że jest to kryptoreklama narkotyków.
Na oficjalnej stronie internetowej Kaszubskiego Liceum Ogólnokształcącego w Brusach znajduje się m.in. lista pedagogów pracujących w szkole. Przy nazwisku nauczyciela jęz. angielskiego jest odsyłacz na jego stronę.
Po otwarciu strony Bartłomieja K. jeden z odsyłaczy kieruje na stronę wytapetowaną liśćmi konopi indyjskich.
Przy pytaniu dotyczącym wejścia na kolejną stronę, przy wybraniu odpowiedzi "nie" pojawia się oficjalna strona internetowa Radia Maryja.
Oprócz tego na stronie można zobaczyć zdjęcie anglisty z dużym tatuażem na ramieniu i podstawowe o nim dane.
Internetową stroną nauczyciela bruskiego liceum po interwencji burmistrza miasta zainteresowała się w czwartek policja. "Po rozmowie z funkcjonariuszami nauczyciel powiedział, że usunie stronę z konopiami indyjskimi. Tłumaczył, że zrobił to niecelowo" -
powiedział PAP komendant policji w Chojnicach Janusz Gierszewski.
Policjanci ustalili, że strona z symbolem narkotyku funkcjonowała od maja 2000 r.
Komendant dodaje, że po konsultacji z prokuratorem stwierdzono, że nie została złamana ustawa o przeciwdziałaniu i zapobieganiu narkomanii.
Zbulwersowani zachowaniem nauczyciela są burmistrz Brus i starosta chojnicki.
"To jest kryptoreklama narkotyków. Młodzież łatwo odczytuje takie mruganie okiem. Może to być nawet jakiś sygnał dla dilerów" - mówi burmistrz Brus Jerzy Fijas. Dodaje, że o kontrowersyjnej stronie anglisty dowiedział się w tym tygodniu od uczniów jednej z pierwszych klas liceum.
Burmistrz jest też oburzony umieszczeniem na stronie internetowej nauczyciela odesłania do Radia Maryja. "To jest przeciwstawienie dwóch światów - życia na haju i wartości narodowo-katolickich, do których Kaszubi są szczególnie przywiązani" - uważa Fijas.
"To jest szyderstwo z Radia Maryja, bo jeśli ktoś nie chce z nauczycielem dalej rozmawiać, to ma automatycznie słuchać Radia Maryja. To jest kpina" - wtóruje starosta chojnicki Janusz Palmowski, który z ramienia powiatu nadzoruje jedyne w Polsce Kaszubskie Liceum Ogólnokształcące.
Palmowski zapowiedział, że w czwartek będzie rozmawiał poprzez swoich urzędników z wydziału edukacji z dyrektorem szkoły. "Musi m.in. powiedzieć, czy to zostało zrobione świadomie i z premedytacją" - dodaje starosta Chojnic.
"Nie będę tego komentował. Usuwam to ze skutkiem natychmiastowym" - tłumaczy PAP 26-letni Bartłomiej K.
"W sieci znajdują się tysiące stron o podobnej treści i nikt z tego nie robi większego problemu. Są treści faszystowskie i satanistyczne. To jest internet, tego się nie da opanować" -broni się przed zarzutami o reklamę narkotyków nauczyciel liceum.
Według K., pracującego w kaszubskim liceum od 5 lat, liście konopi, które umieścił na swojej stronie to "element graficzny, taki sam jak każdy inny".
Pedagog tłumaczy, że usuwa kontrowersyjną stronę głównie dla świętego spokoju. "Żeby to nie było solą w oku dla burmistrza i starosty" - zaznacza anglista bruskiego liceum. Nauczyciel podkreśla, że nie miał zamiaru obrażać niczyich uczuć religijnych umieszczając na swojej stronie odsyłacz do witryny internetowej Radia Maryja.


rmf.fm

Marihuana na szkolnej stronie

Zdjęcie konopii indyjskich umieścił na stronie internetowej liceum w Brusach w Pomorskiem nauczyciel języka angielskiego. Lokalne władze twierdzą, że jest kryptoreklama narkotyków. Wczoraj sprawą zajęła się prokuratura oraz policja. Znamion przestępstwa nie stwierdzono, więc dochodzenia nie będzie.

Strona internetowa liceum w Brusach w zasadzie nie wyróżniała się niczym specjalnym. Zawierała podstawowe informacje o szkole i o pedagogach. Wystarczyło jednak wejść na stronę anglisty - Bartłomieja K., by zobaczyć... symbol marihuany. Zdaniem burmistrza Brus Jerzego Fijasa jedno z zamieszczonych tam pytań mogło sugerować, że jeśli nie wybierzesz luźnego życia, narkotyków i dobrej zabawy, to pozostaje ci tylko Radio ojca Rydzyka. Klikając na "nie", i tym samym rezygnując z dalszej wycieczki po szkolnych stronach, internauta automatycznie przechodził na stronę Radia Maryja. 26-letni nauczyciel usunął kontrowersyjną stronę. Zostawił na niej tylko pozdrowienia dla starosty, burmistrza, komendanta policji oraz wspomnianego radia...

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

alex (niezweryfikowany)

heja ta sprawa z Bartkiem to stare dzieje,a czytając tą stronę przypominają mi się czasy KLO.Było fajnie a zwłaszcza na lekcjach angielskiego .Pozdrawiam sympatyków Bartka
Anonim (niezweryfikowany)

No podzielam wypowiedz poprzednika czasy KLO to bylo to :D lekcje ang. leprzych nie mialem i nie mowglem sobie wyobrazic chyba tylko dlatego ze z tym nauczycielem mialem ang zdalem maturke z bardzo pozytywnym wynikiem Pozdro dla Bena i łidzeta hehe kazdy wie o co chodzi :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Marihuana

Nastawienie dobre, przed paleniem tego czegoś siedzieliśmy w małym "barze" i piliśmy powoli piwko.

Być może ciężko będzie wam w to uwierzyć i pewnie, gdy widzicie  jako substancję wiodącą marihuanę, to z góry skazuje raport na dno, ale jednak wydarzyło się coś.. coś niezwykłego..

 

     Piątek, siedzimy w barze pijemy piwko po chwili wpada do nas pijany kolega (jak zwykle, taki odpowiednik Dekabrysty z książki "Mistycy i Narkomani") Jest nas czterech, to był zwykły spontan kolega wyciaga lufe i idziemy na przystanek przypalić. Marihuanę paliłem w życiu wiele razy, ale czegoś taiego jeszcze nigdy nie przeżyłem. Jedna lufa - wychodzi po 2 buchy na głowę.

 

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza
  • Tytoń

Nastawienie pozytywne, czworo przyjaciół u boku, spotkanie w akademiku przewidziane na całą noc:)

Więc tak, pojechałem do akademika z moim przyjacielem mając sporo gotówki przy sobie. Wcześniej już myślałem, aby zrobić sobie mieszankę wszystkiego co lubie, wiedziałem, że nie muszę wracać do domu na noc, jedynie musiałem zapłacic 15 zł za noc spędzoną w akademiku. :))

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tytoń

letni poranek, własne mieszkanie, nastrój dobry

Choć miewałam już nieprzyjemne stany po paleniu, zarówno ziółka jak i ziołopodobnych syntetyków, to jednak przejść z tego dnia nie można porównać z niczym, co przeżyłam do tej pory.

Osoby dramatu: ja oraz mąż mój, dalej zwany X.

Jest niedziela, późny ranek, ale jeszcze przed śniadaniem. X. od kilku dni zawzięcie gra w The Last of Us popalając przy tym sowicie wyrób marihuanopodobny o nazwie Mocarz.