Balicki o wczorajszej debacie

Marek Balicki powiedział, że konieczność uchwalenia nowej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jest związana z wejściem Polski do Unii Europejskiej.

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

3237
(artukuł skrócony na potrzeby Hyperreal (przyp. red.))

[...] Odnosząc się do wczorajszej debaty o narkomanii, Marek Balicki, który był gościem Salonu Politycznego w radiowej Trójce powiedział, że konieczność uchwalenia nowej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jest związana z wejściem Polski do Unii Europejskiej. Komentując projekt ustawy, która przewiduje możliwość posiadania niewielkiej ilości narkotyków na własny użytek, szef resortu zdrowia wyjaśnił, że karanie za posiadanie narkotyków nie jest rozwiązaniem problemu. Dodał, że kraje zachodnie idą w kierunku walki z narkomanią, a nie narkomanami.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

a (niezweryfikowany)

Szkoda, że obniża poziom osobistego przekonania o słuszności tego zapisu najpierw podpierając się dostosowaniem do UE, a później dopiero stwierdzając, że zapis rzeczywiście jest słuszny. Wrażenie ejst trochę takie, jakby musiał się tłumaczyć z tego posunięcia odgórnymi wytycznymi. Ale może ja to tak odbieram...
AT (niezweryfikowany)

Szkoda, że obniża poziom osobistego przekonania o słuszności tego zapisu najpierw podpierając się dostosowaniem do UE, a później dopiero stwierdzając, że zapis rzeczywiście jest słuszny. Wrażenie ejst trochę takie, jakby musiał się tłumaczyć z tego posunięcia odgórnymi wytycznymi. Ale może ja to tak odbieram...
buddha (niezweryfikowany)

Uważam że ten człowiek na tle swoich kolegów jest nieprzeciętnie światły. Mam nadzieje że uda Mu się doprowadzić do uchwalenia tej ustawy mimo protestów jej przeciwników, tórzy jak widać głośno krzyczą natomiast słabo się orientują w temacie. <br>Jeśli ten pan kiedyś będzie kandydował w jakichś wyborach, ma moje 100% poparcie!
SKAnk (niezweryfikowany)

bravvo panie balicki bravvvvo
shell32 (niezweryfikowany)

nie żartujcie
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie pozytywne. Lekka euforia, która mieszała się z obawą, bo biorę dzisiaj sam pierwszy raz. Ostatnimi czasy oglądałem filmy Lokator, Psycho, miałem to w podświadomości pewnie. Zastanawiałem się, czy mogę wziąć, czy nie mam czegoś na głowie, co może się ujawnić, jakiś problem. Uznałem że biorę.

 

  Mój trip odbył się na stancji, to miała być moja ostatnia jazda przed wakacjiami. Nie udało mi się namówić lokatora z pokoju na wspólną degustacje. Tak więc zostałem sam na opustoszałej stancj. Po ostatnim egzaminie w oczekiwaniu na wyniki trzy dni niemiłosiernie się nudziłem, oglądałem filmy i buszowałem w internecie. Wtedy to wpadłem na pomysł, że  będzie to ten dzień. Pełen entuzjazmu zarzucam kwasa, jeden karton.  Jest godzina 18. Jestem podekscytowany i czekam, aż  spojrze na obrazy i posłucham muzyki w innym stanie percepcji.

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Substancja: przypuszczalnie bromo-dragonFLY (patrząc po długości tripu - 14 godzin silnego działania) - 1 karton

wiek/waga:20/63

Doświadczenie:marihuana, hasz, mieszanki ziołowe, amfetamina, DXM, ecstasy, psilocybe, LSD, DOC

S&S:pochmurne popołudnie pierwszomajowe, las w R. Towarzystwo liczne: M,G,B,F,A,Ł,T,K, czyli piękna i bestie - byłam jedyną kobietą wśród tripujących. No i jeszcze pies, a właściwie suczka, B. Nastawienie jak najbardziej pozytywne.

  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Peyotl
  • Peyotl

Siedem piguł (peyotlu) wielkości grochu.

Teraz czeka mnie zadanie specjalnie trudne: nie być fałszywie zrozumianym,
co przy wyjątkowym stanowisku, które muszę zająć w stosunku do peyotlu,
jest bardzo możliwe. Mogę być posądzony o to, że odsądziwszy od czci i
wiary wyżej opisane jady, chcę udowodnić, że jedynie godnym używania jest
jedynie ten czwarty i że uratowałem się od trzech nałogów przy pomocy oddania
się innemu. Ludzie są bardzo sceptyczni na ten temat i poniekąd mają rację.
Kiedy przy pomocy peyotlu przestałem zupełnie pić na czas dłuższy (około

  • Bad trip
  • Benzydamina

Swój pokój, nastawienie neutralne, postanowiłem dać szansę tej substancji po przeczytaniu i usłyszeniu wielu zarówno pozytywnych jak i negatywnych opinii. Człowiek uczy się na błędach.

Była sobota - dzień wolny od pracy i uczelni, moja dziewczyna wyjechała do swojego rodzinnego miasta na weekend, ze znajomymi postanowiłem się nie umawiać. O benzydaminie usłyszałem już dawno, kilku moich kumpli jest nią zachwyconych, co miało poniekąd wpływ na chęć spróbowania jej. Zakupiłem opakowanie saszetek (10 sztuk) Tantum Rosa, z czego 3 poddałem ekstrakcji. Reszta po tripie wylądowała w koszu.