Badanie muszek pozwoli więcej dowiedzieć się o działaniu kokainy

Muszka owocówka może być dobrym modelem do badań nad narkomanią?

Anonim

Kategorie

Źródło

poland.com/PAP 14.02.2001

Odsłony

1829


W układzie nerwowym muszki owocowej odkryto białko, podobne do tego, które w mózgu człowieka wiąże się z kokainą. Dokładniejsze badanie tego białka pozwoli lepiej zrozumieć, w jaki sposób narkotyk wpływa na zachowanie człowieka i powoduje uzależnienie.
Neuroprzekaźniki to substancje (należą do nich dopamina i noradrenalina), za pomocą których porozumiewają się komórki nerwowe (neurony). Gdy neurony uwolnią sygnały chemiczne w formie neuroprzekaźników, białka transportujące zbierają je i przemieszczają do miejsc przeznaczenia.
Kokaina hamuje proces wychwytu dopaminy przez białka transportujące, co prowadzi do jej nadmiernego nagromadzenia pomiędzy neuronami. Rezultatem jest stan euforii i inne efekty występujące po zażyciu tego narkotyku.
W układzie nerwowym muszki owocowej uczeni z Howard Hughes Medical Institute odkryli białko transportujące dopaminę (dDAT). Wydaje się, że jest ono "molekularnym przodkiem" dwóch ludzkich białek - białka przenoszącego dopaminę i wrażliwego na leki antydepresyjne białka przenoszącego noradrenalinę. Dlatego, jak twierdzą uczeni, badania nad muszym białkiem dDAT mogą wyjaśnić, w jaki sposób leki antydepresyjne i kokaina oddziaływują na białka transportujące neuroprzekaźniki w przypadku innych organizmów.
Zatem muszka może być dobrym modelem do badań nad narkomanią. Tym bardziej, że prostsze mechanizmy regulacyjne występujące u muszek pozwalają łatwiej rozumieć poszczególne reakcje, a porównanie ze zwierzętami wyższymi i człowiekiem dostarcza dodatkowych informacji.
Muszki owocowe od dziesięcioleci są ulubionym obiektem badawczym biologów i genetyków, między innymi ze względu na łatwość hodowli.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Bardzo zły stan psychiczny spowodowany wielomiesięcznym stresem w firmie.

Moja waga to 92 kg, wzrost: 176 cm.

Mieszanka: głównie DXM, Cloranxen (aby uspokoić lęki), po kilku dniach doszedł THC.

Czas: tu mam problem z określeniem czasu z powodu bardzo mocnego haju więc starałem się opisać czas ogólnie.

A więc po kolei...

  • Marihuana
  • Retrospekcja

Zazwyczaj w samotności

Czytając raport Lili pod tytułem "THC: Uwięzienie we własnym umyśle" postanowiłam podzielić się swoją historią. Miał to być krótki komentarz do jej raportu, jednak poniosło mnie i uznałam, że zasługuje to na osobny raport.

Zanim jednak przejdę do meritum zacznę przydługawym, refleksyjno-depresyjnym wstępem, żeby nakreślić mniej więcej obraz swojej osoby i swojego doświadczenia z marihuaną.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Swój własny pokój, ciepły, słoneczny dzień, towarzyszka fazy, muzyka na słuchawkach.

Opis ten zawiera próbę przekazania odczuć związanych ze słuchaniem muzyki pod wpływem dekstormetorfanu.

Spożyłem 900mg. Gdy poczułem pierwsze efekty, założyłem na uszy słuchawki i puściłem sobie krótki (20min.) album Dathura Suavolens - Averni. Dzień wcześniej ściągnąłem tę muzykę i byłem nieco "podjarany" tematyką z jaką jest związana (rytualny dark ambient z Brazylii). Sam również mam niemałe doświadczenie z Daturą/Bieluniem. Także tym bardziej odczucia pod wpływem całej tej "delirycznej" otoczki nabrały dla mnie smaczengo charakteru.

  • Kodeina

Ulice miasta, park, dom.

Wiek: 18 lat
Doświadczenie: THC, Tramadol, Kodeina, Mefedron (i podobne), Benzodiazepiny, Amfetamina, Efedryna, Kokaina, Metylon, Metadon, Ziółka kolekcjonerskie.
S&S: Ulice miasta, park, dom.