Australia: zastrzyk heroiny w legalnym gabinecie

W Sydney powstał pierwszy legalny gabinet, w którym można sobie zrobić zastrzyk z heroiny w sterylnych warunkach.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP
rmf.fm
onet.pl/IAR

Odsłony

3249
wp.pl/PAP 07.05.2001

Australia: zastrzyk heroiny w legalnym gabinecie

Pierwszy legalny gabinet, w którym można sobie zrobić zastrzyk z heroiny wzbudził w Australii wiele kontrowersji. Niektórzy parlamentarzyści protestują przeciwko tej placówce.
W niedzielę wieczorem po raz pierwszy w Australii otwarto taki legalny gabinet. Jego pomysłodawcą jest Kościoł Jednoczący. Gabinet został otworzony z myślą o ludziach uzależnionych od heroiny. Dziennie placówka będzie w stanie przyjąć od 150 do 200 osób.
Lider opozycyjnej Partii Liberalnej w parlamencie Nowej Południowej Walii, Kerry Chivarovski twierdzi, że pieniądze potrzebne na otworzenie gabinetu mogły być lepiej wydatkowane. Zamiast pomagać narkomanom tkwić w nałogu, można im przecież pomóc z niego wyjść - twierdzi polityk.
Natomiast rzecznik kościoła powiedział, że nie będzie to tylko miejsce, gdzie ludzie będą sobie mogli wstrzyknąć heroinę, ale będą tu także mogli znaleźć pomoc w walce z nałogiem.
Gabinet znajduje się w dzielnicy Kings Cross - jednej z najgorszych w Sydney. Szacuje się, że na jej ulicach żyje 20% wszystkich narkomanów australijskiego stanu Nowa Południowa Walia. Z powodu przedawkowania narkotyków umiera w tej dzielnicy 100 osób rocznie.


onet.pl/IAR

Gabinet z legalną heroiną

W Australii otwarto gabinet, gdzie narkomani mogą sobie legalnie wstrzykiwać heroinę. Pomysłodawca - tak zwany Kościół Jednoczący - twierdzi, że gabinet ochroni ludzi uzależnionych od heroiny przed przedawkowaniem.
Pokoje przygotowane są do przyjęcia do 200 narkomanów dziennie. Do tej pory z możliwości legalnego wstrzyknięcia heroiny skorzystało 8 osób, a jedna z nich poprosiła o medyczną konsultację.
Działalności gabinetu przeciwny jest rząd Australii i Watykan, pomysł popierają właściciele miejscowych klubów ze striptizem.
Kościół Jednoczący w 1999 roku uruchomił taki gabinet nielegalnie. Po kilku dniach został on zamknięty przez policję. W zeszłym miesiącu sąd zadecydował, że Kościół Jednoczący może otworzyć swój gabinet.
Media zwracają uwagę, że pomysł Kościoła nie spełnia swojego zadania, gdyż tuż pod drzwiami pokoi dochodzi do przedawkowania narkotyków. Już w dniu otwarcia pokoi policja znalazła na tej samej ulicy dwie osoby, które przedawkowały narkotyki.


rmf.fm

Kontrowersyjny pomysł pomocy narkomanom

Pierwsze w Australii centrum medyczne, gdzie narkomanom legalnie wstrzykiwana jest heroina, ruszyło minionej nocy w Sydney. Gabinet mieści się w rozrywkowej dzielnicy King Cross i czynny jest przez cztery godziny. Mimo wielu głosów krytyki, ze strony władz australijskich i z zagranicy - między innymi Watykanu - zezwolenia na działalność centrum udzielił australijski sąd. Wczoraj gabinet odwiedziło osiem osób uzależnionych od heroiny. Prowadzący go przedstawiciele Kościoła Jedności mają nadzieję, że będzie ich więcej, kiedy placówką przestaną interesować się media: „Szczerze wierzymy, że umożliwienie kontaktu uzależnionych od heroiny z zawodowymi pracownikami służby zdrowia stworzy sytuację, w której narkomani zastanowią się nad innymi, niż dalsze brnięcie w nałóg, wariantami swojej przyszłości. Jestem bardzo zadowolony, ponieważ mogę powiedzieć, że to już się stało” - stwierdził Harry Herbert, jeden z przedstawicieli Kościoła Jedności. Tymczasem przeciwnicy centrum planują złożenie kolejnego odwołania do sądu i twierdzą, że już w pierwszym dniu działania placówki pogotowie zabrało znalezionych w jej pobliżu dwóch narkomanów, którzy przedawkowali.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Klonazepam
  • Tripraport

Daleko od domu, tak jakbym po prostu wyszedł na spacer... Nastawienie psychiczne przed zażyciem bardzo pozytywne, ale chyba nie miało to wielkiego znaczenia.

To była bardzo nieodpowiedzialna akcja, która zaowocowała trudnym, aczkolwiek ostatecznie owocnym doświadczeniem...

T+???? : Noc, siedzę na przystanku autobusowym. "Co się, kurwa, stało?", mniejsza z tym. "Która godzina?", mniejsza z tym. Dookoła pusto, nic się nie dzieje. Wstaję, jestem w stanie chodzić. Przez chwilę, bo potem zauważam dziwne przyciąganie od strony wiaty przystanku. To grawitacja, ale wówczas o tym nie wiedziałem. Dziwne uczucie wywoływało poruszanie się dookoła wiaty będąc non stop do niej przyklejonym.

  • Bufedron
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Sobotni wieczór, w planach mam pierwszy raz spotkać się ze znajomą z netu, później impreza w klubie z moją załogą, jestem wypoczęty, z dobrym nastawieniem, ciekawy nowej substancji.

Podróżnik: 31 lat, 186 cm wzrostu, 86 kg wagi

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie pozytywne, 18stka znajomego, lekko boląca głowa na początku i chęć przeżycia niezapomnianej imprezy.

Error 404

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Własny dom, bardzo negatywne nastawienie, po kłótni z rodziną.

Po powrocie z imprezy, i wielkiej kłótni z rodziną stwierdziłam, iż nie ma nic do stracenia. Biorę ten kwas, albo sie zabije. Myślę sobie - zabić mogę się zawsze, zatem najpierw podejmę próbę, pewnie i tak nie zadziała. Wyciągam znaczek, trzymam pod językiem. Był bez smaku i bez zapachu, nadruk w zielono czarne kropki.

T+1h Wykąpałam się, siedziałam w łazience. Oglądam siebie w lustrze, nic.

T+2h Kładę się do łóżka, nie działa. Oszukali mnie i tyle. Idę spać. Połknęłam ten znaczek.