Antynarkotykowe kazania policjantów w Polanowie

Rodzice zazwyczaj nie przychodzą na specjalnie organizowane dla nich spotkania dotyczące problemu narkomanii - wyjaśnia ideę szef koszalińskiego TZN Aleksander Markiewicz.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Szczecin 10.03.2001
Wojciech Sibilski

Odsłony

2163
Na niedzielnych mszach obok księdza w kościele wystąpi policjant
Policyjny wykład na temat szkodliwości zażywania o narkotyków prawdopodobnie zastąpi tradycyjne kazanie w czasie niedzielnych nabożeństw odprawianych w polanowskiej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.
Pojawienie się na ambonie obok księdza rzecznika koszalińskiej policji będzie finałem wspólnej akcji Polskiego Towarzystwa Zapobiegania Narkomanii, Urzędu Miasta i Gminy w Polanowie oraz tamtejszego Centrum Pomocy Rodzinie "Narkomanii stop".
Pomysł nie jest nowy. Jako pierwsi zajmujących się antynarkotykową profilaktyką policjantów do kościołów wpuścili dolnośląscy księża. Tamtejszym parafianom policyjne pogadanki bardzo się podobały.
Według wiceburmistrza Polanowa, Piotra Górmiaka, wygłoszona w kościele przez policjanta krótka antynarkotykowa filipika będzie świetnym uzupełnieniem piątkowego kolokwium dla nauczycieli i rodziców dzieci z miejscowej podstawówki. - Na kolokwium mówiono o psychologicznych uwarunkowaniach narkomanii, problematyce uzależnienia dzieci i młodzieży oraz prawnych podstawach przeciwdziałania tej patologii - opisał spotkanie Piotr Górmiak. - Było to jednak specjalistyczne szkolenie, prowadzone pod kątem przyszłej pracy pedagogicznej nauczycieli. Rodzice będą lepiej zorientowani w sprawie po tym, jak z ambony przemówi do nich policjant.
- Rodzice zazwyczaj nie przychodzą na specjalnie organizowane dla nich spotkania dotyczące problemu narkomanii - wyjaśnia ideę szef koszalińskiego TZN Aleksander Markiewicz. - Natomiast do kościoła chodzi wielu ludzi.
Również proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego uważa, że to dobry pomysł. - Kościół powinien być wszędzie tam, gdzie czynione jest dobro - stwierdził ks. Wojciech Gappa. - Nie widzę w nic złego w tym, żeby na ambonie obok kapłana pojawił się policjant.
Rzecznik miejskiego komendanta policji w Koszalinie asp. szt. Marek Płaza pytany przez "Gazetę", czy ma tremę przed wystąpieniem na czterech nabożeństwach, odparł krótko: - Nie rozumiem pytania.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

szklarz (niezweryfikowany)

u mnie w ramach dobra luf nie mozna kupic:/
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Silene Capensis

Mocne zmęczenie, oczekiwania neutralne

Korzeń snów nie jest jakąś torpedą ani używką dla ludzi głodnych ekstremalnych wrażeń, aczkolwiek jest dość ciekawy w swoim działaniu, dlatego postanowiłem opisać moje doświadczenia z nim. Można podobno się nieźle ujebać, gdy zje się 3 gramy, lecz wolałem go dawkować powoli. Codziennie jadłem mniej więcej 0,7-1 gram, czyli niecałe pół łyżeczki korzenia. Przez sześć dni obserwowałem swoje reakcje. Szału, szczerze mówiąc, nie było, ale już wiem, gdzie popełniłem błąd. No i właśnie to chcę wam najbardziej przekazać- naukę na swoim błędzie, żebyście go potem wy nie musieli popełniać.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)

Set & Settings: wolne mieszkanie gdzieś na mazurskim zadupiu. Nastroje pozytywne, jak zwykle. Ja pracuję, Lady A. wakacjuje w pełni.

Substancje przyjęte: w sumie w przeciągu niecałego tygodnia na dwie osoby zeszło jakieś 15 opakowań Antidolu, 3 kartony kwasu, 4 tabletki ecstasy, niecały gram słabej fety, 3 paczki Akodinu i duuużo alkoholu.

Wiek: 22

  • Marihuana

Pewnego piątkowego wieczora, zadzwoniłem do kumpla (nazywajmy go "G") i zaproponowałem wspólne

zapodawanie oparów konopnych drogą inhalacji dopłucnej. Mimo początkowych wątpliwości i oporów

(ze względu na braki finansowe), G w końcu nastawił się pozytywnie do całej sprawy. Wcześniej

spożywaliśmy w garażu konopie w postaci toposów, oraz grudy haszu, używając zwykłej lufki

szklanej, więc tym razem postanowiliśmy spróbować innej metody. G wspomniał, że kumpel

  • Etanol (alkohol)
  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem
  • zolpidem

Dobry humor, nieco zmęczony po ciężkim dniu, wyluzowanie. Oczekiwania: halucynacje, odlot w inną rzeczywistość

Na samym wstępie chciałbym powiedzieć, że jestem ogromnym fanem substancji, które pozwalają na zmianę percepcji, na zwykłe oderwanie od rzeczywistości. Swego czasu, brałem dużo DXM'u, który zaspokajał me potrzeby, ale musiałem go rzucić, ze względu na ogromną ilość zażywanych tabletek (wątrobę mam w porządku ;]).