REKLAMA




40 tysięcy piguł w 9 lat

Pewien Londyńczyk w ciągu dziewięciu lat zjadł około 40 tysięcy tabletek ekstazy. Doszedł do 25 pigułek dziennie. Lekarze z London University ujawnili szczegóły, w których wynika, że jest to największa ilość ekstazy kiedykolwiek przyjęta przez jedną osobę.

syncro

Kategorie

Źródło

The Guardian

Odsłony

8905

Pewien Londyńczyk w ciągu dziewięciu lat zjadł około 40 tysięcy tabletek ekstazy. Doszedł do 25 pigułek dziennie. Lekarze z London University ujawnili szczegóły, w których wynika, że jest to największa ilość ekstazy kiedykolwiek przyjęta przez jedną osobę. Konsultanci z centrum St George's Medical School w Londynie, opublikowali raport o Brytyjczyku, który zjadł około 40 tysięcy pigułek zawierających MDMA, aktywnego składnika tabletek ekstazy w ciągu 9 lat. Dotychczas największe odnotowane spożycie tego narkotyku przez jedną osobę wynosi 2 tysiące pigułek. Chociaż mężczyzna, który teraz ma 37 lat, przestał brać narkotyk siedem lat temu, to wciąż cierpi na różne fizyczne i psychiczne efekty uboczne, włączając olbrzymie problemy z pamięcią, paranoję, halucynacje i depresję. Cierpi również na bolesną sztywność mięśni w okolicach szyji i szczęki, które często nie pozwalają mu otwierać ust. Lekarze są zdania, że niektóre z tych symptomów mogą towarzyszyć mu do konca życia.

Męzczyzna, przedstawiony w raporcie naukowego pisma "Psychosomatics", jako Pan A, zaczął przygodę z ekstazy w wieku 21 lat. Przez pierwsze dwa lata brał około pięciu tabletek przez weekend. Stopniowo użycie wzrastało do momentu, kiedy brał około trzech i pół tabletki dziennie. W końcu doszedł do 25 tabletek dziennie i trwało to przez 4 lata. Po kilku zapaściach podczas imprez, Pan A zdecydował, że przestanie brać ekstazy. Po kilku miesiącach nadal odczuwał jednak działanie narkotyku pomimo, że praktycznie nie wychodził z łóżka. Jego stan pogarszał się i zaczął odczuwać powtarzające się wizje i inne problemy włączając halucynacje, paranoje i sztywność mięśni. Przyszedł do nas, gdy zdedycował, że juz dlużej tego nie wytrzyma - mówi Dr Christos Kouimtsidis, psychiatra z St George's Medical School w Tooting [dzielnica Londynu - HR], który opiekował się mężczyzną przez pięć miesięcy. Miał problemy z funkcjonowaniem w codziennym życiu - dodaje Kouimtsidis. Lekarze odkryli, że mężczyzna cierpiał na zaniki pamięci krótkotrwałej, podobne do tych, które zdażają się u wieloletnich alkoholików. Ale pełna ocena stanu jego pamięci byla bardzo trudna, ponieważ koncentracja i uwaga były tak osłabione, że nie był w stanie wykonać zadań zawartych w testach.

To był wyjątkowy przypadek. Jego długoterminowa pamięć była w porządku, ale nie mogł zapamiętać codziennych rzeczy, np. jaki jest dzień i godzina, albo co było w jego koszyku w supermarkecie - mowi Kouimtsidis. Bardziej niepokojące było to, że nie przyjmował do wiadomości, że ma te problemy. W jego rodzinie nie było wczesniej przypadków chorób psychicznych, ani on sam nie był wczesniej chory, lekarze uznali więc, że stan mężczyzny był wyłącznie wynikiem brania ekstazy. To jest oczywiście ekstremalny, wyjątkowy przypadek, więc nie możemy wyciągać ogólnych wniosków z tych obserwacji - powiedział Dr Kouimtsidis. Ale jesli to stało się przy intensywnym użyciu, możemy wnioskować, że codzienne użycie ekstazy przez długi czas, może prowadzić do utraty poczucia tożsamości i poważnych ubytków mentalnych. Od 10 lat, MDMA było podejrzewane o prowadzenie do takich efektów przy bardzo częstym używaniu. Uważa się, że przyczyną jest blokowanie wychwytu zwrotnego serotoniny, substancji chemicznej występującej naturalnie w mózgu, odpowiedzialnej za nastrój i pamięć. Pozostaje niejasnym, czy te skutki są wynikiem permanentnego uszkodzenia neurotoksycznego czy tylko cofnięciem się receptorów serotoninowych w głąb dendrytu.

Prowadzone badania dotyczace MDMA, publikowane w specjalnym dodatku do British Journal of Psychopharmacology, sugerują, że efekty brania ekstazy nie muszą być trwałe. Naukowcy z University Of Louisiana nie mogli znalesc związku pomiędzy depresją i rekreacyjnym braniem ekstazy. W przypadku Pana A, strukturalne badanie mózgu MRI [rezonans magnetyczny - HR] nie pokazuje żadnych oczywistych zniszczeń. Jakkolwiek te wyniki sa trudne do zinterpretowania. Skan tego typu nie jest wystarczająco wrażliwy - wyjaśnia Koumitsidis. Ograniczenia w technologii skanowania mózgu, równoczesnie z barierami etycznymi i prawnymi, dają niepełne obserwacje tego, jak MDMA działa na mózg. Naukowcy próbują prowadzic badania nad okazjonalnymi użytkownikami narkotyku. Wyniki badań sa często zakłócone, ponieważ tylko niektórzy, jesli w ogóle jacykolwiek uzytkownicy ekstazy biorą tylko tą substancje. Pan A palił równocześnie duże ilości marihuany. Gdy przekonano go do przestania palenia, jego paranoja i halucynacje zniknęły, a lęki osłabły. Jednak kłopoty z pamięcią i koncentracją pozostały, prowadząc lekarzy do podejrzeń, że może być to trwałym efektem brania ekstazy. Gdy okazało się, że Pan A ma poważne uszkodzenia mózgu, podano mu leki anty-psychotyczne i jego stan się zaczął się poprawiać. Niestety przedwcześnie zaczął uznawać się za wyleczonego, zanim odzyskał pełną sprawność - powiedział Dr Kouimtsidis. Wspieraliśmy go, ale zaczął palić znowu i przerwał leczenie. Próbowaliśmy powrócić do leczenia, ale straciliśmy kontakt z nim mniej więcej rok temu. The Guardian próbował parokrotnie odszukać Pana A, bez rezultatu.

autor: David McCandless

data publikacji: wtorek, 4 kwietnia 2006

źródło: The Guardian

tłumaczenie i uzupełnienie: syncro

Oceń treść:

Average: 8.2 (5 votes)

Komentarze

codeine (niezweryfikowany)
:D
NoNamePL (niezweryfikowany)
Prze huj :) zawsze uważałem że palenie ziółka jest OK. A tym czasem jest ono gorsze od pigół :(
Anonim (niezweryfikowany)
pierdolisz głupoty pigularzu, wypierdalaj
Anonim (niezweryfikowany)
PALENIE NIE SZKODZI, PO PROSTU OD TYCH PIGUŁ JUŻ TAK MIAŁ A PALENIE TYLKO TO PODSYCAŁO!!! WOLNOŚĆ DLA PALACZY!!!! PIGUŁY TEŻ DOBRE ALE W MAŁYCH ILOŚCIACH ;-)
Anonim (niezweryfikowany)
szkodzi, jezeli palisz duzo i czesto, zaufaj...
Anonim (niezweryfikowany)
WSZYSTKO CO NAUZYWASZ SZKODZI!!!!zachowac umiar!
Anonim (niezweryfikowany)
Herbata szkodzi, jezeli palisz duzo i czesto, zaufaj... a papierosy powodują raka i choroby serca... coś ty z księżyca sie urwał ?
zbakany krisu (niezweryfikowany)
ale mnie typ rozwalil;)myslalem ze ja przesadzam...
Anonim (niezweryfikowany)
AJ tak kurwa pierdolita Pale ziele od 6 lat i jest dobrze dropy tez sa dobre ale huj z nimi legalizacja thc tylko tego trzeba
hmmm (niezweryfikowany)
zawsze wiedziałam ze dropsy ryja heheh tylko sie to potwierdziło:D!! wogole branie takich ilosci to jest dopiero paranoja bez kitu jak mozna tyle tego gowna zrec... znam ludzi ktorzy speeda codziennie sobie aplikuja i widze jak ich ryje a co dopiero dropy co według mnie ryje 1000000000000000 razy bardziej tam jest przeciez całe gowno razem wszytstkie odpadki drag. stwierdzam ze ten koles miał nasrane w bani juz zanim zaczoł brac piguły bo zeby sie doprowadzic do takiego stanu zeby 25 dziennie <wow> heheh prze kolo chciała bym go poznac prz typ musi byc i brechty na bank ładne z niego:D!!!!Pozdro 4@ll;)*
Anonim (niezweryfikowany)
mylisz sie i to bardzo, poczytaj troche na ten temat a nie pisz takich glupot, amfa ryje o wiele bardziej niz piguly i nie jest to moje zdanie tylko naukowo udowodniono to...
bixer (niezweryfikowany)
Debilu nie umiesz czytac ze zrozumieniem?? Tu poruszamy problem extazy!!
Pixer (niezweryfikowany)
Pixy?? Sa OK a sqn jest hujowy podam pare przykladów. 1.Jezeli zadzozo wypalisz to sie przepalisz 2.nie mozesz sie skoncentrowac 3. To jest fakt ze slabiej uzaleznia a Piguły. 1.Daj zajebiste samopoczucie. 2.moze sobie tanczyc i sie nie menczysz 3.fakt ze uzalezniaja ...:/
Anonim (niezweryfikowany)
eee 25 piguł... ciekawe jakie te piguły zarł... Polska słynie z bardzo mocnych ecstaz... w Polsce wrzucił by 5 Dobrych piguł i by sie móg przekręcić...
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]eee 25 piguł... ciekawe jakie te piguły zarł... Polska słynie z bardzo mocnych ecstaz... w Polsce wrzucił by 5 Dobrych piguł i by sie móg przekręcić... [/quote] Znajomy zjadł raz 15 polskich i jakoś żyje. Polskie piguły wcale nie są nie wiadomo jakie. Amator z Ciebie...
Anonim (niezweryfikowany)
Powiem tak ZNAWCA... Gówno wiesz, nasze piguły wchodzą normalnie, i to o ile są dobre a nie z jakimś syfem. Gostek brał dużo, ale ja raczej jestem pod wrażeniem kombinacji ilość + czas. Co do rycia bani: feta ryje ostro i wypłukuje z emocji, robisz się zimny jak ryba. Wali cię wszystko. Olewasz pracę i naukę, wszędzie się spóźniasz bo jesteś tak zakręcony że ja pierdolę, szykujesz się z rana przez 1,5h. Nie na początku rzecz jasna. dropsy - ryją jak wszystkie drugi, tyle że jak dużo zjadasz to tolerancja organizmu się zwiększa i musisz więcej żeby poczuć. Tyle że jak żresz więcej to dochodzą bóle głowy, szczękościsk (uwaga mogą zęby pękać, to samo przy fecie) Tak w skrócie dla nieuświadomionych, ale co z tego że ma to złe cechy, mija parę dni i znowu masz ssanie na fazę (o ile wytrzymasz parę dni)
randomness