Dlaczego?

Dlaczego prohibicja jest zła?

Tagi

Źródło

Peter Watney

Odsłony

514

Dlaczego Prohibicja jest Zła?

1.Prawa które zabraniają substancji i usług różnią się od wszystkich innych praw kryminalnych. Kryminalizują one pewne akceptowalne w przypadkach innych substancji/usług zachowania w odróżnieniu od innych przestępstw takich jak morderstwo, gwałt, kradzież lub oszustwo ofiara i sprawca to ta sama osoba. Jeśli obawiamy się iż osoba będąca pod wpływem Zakazanych Substancji, może szkodzić innym, oznacza to iż prawa prohibicyjne powinny ograniczyć używanie lub nadużywanie zakazanych substancji. Niestety historia prohibicji dowodzi iż dzieje się dokładnie odwrotnie.

2. Prohibicja oddaje monopol na pewne substancje lub usługi w ręce grup przestępczych, które z swojej natury są chciwe, nie odpowiedzialne i nie poddające się kontroli.

3. Jedyny efektywny system który jest używany przy dystrybucji nielegalnych substancji to system sprzedaży oparty na piramidzie. To jedyny system który umożliwia uczestnikom zachowanie tajemnicy a przez to maksymalizuje osobiste bezpieczeństwo współuczestników. Sprzedaż za pomocą systemu Piramidy jest bardzo potężną marketingową siła używaną w handlu zarówno legalnymi jak i nielegalnymi substancjami.

4. Zysky z nielegalnych substancji są wprost proporcjonalne do ryzyka ukarania. Im bardziej efektywny jest zakaz tym wyższa będzie cena i chęć sprzedaży.

5. Gdyby nie było prohibicji konopi naturalne poziomy cen dla niej jako rekreacyjnego lub terapeutycznego narkotyku były by prawdopodobnie niższe niż ceny herbaty lub kawy, które mają siedmioletni okres rozwoju. Koszty uprawy i przygotowania tych roślin są prawdopodobnie podobne. Herbata kosztuje około 0.025 Euro za gram, kawa 0.01 Euro za gram. Średnie ceny konopi w Europie kształtują się na poziomie 6 EURO za gram. Sugeruje to przebicie ceny na poziome 200 do 500 razy. Zabronione substancje, a w szczególności konopie, są bardziej opłacalne do sprzedaży niż jakiekolwiek inne występujące na Ziemi.

6. Każdy uczestnik piramidy jest odpowiedzialny za rekrutacje następnego niższego jej szczebla. W przypadku substancji legalnych, obawa przed utrata licencji skutecznie blokuje nadużycie prawa. W przypadku nielegalnych substancji jedyna blokadą jest wyłącznie ryzyko bycia złapanym, a istnieje wiele zalet w rekrutacji młodocianych i innych podatnych grup. To właśnie są ludzie których chcielibyśmy trzymać z daleka od pewnych substancji.

7. Im bardziej skoncentrowana substancja tym trudniejsza jest do wykrycia w przechowywaniu lub transporcie, ale jednocześnie tym bardziej niebezpieczna dla użytkownika. Ponieważ nie ma żadnego systemu kontroli zabronionych substancji, są one podatne na niebezpieczne dodatki.

8. Jeśli była by możliwa kontrola narkotyków za pomocą prohibicji, to przecież w odgrodzonych i strzeżonych więzieniach gdzie stosuje się kontrolowane wchodzenie i wychodzenie oraz losowe podsłuchiwanie możliwe było by wyeliminowanie importu i dystrybucji tych substancji. Więzienia na całym Świecie są niestety pełne zabronionych substancji. Jeśli nie możemy utrzymać ich z dala od więzień jak możemy myśleć że uda nam się to w naszych wolnych społecznościach..

9. Prawa które są niemożliwe do wykonania dyskredytują całe Prawo, powodują także wzrost korupcji i krzywdzą ludzi bardziej niż to zakładano przy ich tworzeniu.

Peter Watney, Australia:
petrew@pcug.org.au
(Dane o Europie: ENCOD).

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca
  • Pierwszy raz

Było to ceremonialne przyjęcie Ayahuasci, medytacja, modlitwa do duchów roślin i opiekunów oraz muzyka składająca się z Icaro i etnicznych dźwiękówi. Byłem wyciszony i całkowicie otwarty na to czego doświadczę, choć miałem delikatne lęki jako, że były to nieznane rośliny.

Wstęp (7 sierpnia)

Ze względu na znikomą ilość informacji na temat powyższych roślin (zwłaszcza alicia anisopetala), postanowiłem samemu je przetestować, aby przekonać się czy rzeczywiście drzemie w nich moc. 

I o ile co do zawartości DMT a akacji nie miałem wątpliwości, to już kwestia inhibitora MAO w alici była kwestią sporną. Spotkałem się z różnymi opiniami na ten temat, jednak większość była ze sobą sprzeczna. tak więc postanowiłem wziąć sprawy we własne ręce.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Zmienne.

Moja "przygoda" z dragami potoczyła się dość szybko. Zaraz po
pierwszych próbach z marihuaną, z braku środków i nadmiaru dostępu do
informacji (ukłony w stronę hajpa, choć nie tylko) swoją fascynację
skierowałem na szersze tory. Najpierw sięgnęłem po gałkę
muszkatołową(po pierwszej wątpliwej próbie, kolejne przyniosły
zaskoczenie) i gaz zapalniczkowy, następnie DXM i powój błękitny -
ipomoea violacea. Był to dość specyficzny okres mojego życia, żeby nie
powiedzieć trudny. Ostatnia gimnazjalna, ja dotychczas "grzeczny"

  • Inne
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Słoneczny dzień, koniec lipca, boisko koło szkoły ok. 10 osób. Palących czworo.

  Cząstka boga to inaczej jeden z wielu rodzajów dopalaczy, popularny i taniy w miejscu w którym mieszkam.