[H]yperreal - najważniejsze informacje

Nowy zen, stary zen i zen - Alan W. Watts

Zarówno Anglo-Saksonom, jak i Japończykom, ciężko przyswoić jest coś tak chińskiego, jak zen.

Duchowość i wrażliwość - Alan W. Watts

Esej z książki ">>This Is It<< and Other Essays on Zen and Spiritual Experience".

Połknięcie kuli gorącego żelaza

Odwrócenie do góry nogami poczucia tożsamości, stan świadomości, jaki ma przeciętna osoba, jest celem nauk buddyjskich.

Krzyż z kart - Alan W. Watts

Uważa się, że karty do gry zostały wynalezione przez starożytnych, by ukryć sekret tam, gdzie ci "niewtajemniczeni" nigdy by nie pomyśleli szukać Polujący na herezje i poważni ludzie nigdy nie szuk

Eko-zen - Alan W. Watts

Pamiętam bardzo mądrego człowieka, który dawał kiedyś wykłady takie jak ten i który po wejściu do sali milczał.

Tao - naturalny bieg wody - Alan W. Watts

Aby w ogóle wejść w taoizm, musimy zacząć od wejścia w stan umysłu, w którym mógłby być zrozumiany. Nie możesz zrobić

Judo - delikatne tao - Alan W. Watts

"Człowiek przy narodzinach jest giętki i delikatny, lecz po śmierci staje się sztywny i twardy. Zatem giętkość i delikatność towarzyszą życiu, a sztywność i twardość towarzyszą śmierci".

Palec i księżyc - Alan W. Watts

Jest taki stary chrześcijański zwrot: Crux medicina mundi (Krzyż lekarstwem świata), zwrot godny uwagi z tego powodu, że

Medytacja zabawą? - Alan W. Watts

To, co nazywamy medytacją lub kontemplacją - to lepsze słowo - tak naprawdę powinno być zabawą. Mam pewną trudność z

Wierzenia i cuda - Alan W. Watts

Gdy byłem małym chłopcem, uczono mnie, że dobrze jest być nieegoistycznym i kochającym, i zwykłem wierzyć, że powinienem

O nirwanie - Alan W. Watts

Wyznawcy hinajany postrzegali nirwanę jako ucieczkę od cierpień życia i śmierci, koncepcję, która mahajanistom, z ich brahmanistycznym tłem, wydawała się starym, dualistycznym błędem.

"Szamańskie uzdrawianie: Nie jesteśmy sami" - wywiad z Michaelem Harnerem

Michael Harner jest profesorem antropologii kulturowej i założycielem Fundacji Na Rzecz Studiów Nad Szamanizmem, międzynarodowej organizacji ochraniającej dziedzictwo szamanizmu plemiennego, a także nauczającej technik szamańskich z wykorzystaniem ich dla celów współczesnej cywilizacji.

Szamanizm i Psychoterapia - Robert Palusiński

Lęk i opór jakie odczuwa każdy zwyczajny człowiek, kiedy przychodzi do nazbyt głębokiego pogrążenia się w samym sobie, jest w gruncie rzeczy lękiem przed podróżą do Hadesu.

Pierwsze odwiedziny u Mescalito - Hunter S. Thompson

(16 Lutego 1969) Ponownie w L.A., ponownie w Hotelu Continental... naładowany pigułami, kanapkami klubowymi i Old Crow, popijałem już piąty kieliszek Barbery Louis Martini spoglądając z balkonu na jedenastym piętrze na policyjny radiowóz, z którego rozlegały się okrzyki w stronę Whiskey A Go-Go na Strip1, gdzie przesiadywałem kiedyś często po południu razem z Lionelem gadając z kurwami po pracy...

Hunter S. Thompson - biografia

"Nie lubię reklamować dragów, alkoholu, przemocy czy szaleństwa, ale oddawały mi one zawsze wielką przysługę."
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pierwszy raz

Nastrój: Jak zwykle podniecenie towarzyszące chęci spróbowania nowej używki. Miejsce: ulubione do spożywania narkotyków czyli pokój. Z trzech tripów podczas dwóch towarzyszyły mi zaufane osoby.

Opiszę tu trzy tripy po DMT, jako że wszedłem w posiadanie gargantuicznej ilości pół grama tejże substancji, a każdy z nich było jakościowo inne od poprzednich. A więc:

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Zimny i słoneczny, jesienny dzień. Puszcza Białowieska od strony Hajnówki, droga powrotna przez wspomnianą miejscowość, pokój na stancji.

 

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Świetny humor, duże oczekiwania przy jednoczesnej świadomości, że nie wolno się nastawiać, bo i tak będzie niespodzianka

Jeb. Trzaskam drzwiami samochodu. Zostawiam biało-pomarańczowego grata przed domem i biegnę ucieszony do swego pokoju z dwoma opakowaniami legalnych narkotyków. Ahoj kurwa przygodo! Skonsumuję te cukiereczki, hehe, a potem to już niech się dzieje, co ma się dziać! No, może nie do końca- jakiś tam zarys przyszłości kłębi mi się w chorej bani.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytwyne nastawienie, ekscytacja i poddenerwowanie, oczekiwanie mistycznego i głębokiego tripu. Otoczenie to ulice Oslo, las i dom.

Suniemy ruchomymi schodami, coraz wyraźniej ukazuje się nam wnętrze budynku dworca centralnego Oslo, jest poranek, ruchliwy, głosny, wszędzie tłoczą się ludzie którzy zmierzają do swoich pociągów lub wychodzą z nich. Musimy stosować czasami skomplikowane manewry żeby na nich nie wpadać. Pomimo iż, jak na razie nasza percepcja jest niezmieniona, już powoli oni i ich życie, problemy jak np. "czy zdąrzę na pociąg" wydają się zupełnie przyziemne i wręcz w pewien sposób śmieszne.