captagon

Dość obszerny tekst o captagonie i jego roli motywatora w ISIS. Artykuł z Interii, toteż sugerujemy wziąć na to poprawkę ;)

Francuscy celnicy poinformowali o przejęciu 750 tysięcy porcji narkotyku o nazwie captagon na terytorium Francji. Substancja uważana jest za produkowaną i stosowaną przez tzw. Państwo Islamskie.

Policja we włoskiej Genui przechwyciła spory ładunek narkotyków, który miał trafić do Libii. Substancje psychotropowe miały pomóc bojownikom Państwa Islamskiego.

Nowe metody odurzania się. Część XI. Captagon – narkotyk używany przez terrorystów

Ciekawe opracowanie, prawdopodobnie najobszerniejsze z dostępnych w języku polskim, dotyczące narkotyku, na temat którego krąży wyjątkowo dużo bzdurnych medialnych doniesień.

Captagon ukryty był w kontenerze z suszarkami do ubrań. Policja znalazła go w domu jednego z zatrzymanych na przedmieściach Ammanu.

Jakich narkotyków używa Państwo Islamskie?

Narkotyki grają pierwsze skrzypce podczas współczesnej wojny. Uśmierzają ból, poprawiają wytrzymałość i odpędzają zmęczenie, do tego zmniejszają zahamowania. Naziści szpikowali swoich żołnierzy Pervitinem, a armia amerykańska eksperymentowała z LSD i speedem. Amnesty International od dawna próbuje zwrócić uwagę na fakt wymuszania konsumpcji narkotyków – np. kokainy – wśród dzieci, w brutalny sposób zmuszanych do udziału w działaniach zbrojnych.

Bojownicy Państwa Islamskiego biorą Captagon – informują zachodnie media. Środek zawierający amfetaminę pomaga im utrzymywać się na nogach bez odpoczynku nawet kilka dni. Specyfik jest produkowany w Syrii i można go kupić niemal na całym Bliskim Wschodzie.
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

benzydamina tripreport v. 1.0





* poziom doświadczenia: doświadczony


* dawka, metoda zażycia: chlorowodorek benzydaminy 500mg, doustnie


* set & setting: lekko chory, ale co tam :) Nastawienie pozytywne.


* czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: Nie.

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

Smutek, zamartwianie się na zapas. Własny pokój pozbawiony światła.

Pojechałem do prawie centrum miasta, żeby zrobić znienawidzoną przeze mnie podróż między aptekami. Kiedyś, jak dobrze pamiętam była w tym szczypta jakieś adrenaliny, nie rozumiem, skąd ona się brała, lecz teraz miałem zupełnie inny problem. W mojej głowie od czasu do czasu gra muzyka, której wcześniej nie słyszałem i jest to ciekawe na swój sposób. Czasem natomiast wciąż i naokoło słyszę niezrozumiałe głosy dwóch ludzi, którzy tak jakby, kłócą się ze sobą. Nie rozumiem ani słowa, ale mętlik w głowie nie pomaga w farmaceutycznych zakupach.

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Chęć przetestowania nowej substancji, ale bez przesadnej ekscytacji. Dzień jak co dzień - całkowita norma.

Na wstępie zaznaczę że lubię się rozpisywać. Baaaardzo rozpisywać, co widać po wielkości tekstu :) Czytasz na własną odpowiedzialność!

Przeglądając Hyperreal'a oraz Neurogroove natchnąłem się na substancje zwaną pseudo-efedryna. Nie znalazłem o niej zbyt dużo informacji, a gdy jakieś już znajdywałem były bardzo mieszane - od kompletnie żadnych efektów działa po naprawdę zachwalające działanie "pseudo-efki". Stwierdziłem - "trzeba spróbować tego shit'u". No i spróbowałem :)

  • Dekstrometorfan

Jakiś czas temu zdarzyła się okazja wypróbowania Acodinu, bo jechałem

do kumpla na działkę. Na peronie łyknąłem 20 tabletek. Po pewnym

czasie pojawiło się dziwne uczucie w nogach, ale myśle, że był to

raczej efekt placebo. Później doszło ledwo zauważalne swędzenie.

Zacząłem naprawdę coś czuć, gdy zasuwaliśmy ostro pod górę do chatki.

Minęła wtedy ok. 1 godzina od zażycia - czułem lekkie szumienie i

delikatny zawrót głowy.


Dopiero po upływie kolejnych 40 minut efekty zaczęły się nasilać i