REKLAMA




Pierwszy taki przypadek. We Francji przejęto narkotyk stosowany przez Daesh

Francuscy celnicy poinformowali o przejęciu 750 tysięcy porcji narkotyku o nazwie captagon na terytorium Francji. Substancja uważana jest za produkowaną i stosowaną przez tzw. Państwo Islamskie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wprost
Komentarz [H]yperreala: 
Doniesienie w polskich mediach, w którym nie nazywano captagonu "amfetaminą"? Chyba pierwszy taki przypadek, jesteśmy pod wrażeniem.

Odsłony

262

Francuscy celnicy poinformowali o przejęciu 750 tysięcy porcji narkotyku o nazwie captagon na terytorium Francji. Substancja uważana jest za produkowaną i stosowaną przez tzw. Państwo Islamskie.

„Narkotyk wojny syryjskiej”, jak określono captagon, został przejęty przez francuskich celników 30 w miejscowości Roissy. Oficjalny komunikat został wydany 30 maja i dotyczył dwóch akcji ze stycznia i lutego bieżącego roku. Funkcjonariusze odkryli przemyt narkotyków w transportach towarowych z Libanu zmierzających przez Czechy do Arabii Saudyjskiej oraz Afryki. Badania laboratoryjne potwierdziły, że wykryte substancje to bliskowschodni narkotyk.

Łączna czarnorynkowa wartość przejętych 750 tysięcy porcji substancji to 1,5 miliona euro.

Captagon, którego głównym środkiem aktywnym jest fenetylina, jest jednym z głównych narkotyków stosowanych na Bliskim Wschodzie. Uważa się, że tzw. Państwo Islamskie stosuje tę substancję, by zlikwidować uczucie strachu u bojowników oraz zwiększyć wydzielanie adrenaliny w trakcie walki, a także przed dokonywanymi zamachami.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne

Zaraz po pracy, na dworze chłodno aczkolwiek przejaśniło się. Słońce coraz niżej nad horyzontem. W domu spokój, nikogo nie ma, czysto i świeżo. Humor bardzo dobry, ponieważ wiem co mnie czeka

15:00 wyjście z pracy, szybko złapać tramwaj i kierować się prosto do domu. Plan oczywiścię się udało i już o godzinie 15:40 równo wziałem wszystkie blottery. Powrót do domu, włączam kompa, biore plecak lece do sklepu. 16:10 wychodzę ze sklepu i odczuwam pierwsze efekty - lekko skrzywiony humor, zmienia się postrzeganie przestrzeni, "spięcie" na karku oraz ogólna zmiana myślenia. Zaskoczyło mnie tak szybkie działanie, ale to zapewne przez dawkę, którą brałem. Blottery pogryzłem i zjadłem.

  • Dekstrometorfan

Ja: 185cm, 60kg, 19 lat.

Doświadczenie: Alkohol, amfetamina, DXM, ecstasy, grzyby, haszysz, kodeina, marihuana, mieszanki ziołowe, pigułki ze smartshopów, pseudoefedryna, Salvia Divinorum

Set & Setting: 24 sierpnia, ciepły wieczór i pogodna noc, pełnia księżyca. Mój pokój, chwilami balkon.

Co/ile: 375mg DXM (25 Acodinów) co daje 6.25mg/kg.

Pierwsze pięć Aco zarzuciłem o 21.15, potem jeszcze dwa razy po dziesięć tabletek co pięć minut.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie do nadchodzącego przeżycia. Radość z możliwości spróbowania LSD po raz pierwszy.

- Finally! Wreszcie, udało się!
- Ale co, o czym Ty gadasz?
- No, przeżyłem coś, czego od dawna zawsze chciałem.
- Człowieku, ja Ciebie totalnie nie rozumiem. Może wytłumaczysz?
- Okej. Usiądź. Opowiem Ci bajkę...
- Czy ja Ci wyglądam na dziecko?
- Nie... ale chciałeś, żebym wytłumaczył.
- No dobra, dobra, już. Gadaj. ,,Dawno, dawno temu..."
- Nie. Wcale nie tak dawno. Wczoraj.
- Ghhh... ,,Za górami, za lasami?..."
- Nie. U ziomka na działce.
- Co to, kurwa, za bajka jest?

  • Szałwia Wieszcza

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie będzie to klasyczny TR, raczej opis dwóch prób z szałwią. Doświadczeni użytkownicy

SD zapewne nic ciekawego tu nie znajdą, natomiast początkujący mogą i owszem, choć niekoniecznie. Aha, jeszcze...

Wszystkich buraków, którzy czytają TR`s tylko po to, żeby je oceniać (pod względem literackim, czy oddania głębi

przeżyć), proszę, niech sobie odpuszczą. Nie będzie tu nic głębokiego, a i literacko niezbyt.




Okej, jedziemy.




randomness