Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 347 • Strona 32 z 35
  • 1009 / 87 / 0
Tak, butelka cały czas niebieska, jeno etykietę co i raz zmieniają. Widzę kolego, że Ty to homeopatycznie wina używasz, szanuję to. Ja tego nie mogę powiedzieć o sobie, lubię stan upojenia alkoholowego... Wiadomo, ciężej się wstaje rano po takim piciu, sucho jakby i często trzęsące się ręce zdradzają co się robiło wczoraj. Nie brzmi to pewnie zbyt optymistycznie, ale jak się lubi... Wiadomo, że jak trzeba rano wstać i coś załatwić to można odpuścić sobie popijawę. Sprawia mi to przyjemność, ale też nie czuję przymusu. alkoholu używam zazwyczaj wieczorem, jak już ogarnąłem wszystkie poważniejsze sprawy, bo jak wiadomo motoryka siada, a i zbyt kreatywny to ja w takim stanie nie jestem. W ciągu dnia nie mam ochoty na etanol. Dzień zaczynać od tego to rzadkość u mnie. Muszę mieć wolne, a nawet wtedy nie zawsze mam ochotę na takie postawienie sprawy. No i tak, gorzkie żale chlejuska.
  • 12713 / 2460 / 0
Nienawidzę kaca alkoholowego.... stąd takie "symboliczne" ilości. Też oczywiście piję, jak już nie mam później nic na głowie.
  • 1009 / 87 / 0
Na kaca polecam jogę. Później coś zjeść, wypić coś z kofeiną i maria, jak kto lubi.
  • 1974 / 526 / 0
joga sroga

na kaca tylko benzo %-D
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 1543 / 197 / 0
a potem jazda od nowa z alko jak benzo ukoi
  • 12713 / 2460 / 0
Maria na kaca faktycznie działa cuda, ale mimo wszystko nie znoszę go.
  • 413 / 26 / 0
Po domowym winie nie ma wogóle kaca,ewentulanie minimalny.
  • 1009 / 87 / 0
Zależy kto czego oczekuje, mili Panowie(:
  • 12713 / 2460 / 0
Pamiętam, jak upuściłem kiedyś kilka L domowego wina z baniaka. Chodziłem wtedy jeszcze do liceum (klasa maturalna) i wino wyżłopałem rano z najlepszym kumplem z klasy.
Najebaliśmy się strasznie (ja po godzinie wymiotowałem - na szczęście na przerwie, a nie lekcji). Po szkole poszedłem na... korepetycje z matematyki (ale musiało ode mnie wtedy jebać...) i po powrocie od razu łóżko.
Rano zdrów jak ryba. Nawet mnie nie suszyło.
  • 1009 / 87 / 0
Teraz przerzuciłem się na Fresco, najniższa półka;P Już wcześniej mi posmakowało, szczególnie oferta 1l złotówkę droższe niż 0,75. Poprzednio piłem róż, dziś biel. Ostatnimi czasy nie mam dużej chęci na słodycz, ale etanol w takim smaku ok, chociaż jak mówię nie często, często co innego. W tym wypadku, odnosząc się do paru postów wcześniej, nie mam pojęcia czy to wino bardziej dla kobiet, dla chłopów, czy dla niezidentyfikowanych. Proszę traktować ów wypowiedź z dystansem, właśnie kończę tę butelkę i biorę się za browary. Rano o 6 wstaję, ale joga, herbata czerwona i yerba mnie podniosą, elo.
ODPOWIEDZ
Posty: 347 • Strona 32 z 35
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.