Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 347 • Strona 32 z 35
  • 1018 / 87 / 0
Tak, butelka cały czas niebieska, jeno etykietę co i raz zmieniają. Widzę kolego, że Ty to homeopatycznie wina używasz, szanuję to. Ja tego nie mogę powiedzieć o sobie, lubię stan upojenia alkoholowego... Wiadomo, ciężej się wstaje rano po takim piciu, sucho jakby i często trzęsące się ręce zdradzają co się robiło wczoraj. Nie brzmi to pewnie zbyt optymistycznie, ale jak się lubi... Wiadomo, że jak trzeba rano wstać i coś załatwić to można odpuścić sobie popijawę. Sprawia mi to przyjemność, ale też nie czuję przymusu. alkoholu używam zazwyczaj wieczorem, jak już ogarnąłem wszystkie poważniejsze sprawy, bo jak wiadomo motoryka siada, a i zbyt kreatywny to ja w takim stanie nie jestem. W ciągu dnia nie mam ochoty na etanol. Dzień zaczynać od tego to rzadkość u mnie. Muszę mieć wolne, a nawet wtedy nie zawsze mam ochotę na takie postawienie sprawy. No i tak, gorzkie żale chlejuska.
  • 12726 / 2463 / 0
Nienawidzę kaca alkoholowego.... stąd takie "symboliczne" ilości. Też oczywiście piję, jak już nie mam później nic na głowie.
  • 1018 / 87 / 0
Na kaca polecam jogę. Później coś zjeść, wypić coś z kofeiną i maria, jak kto lubi.
  • 1974 / 528 / 0
joga sroga

na kaca tylko benzo %-D
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 1544 / 197 / 0
a potem jazda od nowa z alko jak benzo ukoi
  • 12726 / 2463 / 0
Maria na kaca faktycznie działa cuda, ale mimo wszystko nie znoszę go.
  • 413 / 26 / 0
Po domowym winie nie ma wogóle kaca,ewentulanie minimalny.
  • 1018 / 87 / 0
Zależy kto czego oczekuje, mili Panowie(:
  • 12726 / 2463 / 0
Pamiętam, jak upuściłem kiedyś kilka L domowego wina z baniaka. Chodziłem wtedy jeszcze do liceum (klasa maturalna) i wino wyżłopałem rano z najlepszym kumplem z klasy.
Najebaliśmy się strasznie (ja po godzinie wymiotowałem - na szczęście na przerwie, a nie lekcji). Po szkole poszedłem na... korepetycje z matematyki (ale musiało ode mnie wtedy jebać...) i po powrocie od razu łóżko.
Rano zdrów jak ryba. Nawet mnie nie suszyło.
  • 1018 / 87 / 0
Teraz przerzuciłem się na Fresco, najniższa półka;P Już wcześniej mi posmakowało, szczególnie oferta 1l złotówkę droższe niż 0,75. Poprzednio piłem róż, dziś biel. Ostatnimi czasy nie mam dużej chęci na słodycz, ale etanol w takim smaku ok, chociaż jak mówię nie często, często co innego. W tym wypadku, odnosząc się do paru postów wcześniej, nie mam pojęcia czy to wino bardziej dla kobiet, dla chłopów, czy dla niezidentyfikowanych. Proszę traktować ów wypowiedź z dystansem, właśnie kończę tę butelkę i biorę się za browary. Rano o 6 wstaję, ale joga, herbata czerwona i yerba mnie podniosą, elo.
ODPOWIEDZ
Posty: 347 • Strona 32 z 35
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.