uprawa w warunkach domowych przy użyciu sztucznego oświetlenia
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 7 z 8
  • 121 / 8 / 0
Dzień dobry,

powiedzcie mi proszę Panowie czy taka doniczka, postawiona na podstawce nada się do growboxa?
https://allegro.pl/oferta/doniczka-mate ... 8382977006

Czy korzenie przebiją się przez dno w miejscu styku z podstawką, a jeśli tak to czy nie zaszkodzi to roślinie? Mam niski growbox, a to chyba najniższa donica o takiej pojemności jaką znajduję.

Z góry dzięki za pomoc (:
  • 12716 / 2460 / 0
Czemu miałyby się przebić w miejscu styku z podstawką? Wydaje mi się, że producent wie, co wprowadza do sprzedaży : )
Litraż jest OK, ale pod automata.
  • 121 / 8 / 0
Sprzedawca pisze o tym, że korzenie przebija doniczkę w miejscu styku z ziemią, ale skąd korzen/doniczka ma wiedzieć że podstawka to nie ziemią?
  • 12716 / 2460 / 0
Wyczuje, że nie można się przebić : )
Dlaczego w ogóle chcesz używać takiej donicy? Co jest nie tak w klasycznych?
  • 1066 / 158 / 0
@jezus_chytrus

W tym roku planuję sadzić outdoor, będą Auto Mazary chcę mieć pewność żeby było ok, więc

planuje wsadzić je w donice, i pytanie czy 11l na jeden krzak będzie ok ?

Używa się jakiś specjalny rodzaj doniczek na outdoor ?

pozdro z fartem
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
  • 12716 / 2460 / 0
Miałem w zeszłym sezonie 2 krzaki właśnie w około 11 L donicach.
Pierwszym był automat dość starej "generacji" (mały) i jemu tyle spokojnie wystarczyło - badałem bryłę korzeniową po kosie i było jeszcze miejsce.
Drugim był sezon (Passion 1 x Early Skunk) - zasiany bardzo późno, bo ok 10 czerwca. Doszedł jednak piorunująco szybko, ale zbyt duży nie był (w porównaniu do koleżanki rosnącej w worku na śmieci - ok 25 - 30 L). Dość mocno go trenowałem i był szerszy, niż wyższy. Dał prawie cały, litrowy słoik bobów.
U niej bryła korzeniowa była już bardzo poplątana i ewidentnie zabrakło z 5 L więcej.

Podsumowując - 11 L powinno wystarczyć, aczkolwiek warto wydać kilka zł więcej i kupić z 15 L.
Ja miałem takiego kształtu, jak na obrazku (na pozostałych jest ów krzak P1 x ES, który wyrósł jak książkowy ES). Nie mam pojęcia, jaki kształt byłby optymalny. Na pewno darowałbym sobie jakieś prostokątne, czy bardzo wąskie i wysokie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 521 / 103 / 0
Dla mnie doniczki outdoor to opcja tylko dla sumiennych i konsekwentnych graczy. Gdy uprawia się w doniczkach to można sobie wybić z głowy jakiś letni wyjazd np. na 2tyg. urlop, bo po powrocie zastaniemy ususzonego krzaka. Jeśli ktoś wie, że będzie całe lato siedział w domu to jak najbardziej polecam, bo doniczki mają wiele plusów.
  • 12716 / 2460 / 0
Mnie do doniczek zmusił teren (brak ziemi - sam piach, wyschnięty muł i kamienie). Mimo, że je wkopałem, to kilka dni niepodlewania i już ziemia była jak pieprz (podczas bezdeszczowych i upalnych dni oczywiście). W worku na śmieci wilgoć trzymała dłużej, ale był co najmniej 2 x pojemniejszy, niż doniczki.
W obecnym sezonie chyba też postawię na worki, choć właściwie przekreślają opcję łatwej ewakuacji spota. Z drugiej strony raczej tylko małe automaty dałoby radę przenieść. Taki Passion 1, co miałem w zeszłym, raczej do transportu się nie nadawał.
  • 121 / 8 / 0
28 stycznia 2020jezus_chytrus pisze:
Dlaczego w ogóle chcesz używać takiej donicy? Co jest nie tak w klasycznych?
Przede wszystkim mam niskiego growboxa, nawet jak na automaty, a taka doniczka jest niższa niż klasyczne. Poza tym pomyślałem, że materiał zamiast plastiku dostarczy więcej tlenu do korzeni, a w tym temacie pisano już, że to plus. Jeśli to wcale nie plus, to proszę powiedz (:
  • 12716 / 2460 / 0
Być może tak jest, ale krzaki radzą sobie znakomicie w klasycznych donicach.
Jeśli tylko taka donica wchodzi w grę, to nie widzę żadnych przeciwwskazań do użycia.
Korzenie nie będą wychodzić na wierzch, bo one idą tylko w ziemię. Jeśli jej nie "wyczują" to się nawet nie będą próbowały przebijać : )
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 7 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?