Co do maksymalnych dawek, kiedyś na innym forum ktoś pisał że bierze 80 mg fluoksetyny (max dawka wg. ulotki to 60) i czuje się bardzo dobrze.
Czyli mowisz ze fluo moze powodowac lęk? Chodzi Ci o to ze na poczatku tylko czy przez caly okres brania? Przeciez fluoksetyna jest przeciwlękowa i uspokajajaca.
Fluo mocno stymuluje
Wenla w max dawce działa troszkę na dopaminę
Chce osiagnac dzialanie na natrectwa bez splycenia emocji. Podobno fluo jako antydepresant dziala uspokajajaco i przeciwlękowo, czy to prawda? sertralina tez ma profil aktywizujacy a dziala tonizujaco i przeciwlękowo.
scalono - WRB
Wyczytalem teraz ze fluoksetyna powoduje czasami psyhoze. Jesli po MPH i Bupropionie nie mam zadnej psychozy to czy po fluoksetynie moge ja miec?
To wygląda tak
Fluo najmniej spłyca emocje. Najcięższe jest wchodzenie na nią . Jest też na natręctwa.
sertralina bardziej spłyca emocje fakt działa na natręctwa tylko trzeba duże dawki a duże dawki przynoszą spłycenie emocji
wenlafaksyna moim zdaniem nie nadaje się na natręctwa ...dlaczego a no dlatego że działa na noradrenaline która napędza to. No i niewiadomo jak zaeragujesz albo będzisz śpiący i ziewający albo wyrzuci Cię z butów.
Uderzałbym w fluo
Myslisz ze jak biore bupropion i arypirazol to do tego wenlaflaksyna bedzie ok? Nie za duzo bedzie tej noradrenaliny?
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.