Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
Jak w temacie:
Joint
1
17%
Bongo
3
50%
Wiadro
2
33%

Liczba głosów: 6

ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 1562 / 406 / 13
Wiadomo , że mniej substancji smolistych … :bongo: :liść: :skret:

Jakieś inne pomysły? %-D
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 550 / 78 / 0
wydajnosciowo bongo, dla smaku jointy - nie przepadam za tą drugą formą, jednak ostatnio przypadkiem sprobowalem BOKa z lolka i w smaku jest nie do podjebania (dzialanie mi nie do konca pasuje)
  • 668 / 163 / 0
Makumba z tej siekiery aptecznej he he.
  • 2142 / 351 / 0
edibles
bongo z lodem
like the others before you
one by one we will take you
  • 12883 / 2513 / 0
Trochę paradoks, że kasa na zioło jest, ale 3-4 stówek na wapka, który i tak się szybko zwróci przez oszczędność, to już nie ma ;)
Ja już sobie nie wyobrażam powrotu do palenia i nawet nie chodzi o kasę, co o zdrowie. A samo działanie też jest lepsze - przynajmniej wg. mnie.
  • 1562 / 406 / 13
wiadro jest lepsze od vapka bo można później opalić lufę %-D

po tygodniowym konkursie recept złoży każdego :korposzczur:
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 16 / / 0
Najlepiej to vapcap w bongu.
A jak nie ma vapcapa to bongo.
  • 12883 / 2513 / 0
U mnie też vapcap z bubblerem. Model M2021 z FMJ - jak odpowiednio go podgrzeję, to komora na 2 chmury.
  • 1562 / 406 / 13
ważny jest tutaj czynnik męskości - trzeba stosować takie produkty jak np ostre przyprawy, gorzkie piwo, mocne papierosy i unikać produktów bądź przedmiotów takich jak różowe koszulki, craftowe piwo bezalkoholowe, elektryczne papierosy bądź waporyzatory albo wegańskie majonezy ponieważ są mało męskie i mogą powodować obniżenie testosteronu
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 19 / 4 / 0
Za małolata paliło się wiadra, lufy, bonga, chujemuje, %-D jednak przez prawie 20 lat używania zioła nabrałem wiedzy i na codzień waporyzuję. Aczkolwiek, jeżeli odpinam wrotki i korzystam typowo rekreacyjnie a nie medycznie - to dzisiaj już tylko i wyłącznie jointy/blunty. Żadne lufy, wiadra, nawet najlepsze bongo z 10cioma filtracjami, czyszczone po każdym użyciu, nie smakuje dla mnie tak dobrze, jak joint/bluntwrap (czysty, chyba nie muszę wspominać). Jednak ten rytuał kręcenia i powolnego palenia to jest to jak dla mnie. Kocham wrzucić 3/4 gramy do grubego, dobrze zbitego lolka, albo w bluntwrapa i palić go ponad godzinę. Swoją drogą, było też pare badań wskazujących że jointy to najmniej szkodliwa (pod względem ilości wdychanej smoły a przyjmowanych kannabinoidów) metoda palenia. Na logikę, w joincie zachodzi też waporyzacja poza spalaniem. :mniam:
https://maps.org/wp-content/uploads/199 ... estudy.pdf
https://www.biorxiv.org/content/10.1101 ... 1.full.pdf
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC2776770/
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.