Inne substancje wykazujące działanie na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 3031 / 655 / 0
5-((3-fluorophenyl)(piperidin-2-yl)methyl)-3-methyl-1,2,4-oxadiazol
FC=1C=C(C=CC1)C(C1=NC(=NO1)C)C1NCCCC1

Takie znalazłem info ale to spekulacje kogoś obeznanego z chemią stymulantów. Przekładam z angielskiego:

Głównie dopaminergik, ale z oddziaływaniem na serotoninę i noradrenalinę. Szybkie wejście i długie działanie. Silna stymulacja, euforia obecna, duże parcie na dorzutki i potencjał uzależniający. Bardzo silnie przeciwdziała zmęczeniu, zwiększa wydolność, dość prospołeczny.

Dawkowanie według pierwszych raportów:

Lekko: 5-10 mg
Średnio: 10-20 mg
Mocno: 20+ mg

Wejście: 10-20 min
Peak: 2-4 h
Czas działania całkowity: 6-16 h (znacznie dłużej z dorzutkami, uwaga)
miłość, trzeźwość, pokora
  • 2286 / 288 / 0
@pekaes to może być to czego szukasz substancja długo działa najciekawsza substancja stymulująca od co najmniej 2 lat.
  • 52 / 1 / 0
Jakie macie odczucia po zażyciu? Czy kupujecie gotowe tabsy czy sami dzielicie dawki? Jeśli sami to jakich sposobów odmierzania używacie?
Ja właśnie czekam na wejście około 20-25 mg.
  • 52 / 1 / 0
test
  • 2286 / 288 / 0
@3ddd2k jak ładnie napiszesz trip raport dam karmę.
  • 52 / 1 / 0
Wnioski:
Substancja działa. Dodaje energii i koncentracji na tym co obecnie robisz. Zażycie powoduje przyjemność. Ma potencjał. Myślę że na ciężki i zaplanowany wcześniej dzień dawka 10mg x2 to dobre rozwiązanie. Np. 10 mg po śniadaniu i drugie 10mg o 12:00. Dawki powyżej 50mg na dzień uważam za zbyt duże (nerwowość, zdrowie serca).
Występuje chęć na dorzutki.

Spisywane na bieżąco:
10:45 - zażycie 30-35 mg fpo-3 z kawą (1 łyżeczka rozpuszczalnej z mlekiem)
11:05 - wejście (oddech jakby głębszy, lekka chęć mocnego odkaszlnięcia, troszeczkę mdli, ale nic poważnego)
10:55 - wpis na hyperreal
11:10 - lekkie poranne ogarnianie higieniczne.
11:40 - czuję się świetnie, pobudzony, ale jestem w stanie usiedzieć i skupić się na zadaniach, mam w głowie poukładane myśli ale mam chęć na tak wiele czynności że muszę się świadomie kontrolować żeby nie zacząć robić wszystkiego na raz. Oddech głębszy. Pot spod pachy leci jak przy stresie.
11:45 - piszę łatwo i przyjemnie, odczucia podobne do amfetaminy, z tym że euforia jest o połowę mniejsza niż przy amf, ale jest i wyraźnie ją  czuć. Może nie dokładnie euforia ale jestem zadowolony, pobudzony, chciałbym mieć codziennie takie przyjemne poranki. Na myśl o seksie nie mam ani nadmiernego libido ani obniżonego. Pamięć - mam wrażenie że z łatwością przywołuję rzeczy i zdarzenia.
11:51 - koniec pisania, mógłbym tak spędzić więcej czasu, ale nie chcę zużyć całego działania na pisanie. Wracam do śniadania, potem idę na spacer.
11:56 - śniadanie zjedzone. W czasie jedzenia śniadania bez rozpraszaczy (5 minut bez rozpraszaczy), pojawiła sie nieprzyjemna chęć dorzutki. Nie chcę dorzucać i tak już przyjąłem wysoką dawkę około 30-35 mg. Pojawiła się także złość. Pomyślałem trochę o rzeczach do zrobienia (że jest tego dużo i "muszę poradzić sobie z nimi sam, nikt mi nie pomoże"(fałsz mojego umysłu). Pojawiła się także myśl "co będzie gdy działanie się skończy, czy jest zejście, czy jest kac?".
12:01 - koniec komputera zamykam system. Od tego momentu mam lekki szczękościsk, do opanowania ale wystąpił.
12:30 - wyszedłem z domu, jest słonecznie, nie wiem jak reagują na to źrenice. W domu przed lustrem wyglądały normalnie.
13:30 - złość, poddenerwowanie, ciśnienie na dorzutke, zbyt dużo ludzi w parku na spacerze, przeszkadzali mi, denerwowali.
13:40 - łapię 3 buchy zioła.
14:45 - siadam na ławce, słońce świeci mi w oczy, jest ciepło, ludzi nieco mniej ich głosy rozrywają się w przyjemy szum tła, ptaki cwierkają. Jestem upalony, ale się uspokoiłem, nerwowość mniejsza, jest przyjemnie. Zamykam tel i popadam w odprężenie.
17:00 - obiad jestem głodny jak wilk.
20:00 - zmęczenie, myślę że zejście. Zwykle o tej porze nie jestem aż tak zmęczony.
22:00 - buch na sen, zasnęłam około 0:30.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.