To mój pierwszy nowy temat, jako, iż nie zauważyłam nigdzie w tym dziale takiego tematu, więc zakładam takowy.
Tak, muszę przyznać, iż taki sposób "wycfanienia się z wenlą", czyli wysypywanie kuleczek z otoczki tabletki, i kruszenie ich pod łyżeczką na proch, i wciąganie donosowe daje naprawdę ładnego "kopa", na mnie działa prawie jak metamfetamina.
Tak, ten sposób daje haj, jest świetną alternatywą, jeżeli wenla już po kilku latach przyjmowania do żołądka "-nie daje mi satysfakcji".
Słyszałam, że kilku z tego forum też tego sposobu próbowało i powiedzieli, że jest świetny, naprawdę daje kopa.
Ktoś coś?
XZapraszam do dyskusji.
02 listopada 2025dariamiereszynska pisze:
Tak, ten sposób daje haj, jest świetną alternatywą, jeżeli wenla już po kilku latach przyjmowania do żołądka "-nie daje mi satysfakcji".
Poszukałem trochę w necie i nie znalazłem ani jednej informacji na temat wciągania wenlafaksyny do nosa. Zaciekawiło mnie to (jestem ciekawski) ale mam pewne wątpliwości.
04 listopada 2025dariamiereszynska pisze: Kruszę i dozuję donosowo. Myślałam, że to będzie tylko efekt placebo, lecz jak najbardziej prawda, działa, lekutko speeduje lub coś ala meta.
Tu cytat AI:.
"Chociaż w badaniach naukowych i farmaceutycznych prowadzone są eksperymenty nad donosowym podawaniem wenlafaksyny w formie nanocząsteczek lub liposomów (głównie u zwierząt, np. szczurów), ma to na celu ominięcie intensywnego metabolizmu pierwszego przejścia w wątrobie i zwiększenie biodostępności leku bezpośrednio w mózgu.
Badania te sugerują, że w przyszłości taka forma podania mogłaby:
Zwiększyć biodostępność wenlafaksyny (nawet do kilku razy wyższą niż 45% osiągane doustnie).
Przyspieszyć początek działania przeciwdepresyjnego. "
Ale to wiadome, że mógł napisać bzdury.
.
Fragment z PubMed jest raczej bardziej prawdziwy, wklejam fragment i link, ale też mało co tam jest.
" Zidentyfikowano kilka opisów przypadków w literaturze dotyczących nadużywania wenlafaksyny. Cząsteczka była zazwyczaj przyjmowana doustnie lub wciągana nosem w dawkach nawet 10-15 razy wyższych niż zalecane klinicznie, wywołując efekt pobudzający i psychodeliczny podobny do MDMA/amfetaminy. Często zgłaszano nadużywanie wielu narkotyków"
A tu link do całego artykułu, ale najważniejsze zacytowałem.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26216559/
Kolejny fragment:
"Jej efekty wychwytu zwrotnego są zależne od dawki, przy czym działanie stopniowo obejmuje serotoninę (5-HT), noradrenalinę (NE) i dopaminę (DA). Główny aktywny metabolit wenlafaksyny, deswenlafaksyna, silnie hamuje aktywność transporterów NE, dodatkowo zwiększając szybkość obrotu DA w korze przedczołowej [ 49 ]. Zarówno wenlafaksyna, jak i jej metabolit nie są związane z działaniem hamującym monoaminooksydazę, która jest odpowiedzialna za degradację DA. Stąd nadużywanie wenlafaksyny może być związane ze wzrostem DA w korze przedczołowej [ 50 ], dużym powinowactwem do receptorów D2, zmianami adaptacyjnymi w receptorach D3 po przewlekłym podawaniu i wreszcie z desensytyzacją zarówno receptorów 5-HT1A, jak i beta-adrenergicznych"
Oraz link do artykułu (głównie o bupropionie, ale wenla też się przewija)
https://www.mdpi.com/2076-3425/8/4/73
Ale nie mogłem znaleźć żadnego "trip raportu". Przeglądarkowe AI pisało, że są przypadki w medycynie używania wenli ale ze względu na tajemnice lekarska, ochronę danych osobowych itd. Nie poda żadnego opisu.
Dziękuję za obszerną odpowiedź. Wygląda na to, że wenlafaksyna może mieć walory rekreacyjne. To teraz jest kwestią czasu kiedy ludzie zaczną częściej wciągać. Jeśli potwierdzi się takie działanie, to lek może w konsekwencji trafić na listę substancji psychoaktywnych.
Jeśli chodzi o pomoc AI, to można spróbować tego:
https://chat.deepseek.com
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
