Dział służący dyskusji nt. spraw, gdzie postawiony został zarzut z art. 55-60 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Siemka, jakiś czas temu jeden z moich znajomych wpadł na pewnym przestępstwie (nielegalne oprogramowanie). Pały zarekwirowały kompa oraz telefon i tutaj zaczynają się większe problemy… na pewnym popularnym niebieskim komunikatorze znaleziona została konwersacja z innym jego kolegą. Z wiadomości dość jasno wynika, że jeden drugiemu powijał pewne substacje i na odwrót. Jako, że była to dobra znajomość, to jeszcze wymieniali się oni efektami działania i wrażeniami. Pały wbiły zarówno do jednego jak i drugiego ziomka na chatę celem przeszukania, ale nic nie znaleziono. Potem przesłuchanie i żaden się nie przyznał. Teraz pytanie, czy takie wiadomości mogą być jedynym dowodem w sądzie? Czy to wystarczy do wniesienia aktu oskarżenia?

Jak możecie się domyślać z racji że „jeden drugiemu powijał pewne substacje i na odwrót” to w interesie żadnego z nich nie jest zeznawać.
  • 3227 / 398 / 0
Same wiadomości to za mało na sprawę.
  • 2 / / 0
Nawet w przypadku w którym z wiadomości jasno wynika, że dwie strony zarówno umawiały się, jak i dokonały transakcji?
  • 2990 / 1654 / 35
Absolutnie, poszlaki nie mogą być dowodem w naszym systemie prawnym. W USA mogło by być jednak u nas potrzebujemy świadków, większej ilości dowód i najlepiej substancji.
Zawsze można powiedzieć, że był to wytwór wyobraźni. Jeśli na zeznaniach podpisali, że nie przyznają się mogą próbować jeszcze raz wzywać ale nic nie wskórają. Wtedy trzeba zaprzeczyć.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / 2 / 0
03 maja 2025Baggy pisze:
Siemka, jakiś czas temu jeden z moich znajomych wpadł na pewnym przestępstwie (nielegalne oprogramowanie). Pały zarekwirowały kompa oraz telefon i tutaj zaczynają się większe problemy… na pewnym popularnym niebieskim komunikatorze znaleziona została konwersacja z innym jego kolegą. Z wiadomości dość jasno wynika, że jeden drugiemu powijał pewne substacje i na odwrót. Jako, że była to dobra znajomość, to jeszcze wymieniali się oni efektami działania i wrażeniami. Pały wbiły zarówno do jednego jak i drugiego ziomka na chatę celem przeszukania, ale nic nie znaleziono. Potem przesłuchanie i żaden się nie przyznał. Teraz pytanie, czy takie wiadomości mogą być jedynym dowodem w sądzie? Czy to wystarczy do wniesienia aktu oskarżenia?

Jak możecie się domyślać z racji że „jeden drugiemu powijał pewne substacje i na odwrót” to w interesie żadnego z nich nie jest zeznawać.
Problemem w takim przypadku byłoby jedynie posiadanie substancji nielegalnej na terenie RP. Oczywiście podstawy do przeszukania były co w ciągu 7 dni zatwierdza prokurator postanowieniem jeżeli wcześniej nie zostało wydane. W takiej sprawie po wykonaniu czynności w 308kpk wydaje się postanowienie o umorzeniu postępowania przed wszczęciem lub decyzja o wszczęciu postępowania, przesłuchania osób w charakterze świadka i to wszystko. Jednakże policja pomimo umorzenia postępowania może dokonywać czynności operacyjno-rozpoznawczych więc lepiej się pilnować na przyszłość.

Trudno też dokładniej dywagować w sprawie gdyż nie wiem czy jest prowadzone postępowanie w sprawie czy przeciwko osobie. Pewnie przeciwko dot. Oprogramowania, tyle że wydaje się postanowienie o przedstawieniu zarzutów jak są na to dowody. W postępowaniu przygotowawczym bazujemy na dowodach, nie opiniach.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2025 przez E2RD92, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.