Jak możecie się domyślać z racji że „jeden drugiemu powijał pewne substacje i na odwrót” to w interesie żadnego z nich nie jest zeznawać.
Zawsze można powiedzieć, że był to wytwór wyobraźni. Jeśli na zeznaniach podpisali, że nie przyznają się mogą próbować jeszcze raz wzywać ale nic nie wskórają. Wtedy trzeba zaprzeczyć.
03 maja 2025Baggy pisze: Siemka, jakiś czas temu jeden z moich znajomych wpadł na pewnym przestępstwie (nielegalne oprogramowanie). Pały zarekwirowały kompa oraz telefon i tutaj zaczynają się większe problemy… na pewnym popularnym niebieskim komunikatorze znaleziona została konwersacja z innym jego kolegą. Z wiadomości dość jasno wynika, że jeden drugiemu powijał pewne substacje i na odwrót. Jako, że była to dobra znajomość, to jeszcze wymieniali się oni efektami działania i wrażeniami. Pały wbiły zarówno do jednego jak i drugiego ziomka na chatę celem przeszukania, ale nic nie znaleziono. Potem przesłuchanie i żaden się nie przyznał. Teraz pytanie, czy takie wiadomości mogą być jedynym dowodem w sądzie? Czy to wystarczy do wniesienia aktu oskarżenia?
Jak możecie się domyślać z racji że „jeden drugiemu powijał pewne substacje i na odwrót” to w interesie żadnego z nich nie jest zeznawać.
Trudno też dokładniej dywagować w sprawie gdyż nie wiem czy jest prowadzone postępowanie w sprawie czy przeciwko osobie. Pewnie przeciwko dot. Oprogramowania, tyle że wydaje się postanowienie o przedstawieniu zarzutów jak są na to dowody. W postępowaniu przygotowawczym bazujemy na dowodach, nie opiniach.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
