Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 6 / 1 / 0
Witajcie wszyscy!
Ogólnie wpadłem podzielić się z wami moją luźną dygresją. Mianowicie kurde ile tu jest tematów uzależnień odnośnie beznodiazepin. i BYNAJMNIEJ nikogo z was nie oceniam przez pryzmat, że checie się tym naćpać, lub też wpadliście w użależnienie i jest to dla was ciężkie. Ale moja osobista droga też była długa, poprzez alkohol w rodzinie, do ostatnich wydarzeń kiedy moja koleżanka popełniła samobójstwo wchodząc na słup energetyczny, chciałem ją uratować.... ale nie zdążyłem. Mniejsz,a bo odbijam od tematu, a piszę tutaj bo wiem, że macie ogromną wiedzę. Więc do sedna, czemu kurwa żadne benzo (klonazepam, alprazolam, diazepam, Medazepam) nie daje mi po prostu kurwa nic. Jestem załamany po stracie tej koleżanki, bo szło to w kierunku związku i ja nnie chce się naćpać... I i nawet odbijając od tematu tej dziewczyny (bo ktoś może uznać, że strata jest tak duża, że leki po prostu nie pomogą). Ale ja też to brałem czysto rekracyjnie przed tym wszystkim i jedynie klonmazepam działał tak, że tak, że mmiałem amnezje poprzednich dni i wiekszą chęć wychodzenia do ludzi. Teraz przeboiłem z 3 opakowanmia leku Rivotril (klon) bo mam swoje źródła a w pl chyba nikt nie chce tego przepisywać ( gdyby ktoś dywagował, to nie jest to szajs od byle przechodnia). Mam Xanax mam Relanium, ale dla mnie to też jest pic na wode fotomonarz. Przepraszam nikogo nie chce urazić, domyślam się, że ludzie się wpierdalają w te leki. Ale ja ja jestem kurwa w dołku życiowym i KAŻDY, KAŻDY z tych leków mogę odstawić z dnia na dzień. Jak ktoś se życzy to nawet zdjęcia wyślę pustych opakowań po tych lekach. Za Xanax zapłaciłem 350 złotych 50/2, nie żaden szajs tylko czeski orginał i co ja mam to wpierdalać jak cukierki?
Naprawdę nie chodzi mi o to, żeny się naćpać bo na to mam sto innych sposbów. Ale w moim mi to dopierdo kodeina daje mi ulżenie, ale ją też odstawiłem bo pierdole... to jest niemoralne żeby latąć od apteki do apteki po kaszlaki i kupować ładować w siebie 30 tabletek a zołądek cierpi.
Ale do sedna i pytam SZCZERZE z zamiarem zrozumienia. Co was tak wpierdoliło w to benzo?
Mam jescze tonę tekstu do napisania, ale to się odezwę jak w ogóle ktoś to przeczyta
Ostatnio zmieniony 02 sierpnia 2023 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: poprawiono brzmienie tematu
  • 4 / / 0
W sumie też jakoś benzo nie działało na mnie za bardzo, chociaż też nie narzekałem, ale z kilkoma osobami od tego uzależnionymi pogadałem i w sumie trochę chyba głównie chodzi o to takie odcięcie od problemów tego świata, chociaż tak jak mówię, ja tego aż tak nie czułem, opisuję relację „osób postronnych”.
Ja jakoś pomimo posiadania benzo ostatnio przerzuciłem się z alko na kodę i rzeczywiście to działa na mnie lepiej, warto też pamiętać, że benzo uzależnia fizycznie, a zespół odstawienny od tego to jest naprawdę dramat, wiem, bo widziałem :)
W sumie z tymi uzależnieniami to też nie wiem, osobiście leczyłem się z uzależnienia od alkoholu, tego nie potrafiłem odstawić z dnia na dzień, ale w sumie rozkmina ciekawa
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.