Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Ostatnio mnie dopadła właśnie przypadłość jak w tytule, kurewski ból od wielogodzinnej pracy biurowej - ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego. Wiem, ze to bardzo częsta przypadłość, jestem ciekawy czy jest ktoś na forum, kto ma doświadczenie, sam się z tym zmaga i dopracował już swój mix leków na to (wiem, że rozwiązaniem jest bardziej leczenie przyczynowe, odpoczynek, sport, ćwiczenia fizjo - ale mam wzmożony okres pracy nad projektem przed kompem i muszę to jakoś wytrwać) No więc co byście polecili? :) (do lekarza również mam umówioną wizytę, jednak jestem ciekawy Waszych doświadczeń, na hyperrealu jeszcze się nie zawiodłem :D )
Wspomniałeś o mixie leków, ja zmagałem się z bólem od dawna i gdy dostałem pregabaline od magika to jak ręką odjął.
Przypisywana jest też właśnie na bóle lędźwi ale głównie biorę ją na motywacje i lęko podobne.
24 maja 2022Piu pisze: Hej!
Ostatnio mnie dopadła właśnie przypadłość jak w tytule, kurewski ból od wielogodzinnej pracy biurowej - ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego. Wiem, ze to bardzo częsta przypadłość, jestem ciekawy czy jest ktoś na forum, kto ma doświadczenie, sam się z tym zmaga i dopracował już swój mix leków na to (wiem, że rozwiązaniem jest bardziej leczenie przyczynowe, odpoczynek, sport, ćwiczenia fizjo - ale mam wzmożony okres pracy nad projektem przed kompem i muszę to jakoś wytrwać) No więc co byście polecili? :) (do lekarza również mam umówioną wizytę, jednak jestem ciekawy Waszych doświadczeń, na hyperrealu jeszcze się nie zawiodłem :D )
Też mam siedzącą pracę, ale zero problemów, chyba dlatego że dużo sportu uprawiam. W firmie, w której pracuję, są biurka, które można podnosić tak, żeby pracować na stojąco i niektórzy tak robią. Tzn. nie pełne 8h, ale powiedzmy 2h dziennie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
