"Rutyna to rzecz zgubna "
Słyszałam wiele dobrego, mnie osobiście ominęło, od tego czasu jest stale źle na coraz to nowe sposoby, ale ja akurat mam wiele diagnoz, bpd, ed, ptsd, ocd, depresję, nie nastawiałam się. Ale poznałam wiele osób, większość znaczna była zadowolona, zredukowało objawy, niektórym po tym zaczęły dobrze wchodzić leki, lepszy nastrój i ogólna poprawa. Podczas serii klasycznie chwilowo pamięć się miesza, nie wiadomo co za dzień, ale to wszystko zazwyczaj przebiega delikatnie, mija, jak się osadzi w rzeczywistości z innymi pacjentami. Nieporównywalne to do żadnych benzo dziur. lekkie osłabienie, ale wszystko zazwyczaj mija po paru godzinach od zabiegu, a po serii po tygodniu, dwóch (wszystko zależy też od wieku organizmu, ja, ,rzadko się to wydarza - miałam wtedy lat 17, więc szybko przeszło).
Także istnieją, dobra metoda leczenia przy wielu porażkach lekowych, opornosci.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
