Działy bezpośrednio dotyczące uprawy konopi
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 3497 / 742 / 9
Jak to jest z tymi pestkami gdzie feminizowany krzak sam się zapyla?
Jak wiadome każdy krzak femi to jest 99% żeńska roślina. Znaczy to, że 99% kwiatostanów na takim krzaku będzie żeńskich a 1% męskich. Przez to dochodzi do samozapyleń.
Chciałbym ostatecznie rozstrzygnąć tą kwestię. Ktoś sadził taką pestkę? Co wyrasta z takich nasion?
Może ich wyrzucanie jest błędem?

:liść:
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1001 / 99 / 0
Ja na Twoim miejscu bym ich nie wyrzucał.
Poczytaj o hermafrodytach, na teraz tak na szybko.
https://grubetopy.pl/konopie-hermafrodyty/

I dalej drąż temat, jak coś ciekawego znajdziesz, daj znać
[H]R Crew
  • 1100 / 273 / 0
ja ostatnio to co roku takie pestki sadzę, wygrzebałem kiedyś kilkanaście, raz posiałem eksperymentalnie, potem juz na luzie, trzeci rok. oczywiście wyrasta obojnak, ale u mnie męskie kwiatki były tylko na dwóch pięterkach, więc je oberwałem i był spokój, roslinka rosła sobie potem juz jako żeńska, materiał super. więc jak masz jak dopilnować rośliny, sadź śmiało, ale na wszelki wypadek w innym miejscu niż rośliny ze zwykłych ziaren, co by się przypadkiem jednak nie pozapylało, jakbys coś przegapił. problem się objawił za to inny, nie wiedziałem co sieję, okazało się, że to bardzo późno dojrzewająca sativa, ale jest tak zajebista, że sieję i czekam, prawie do listopada.
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 742 / 9
Właśnie chodzi o to czy jest sens tracić czas i zasoby na takie krzaki. Jeśli wychodzi z tego taka totalna herma 50/50 to lipa. A jeśli krzak jest w minialnym stopniu obojnaczy mniej więcej tak jak roślina matka to można by sadzić.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1100 / 273 / 0
No u mnie akurat wygląda to tak, jak pisałem, 2 pięterka męskich na początku i potem już nic, i tak co roku, już trzeci sezon, no, ale to ciągle te same nasionka. Zrób jednego krzaka na test i sprawdź, jak to u Ciebie wygląda, bo czort wie, co w tych ziarnach siedzi. Jak Ci się chce bawić oczywiście, ja się bawiłem, bo to była zajebista odmiana. Niestety, już ich nie mam, skończyły się. Sadź, Twoje doświadczenie może przyda się innym :)
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12883 / 2513 / 0
A to nie jest tak, że 99% to szansa, że z ziemi wyjdzie kobieta? Pierwsza raz spotkałem się z tezą, jakoby miałoby to oznaczać 99 żeńskich kwiatostanów.

Ja 2 uprawy robiłem na pestkach z potencjalnych herm (było ich bardzo mało - rzędu 1 pestka na gram) i wszystko było w porządku (z krzakami, bo ostatecznie to złodzieje sobie je skosili - może oni coś więcej zauważyli...).
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.