Do rzeczy. W roku 2019 zaczęło się sypac moje życie prywatne przez co popadłem w ciąg, a konkretnie leciałem na NEP'ie w krysztale i ten właśnie nep otworzył mnie na innych ludzi dzieki czemu poznałem wielu wspaniałych ludzi którzy zresztą z tego ciągu mnie wyciągnęli, ale co szczególnego w tej historii? Otóż to że mimo wymęczonego organizmu zyskałem również bardzo dużo pewnosci siebie i otwartości która o dziwo pozostała we mnie mimo tego ze mija już rok od ostatniej kreski NEPa. Mieliście jakies ciekawe historie które zmieniły jakos wasze cpunskie zycia? Pozdrawiam
Pozytywy miałem do czasu, ale niestety mój nałóg się pogłębił i dalej tu gnije.
Na pewno było to zwiększenie pewności siebie, socjalizacji, sukcesów z kobietami i zarobków.
Teraz walcze by wrócić do poziomu sprzed pozytywów D
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Od wtedy nie biorę darmowych tablet.
Jeszcze inna historia:
Będąc w Wenecji szedłem sobie najebany i mugin mnie zapytał czy koksu nie chcę kupić. Zrobił mnie na typowego turystę. Mimo tego że chciałem kreskę na testa to tak mnie zagadali, że 50€ przeszło z ręki do ręki, a woreczek z solą wpadł do mojej kieszeni.
Nie kupuję od wtedy dragów na ulicy.
Podziel się posiłkiem, chamie
Dzięki dragom brałam udział w wielu dziwnych, jednocześnie ciekawych akcjach, dzięki czemu będę miała co wspominać na starość.
Psychodeliki natomiast wyciągnęły mnie (albo pomogły wyciągnąć) z wieloletniej dystymii, czy tam podwójnej depresji. W związku z nimi kreatywność i inne oczywistości.
07 listopada 2020ledzeppelin2 pisze: Jest chyba podobny temat.
z tych drugich wymieniłbym poszerzenie horyzontów zainteresowań oraz pogłębianie wiedzy no bo cóż tu robić jak się nie może spać...
Przypuszczam że niektóre substancje używane z głową faktycznie mogą pomóc w określonych sytuacjach zastanawiałem się zawsze czy rozmowa kwalifikacyjna o pracę dobrze wypadła to znaczy lepiej niż na trzeźwo gdybym udał się na nią po drinku z kotem. ten sam kot Myślę że mógłby nieźle poprawić prezentacje wykład prelekcja ponieważ w moim przypadku powoduje podkręcenie czynności umysłowych odpowiedzialnych za tworzenie zdań złożonych wyprzedzanie tego co chce się powiedzieć po dwa lub trzy zdania na przód oraz z bieżącą improwizację jednak nie łudźcie się ponieważ jeśli ktoś jest głupi i nigdy książek nie czytał... No to wiecie
"Rutyna to rzecz zgubna "
Po koksie muszę przyznać że kilka spotkań z klientami poszło doskonale. Finansowo na pierwszy rzut oka dużo na tym zyskałem ale dzisiaj nie jestem pewny czy w ogólnym rozliczeniu dalej jestem na plusie, wydaje mi się ze nie bo sumy wydane na kokę są ogromne.
Na plus
Kilka fajnych rozmów i nawiązanych znajomosci
Na minus
Zdrowie
Psychika
Kilka zawalonych terminów i spraw prywatnych
Wydaje się fajnie, do przodu ale zapłacić za to dopiero przyjdzie czas w przyszlosci
07 listopada 2020Lubiacy pisze:
Na minus
Zdrowie
Psychika
Kilka zawalonych terminów i spraw prywatnych
/ olej lniany i/lub olej konopny
/ osłonki na wątrobę typu ostropest plamisty lub l-asparginian l - ornityny
/ pilnowanie "michy"
/ witaminy - które działają ...
/ dużo dobrej wody mineralnej
koks łatwo ogarnąć - bo skutki "uboczne" to on ma, zwł dla tych którzy to smyrają dziennie
Ja smyrałem to dziennie przez 2 lata... wystąpiło wiele negatywów w postaci zarówno psychicznej jak i fizycznej
Parę "rad" się usłyszało/podszłyszało ... te wyżej są najprostSZe... DZIAŁAJĄ, zwł. dla okazyjnych użytkowników no i sprawdzone na sobie i wielu innych - pacjentach
Z bardziej 'wymownych' plusów, to skoki libido po morfinie, autoerotyczne doznania po GBLu, pierwsze fraktale w cudnym otoczeniu bardzo mroźną zimą z papierkiem bez smaku pod językiem, nieoczekiwana prawie-że orgia 2K(w porywach 3)+1M na politoksy. Przymrużam tu oko.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
