Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Zauważyłam, że będąc w ciągach mam więcej ataków i meniere'a, i migreny przedsionkowej. Tłumaczyłam to sobie w taki sposób, że przy przyjmowaniu opioidów metabolizm zwalnia, i może dlatego, że zwalnia dochodzi do problemów z odprowadzaniem śródchłonki (endolimfy) z ucha wewnętrznego, ciśnienie rośnie i mam atak, z utratą słuchu w pakiecie?
Głośność szumów na opio też się zwiększa. Czy wynika to z czasowego podniesienia ciśnienia śródczaszkowego?
O co chodzi? I "czy diuretyki mogłyby pomóc?
Z góry dziękuję za czas poświęcony we wgłębienie się w temat. I proszę, nie linczujcie ;)
21 września 2020adverse pisze: O co chodzi? I "czy diuretyki mogłyby pomóc?
I duckduckgo mówi, że jest lek betahistyna, poprawiający krążenie krwi w uchu wewnętrznym.
21 września 2020adverse pisze: I proszę, nie linczujcie ;)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
