Anglia snapchat

Podejście do narkotyków w innych krajach.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 8 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2018
  • 12 / / 0

Siemano, czy ktoś z Was kiedyś ogarniał sobie narko przez snapchat w Anglii? Myslicie, ze jest bez lipy i jest to popularne tutaj? - mieszkam w stosunkowo małym mieście i gosciu prowadzi tego snapa już na pewno z rok bo tyle czasu już go śledzę (zakłada nowe konta o podobnych nazwach) ale jakoś nigdy nie pisałem do niego, zakładam że to anglik bo jak dodaje jakieś zdjęcia z różnymi narkolami to opis jest po tym właśnie języku. Pisze to w sumie bo chcę wziąć koko, ale no. Co myślicie? :psycho:
Rejestracja: 2020
  • 2 / / 0

Osobiście nie sie z tym nie spotkałem jednak moja kuzynka jest z Anglii i stosunkowo łatwo tam dostać narkotyki i właśnie jak ona kupuje to przez snapchat. Spróbuj, myślę, że wypali.
Moim zdaniem nie możesz wnioskować, że to Anglik bo piszę po Angielsku, po prostu chce trafić do większej liczby osób.

Czy LSD i inne psychodeliki mogą pomóc chorym i cierpiącym?

Psychodeliki same w sobie świata raczej nie uratują, ale wiele wskazuje, że w odpowiednich warunkach mogą przyczynić się do ratowania indywidualnego świata wielu cierpiących osób – mówi w rozmowie z Onetem Maciej Lorenc, socjolog zajmujący się tematyką środków psychodelicznych, autor książki "Czy psychodeliki uratują świat?".

Gangi stawiają na narkobiznes

„Rzeczpospolita" poznała raport Centralnego Biura Śledczego Policji za ubiegły rok. Wynika z niego, że w pandemii przestępcy nie zwolnili tempa, a w niektórych obszarach nawet „rozwinęli skrzydła". Postawili na uprawę konopi, z których pozyskuje się marihuanę. Policjanci CBŚP w ubiegłym roku rozbili dwukrotnie więcej takich plantacji niż rok wcześniej, a krzaków konopi skonfiskowali czterokrotnie więcej.
Rejestracja: 2020
  • 133 / 16 / 0

Snapchat, messenger itp. to standard... kupowałem tak wiele razy.
Rejestracja: 2021
  • 2 / / 0

03 listopada 2020FocusF13 pisze:
Snapchat, messenger itp. to standard... kupowałem tak wiele razy.
Mozesz to rozwinąć?
Rejestracja: 2020
  • 133 / 16 / 0

02 marca 2021Nozu1212 pisze:
03 listopada 2020FocusF13 pisze:
Snapchat, messenger itp. to standard... kupowałem tak wiele razy.
Mozesz to rozwinąć?
No kolega ci mówi "pisz do Adama Nowaka na mesie" i ty piszesz do niego "siema masz uno palenia?" i on do ciebie "tak mam Kolejowa 42" i ty do niego "Ok za 1h będę" i jak już jesteś na Kolejowej 42 to piszesz "jestem" a on wychodzi i daje ci zawiniątko a ty mu 50zł i się żegnacie. Tak samo na snapie i innych komunikatorach to wygląda.
Ci bardziej sprytniejsi używają privnota.
Rejestracja: 2020
  • 133 / 16 / 0

Jeszcze dodam bo edytować nie mogę że prawie wszędzie na świecie wygląda to tak samo jak opisałem tylko jest inny język slangowy, wszystko sprowadza się do nazwy użytkownika/numeru telefonu/imienia i nazwiska które jest rozpowszechniane pocztą pantoflową, a co ciekawe w Anglii i innych odważnych krajach podobno nawet dile się reklamują
tomek.jpg

(Zjęcie lata już w necie pare lat - nie jest to aktywny kontakt)
Co do bezpieczeństwa takiej metody zakupu to jako kupiec jest to raczej bezpieczne, kiedyś miałem wezwanie w roli świadka bo jakaś laska się rozpruła na klientów, ale powiedziałem że nic nie wiem i elo. Jako diler to jest moim zdaniem przypałowa opcja ale chyba najpopularniejsza.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2021
  • 10 / / 0

Żadnej w tym filozofi nie ma . Piszesz do niego co ma lub czy wyślę ci zdjęcie jak wygląda,umawiasz się z nim . Jest ryzyko jest dreszczyk adrenaliny. On chce mieć klienta a ty chcesz się wyluzować 😎
Rejestracja: 2019
  • 6 / / 0

02 marca 2021FocusF13 pisze:
Jeszcze dodam bo edytować nie mogę że prawie wszędzie na świecie wygląda to tak samo jak opisałem tylko jest inny język slangowy, wszystko sprowadza się do nazwy użytkownika/numeru telefonu/imienia i nazwiska które jest rozpowszechniane pocztą pantoflową, a co ciekawe w Anglii i innych odważnych krajach podobno nawet dile się reklamują
tomek.jpg
(Zjęcie lata już w necie pare lat - nie jest to aktywny kontakt)
Co do bezpieczeństwa takiej metody zakupu to jako kupiec jest to raczej bezpieczne, kiedyś miałem wezwanie w roli świadka bo jakaś laska się rozpruła na klientów, ale powiedziałem że nic nie wiem i elo. Jako diler to jest moim zdaniem przypałowa opcja ale chyba najpopularniejsza.
W mieście w którym mieszkam w UK to dillerzy rozdają swoje wizytówki a smsem co pare dni wysyłają swoje całe obecne menu :D Wszystko na dowóz, na koks czy trawe czekam max 30 min i jest pod drzwiami. Żyje już tu 5 lat i wystarczy tu pomieszkać 2-3 miesiące i ze skutecznością 80-90% jesteś wskazać które auta w ruchu lub na postoju to auta z dillerami :) Wszystko jest tak jawnie ,że aż cięzko w to uwierzyć :D Tutaj nikt nikogo nie łapie za kupowanie czy posiadanie więc ryzyko dla kupującego żadne. Wszyscy przemieszczają się autami i dowożą na wskazany adres a tutaj kontroli rutynowych samochodów nie ma praktycznie więc sprawnie to działa. Snapchaty widzę najczęściej używają osoby co sprzedają jakieś przeróżne produkty konopne które są inne niż regularne topy bo wtedy idą zdjęcia itd. Tak samo z kodeiną, ketaminą, leanem itd. Klasyczne dragi to cały czas normalnie sms lub telefon bez tajemniczych slangów. Jak zamawianie pizzy na telefon, po prostu.
Posty: 8 Strona 1 z 1
Wróć do „Narkotyki za granicą”
Na czacie siedzi 2246 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Swiety Tomasz i 1 gość