źródło ważne informację:
https://www.gov.pl/web/dyplomacja/papua-nowa-gwinea.
Najszybciej dostaniecie Kratom, hodowaną na miejscu marihuanę,Metamfetamine(w stolicy i okolicy), oraz inne używki Oceanii lub południowo-wschodniej Azji. Port Moresby to stolica i jedyne ,,normalne'' miejsce nastawione na turystykę ,góry są najbardziej niebezpieczne to państwo w państwie, wiele języków i zwyczajów każda wioska ma swoją lokalną odmianę szamanizmu.
Bagna na nizinach są jednymi z największych na świecie i tam ludzie są troszkę bardziej przychylni innym.
Oprócz tego są tam też komuniści czyli paradoks mnóstwo religii i komunizm i to wersja najgorsza.
Jest to kraj ,który dzięki ogromnym złożą gazu ziemnego, złota,miedzi i ropie naftowej zaczyna być coraz bogatszy wzrost na poziomie 6-7,7%PKB.
Rośliny spotykane w tym kraju:
http://www.samorini.it/doc1/alt_aut/sz/thomas.pdf
https://www.tokpisin.info/common-stimul ... ew-guinea/
http://apps.who.int/medicinedocs/docume ... 1363en.pdf
Najgorszy jest jednak alkohol bo to miks lokalnych roślin psychoaktywnych im wyżej tym bardziej niebezpieczny.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
