Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
Może zetknął się ktoś z Was z tematyką lub z substancjami/lekami które mają za cel spowodowanie neurogenezy danego receptora np. 5-HTR2A, czy też dowolnego innego, choćby licznych D2 u organizmu, który nie posiada tegoż receptora?
Dajmy na przykład mysz która się rodzi bez danego receptora, lub pewien zaczerpnięty z internetu przykład Pana, który nie posiadał receptorów bodajże D2.
Czy można u takich organizmów spowodować neurogenezę danego białka receptorowego, za pomocą jakichś leków, substancji, antyciał, czy też elektrostymulacji oraz innych dobrodziejstw firm farmaceutycznych?
Pytałem do tej pory wielu psychiatrów i farmakologów, jednak nikt nie dał mi satysfakcjonującej i wyczerpującej odpowiedzi, co najwyżej słyszałem "Selegilina wspiera neurogenezę" lub "antyciała mogą działać w ten sposób" - po zapoznaniu się z pubmed'em, ofert fiolek z antyciałami po 1000$+, sporą liczbą anglojęzycznej literatury oraz artykułów i nie znalazłem nic konkretnego.
Myślę, że na pewno współczesna medycyna ma na to jakieś rozwiązanie, może niekoniecznie będzie to "cudowny zastrzyk" powodujący powstanie z nicości dowolnego receptora jaki ktoś sobie zażyczy, ale powątpiewam w to, że w asortymencie pharm-korpo brakowałoby 'leku' dla osobników którzy od urodzenia mają np. brak lub znikomą ilość D3 czy CB1 etc.
Na pewno gdzieś merytorycznie popełniłem gafę, za co przepraszam. Nie mam studiów i nie znam się na farmakologii/medycynie, bazuje swoją wiedzę na rozmowach z psychiatrami, farmakologami i fascynatami działania mózgu, mam nadzieje, że treść jest chociaż częściowo zrozumiała.
Jeśli ktoś wie o tym temacie cokolwiek wartościowego, prosiłbym nakierować gdzie szukać.
Receptorem jest 5-HT2A a nie 5-HTR2A (HTR2A to gen kodujący białko, w tym wypadku wspomniany receptor).
Nie spotkałem się jeszcze z takim czymś o czym wspominasz, ale rzuciłem okiem na wikipedię (średnie źródło informacji, wiem) i wynika z tego co tam jest napisane, że prace w kierunku wykorzystania komórek macierzystych są na zaawansowanym poziomie (III faza eksperymentów klinicznych), istnieje wiele udanych prób wytworzenia z tych komórek komórek innego typu, ale to są eksperymenty głównie na myszach. I jak najbardziej istnieją knockout mouse, więc w drugą stronę też się da. Jednak w przypadku człowieka do ogarnięcia tego całego bałaganu jeszcze długa droga, a do spopularyzowania jeszcze dłuższa. Terapie genowe są nadzieją medycyny w leczeniu np chorób neurodegeneracyjnych, ale jak to wejdzie do cywilnego użytku to po zobaczeniu ceny z racji szoku zapomnicie o całym temacie.
Mysz bez danego receptora to najczęściej zwierzę z "knock-outem" danego genu, zaprojektowane w celu konkretnych badań naukowych nad funkcją jakiegoś genu (receptora, enzymu, ...) lub nad poszukiwaniem leków w danej chorobie. Knock-outy u ludzi widywane są rzadko, gdyż w ogóle poważne choroby genetyczne należą do rzadkich.
Co do leków powodujących ekspresję genu, którego nie ma - podaję to w wątpliwość, kieruję do paranauk. Mamy natomiast taką dziedzinę jak terapia genowa, która daje nadzieje w chorobach o podłożu genetycznym. Wykorzystuje się w niej najczęściej wirusy zmodyfikowane w celu wbudowania w genotyp brakującego genu.
Podsumowując, może na początek Biologia Villee'go a później może jakaś Biochemia Harpera? Pogrzeb też odnośnie pojęć, które wypisałem.
Jedyna znana metoda to bedzie zmiana trybu zycia i nastawienia do niego. Jest niedawno udowodnione, ze nawet u starych ludzi tworza sie nowe komorki nerwowe, a receptory to normalnie zmieniaja swoja ilosc w zaleznosci od wielu czynnikow.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
