Więcej informacji: Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala
W obecnej chwili, z powodu braku neuroleptyków i benzo, zapodałem sobie coś niecoś tego specyfiku na zwałe po amf. Troszkę mnie to uspokoiło a byłem cholernie wystrzelony i spięty, co prawda zrobiło mi się też trochę niedobrze, ale to może z tego względu że owy barbital który posiadam, jest już trochę po terminie %-D
Osobiście nie jestem zwolenniczką brania depresantów na zwałę po stymulantach, ale niestety jest to ogólnie dosyć powszechna praktyka.
Łączenie barbituranów (w tym fenobarbitalu) z depresantami takimi jak benzodiazepiny czy opioidy (np. kodeina) wzmacnia, owszem, ich działanie, ale jest wyjątkowo niebezpieczne i może doprowadzić do depresji oddechowej oraz depresji układu krążenia. Do takich mixów trzeba dobrze znać działanie każdej z tych substancji z osobna na sobie oraz mieć tolerancję. Aczkolwiek na mixowaniu barbituranów przejechało się nawet sporo osób z naprawdę dużą tolerką.
Jeszcze inna sprawa - Fenobarbital niezależnie od dawki indukuje enzymy wątrobowe, co zmienia metabolizm i działanie wielu leków, prowadząc do osłabienia lub znacznego zwiększenia ich efektów, niekiedy zahaczających już o toksyczność.
Rekreacyjnie solo - Uspokaja, w całkiem przyjemny sposób. Milocardin dostawałam akurat jeszcze będąc dzieciakiem. Poza przyjemnym efektem sedatywnym nie ma jakiegoś specjalnego działania rekreacyjnego. Należy też pamiętać o potencjale uzależniającym.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
