Mógłby ktoś przybliżyć mi wszelkie różnice między etizolamem i clonazolamem? Jakie są różnice w działaniach, co jest lepsze do mixow, jaki jest czas działania itp.
2. Moc - klonazolam u niezepsutych benzo dusz potrafi wywoływać amnezję już w dawce 0,5 mg, eti potrzebowałoby z 3 mg.
3. Zastosowanie - etizolam jest mocno nasenny, klonazolam zaś dużo bardziej miorelaksacyjny (rozluźnia mięśnie).
Przede wszystkim ze względu na moc działania klonazolam uzależnia szybciej. Z moich doświadczeń efekty odstawienne potrafią być już na trzeci dzień brania.
Co do miksów - to z czym chcesz to miksować? Etizolam się ponoć dobrze sprawdza jako podkładka pod stimy, klonazolam stosowany jako podkładka do stimów może co najwyżej doprowadzić do eskalacji popierdolenia :)
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
24 września 2018LittleQueenie pisze: Klonazolam stosowany jako podkładka do stimów może co najwyżej doprowadzić do eskalacji popierdolenia :)
Wydaję mi się, że Klon w odpowiedniej dawce mógłby znieść spięte mięśnie, spięty umysł, jak i pozostałe nerwicowe efekty
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
