Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 123 / 3 / 0
Witam, potrzebuję jakiś stymulant/ b-keton do pracy, fetka na mnie bardzo słabo działa, robię po 12h ciężkiej pracy potrzebuje trochę powera. Prosiłbym o doradzenie, oczywiście aby była możliwość kupna przez internet.
Jeśli napisałem w złym dziale, proszę o przeniesienie.
  • 8103 / 916 / 0
Chcesz codziennie wpierdzielac do pracy stymulant ? Po paru miesiacach bedziesz tak poryty ze odechce tobie sie stimsow.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1544 / 198 / 0
jak fetka słaba to może zmień dilera? jednak to chyba najlepszy stymulant do pracy wg mnie. nie kosmiczne ilości tylko małe linie na rozruch :D
b-k to ryją czereb i ciało i raczej nie nadają się do pracy na dłuzsze okresy ,
a takto może kofeina? w wiekszych ilościach niż jedna-dwie kawy

chociaż mam kolege co wali rano szura jakiegos cmcka/fety i śmiga do pracy tylko tam dociągnie sobie linie/dwie i jakoś przeżywa dzień, ale nie każdy po 3/4cmc by potrafił pracować bo ja np bym otworzył browara i kminił jakieś niestworzone rzeczy :D
  • 694 / 70 / 0
piko przez darkneta %-D
BKiHKAL - Beta Ketones I Have Known And Loved: Fuck You α-PVP %-D
  • 12 / 1 / 0
Żeńszeń+guarana
  • 123 / 3 / 0
28 lutego 2018UJebany pisze:
Chcesz codziennie wpierdzielac do pracy stymulant ? Po paru miesiacach bedziesz tak poryty ze odechce tobie sie stimsow.
Oczywiście że nie codziennie, tylko w przejebane dni.
  • 272 / 26 / 0
AMP Citrate, fajnie stymuluje, jest tanie, dość długo działa i nie jest jakoś wybitnie szkodliwe. Jak dla mnie w sam raz do takich rzeczy
ehee
Pij eter, będziesz wielki
  • 440 / 32 / 0
Stymulanty do typowo cieżkiej pracy się zupełnie nie nadają.

Chociaz kiedys miałam przypadek ze na upale w ogromnym kurzu a-pvp z etylofenidatem była bardzo pomocna. ale to jednorazowy wyskok był.
  • 5985 / 1238 / 43
Zniszczysz organizm totalnie.
Ciężka praca + stimy.
To jak epidemia głodu w gułagu.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5417 / 997 / 0
28 lutego 2018Fobiczny9818 pisze:
Chcesz codziennie wpierdzielac do pracy stymulant ? Po paru miesiacach bedziesz tak poryty ze odechce tobie sie stimsow.

Oczywiście że nie codziennie, tylko w przejebane dni.
Wielu sie na to lapie. Po paru razach bedziesz musial brac stima w normalne dni pracy a nie przejebane . Pozniej zeby w ogole wyjsc z domu. Koniec jest taki, ze bedziesz sie bal wyjsc z domu po stimie.
Stimsy nie nadaja sie do fizycznej pracy. Stawy Ci szybko wysiada a organizm (zwlaszcza ukl krwionosny i mozg) bedzie przetyrany. Po paru miechach bedziesz wygladal jak zeschniety szczur.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.