Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
od paru lat borykam się z problemem zatkanego nosa i ciągłych zapaleń zatok. Miałem operację prostowania przegrody i wycinania nadmiarowych małżowin, ale mało pomogło. Ciągle mi się zatyka nos, co doprowadza do zapalenia zatok, co natomiast powoduje u mnie nieludzkie zmęczenie, ogromne otępienie, zdenerwowanie, koncentrację na zerowym poziomie, w czasie najmocniejszego przebiegu zapalenia zatok czuję się wręcz jak debil bez kszty inteligencji.
Zauważyłem że nos mniej zatyka się, jak jestem w domu i odpoczywam, a jest wręcz ciągle zatkany poza domem, gdzie jestem narażony na stres. Tak samo biorąc benzo NIGDY nie mam zatkanego nosa, a na odstawce benzo zatoki bolą najbardziej. Doszedłem do wniosku, że to może reakcją organizmu na stres jest przekrwienie błony śluzowej nosa. Co sądzicie o mojej teorii? Miał ktoś podobnie? Lepiej zasięgnąć rady u laryngologa, czy psychiatry?
używałem przez dwa lata dzień w dzień, ale potem była operacja, po której już nie używałem ich, a druga w ogóle polegała na wycięciu małżowin. No generlanie z 5 lat już nie używałem kropel, więc to chyba nie to :/
I nie mam pojęcia jak zregenerowac te sluzowke, wydaje 300zł miesięcznie na jakieś maści, wody morskie i gówno to daje, nadal sucha jak wiór. :-(
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.