Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
od paru lat borykam się z problemem zatkanego nosa i ciągłych zapaleń zatok. Miałem operację prostowania przegrody i wycinania nadmiarowych małżowin, ale mało pomogło. Ciągle mi się zatyka nos, co doprowadza do zapalenia zatok, co natomiast powoduje u mnie nieludzkie zmęczenie, ogromne otępienie, zdenerwowanie, koncentrację na zerowym poziomie, w czasie najmocniejszego przebiegu zapalenia zatok czuję się wręcz jak debil bez kszty inteligencji.
Zauważyłem że nos mniej zatyka się, jak jestem w domu i odpoczywam, a jest wręcz ciągle zatkany poza domem, gdzie jestem narażony na stres. Tak samo biorąc benzo NIGDY nie mam zatkanego nosa, a na odstawce benzo zatoki bolą najbardziej. Doszedłem do wniosku, że to może reakcją organizmu na stres jest przekrwienie błony śluzowej nosa. Co sądzicie o mojej teorii? Miał ktoś podobnie? Lepiej zasięgnąć rady u laryngologa, czy psychiatry?
używałem przez dwa lata dzień w dzień, ale potem była operacja, po której już nie używałem ich, a druga w ogóle polegała na wycięciu małżowin. No generlanie z 5 lat już nie używałem kropel, więc to chyba nie to :/
I nie mam pojęcia jak zregenerowac te sluzowke, wydaje 300zł miesięcznie na jakieś maści, wody morskie i gówno to daje, nadal sucha jak wiór. :-(
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.